Betoniarka
Mateusz Przanowski OP
Styczeń 2009
Spadanie z orbity
Gdzie jest bł±d w wychowaniu, które proponuje wiele wspólnot? Może po prostu zamiast uczyć życia wystrzeliwuje swoich członków na jak±¶ pozaziemsk± orbitę, z której spada się z wielkim hukiem?
-
2009-01-31
honestata
to samo
to samo dotyka wspólnoty zakonne, niestety... marzy mi się takie forum, gdzie siostry zakonne, zakonnicy mogliby wspierać się wzajemnie. Ci, którzy odeszli wzajemnie się wspieraj±, a my, którzy zostajemy i chcemy trwać? Dlaczego my nie mieliby¶my dzielić się ¶wiadectwem Bożego działania? nie chodzi broń, Boże :) o jak±¶ popelinę, ale o konkret życia, pozdrawiam
Zapamiętaj mnie na tym komputerze
Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Je¶li nie posiadasz konta, zarejestruj się.
Wła¶ciciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialno¶ci za tre¶ci zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania tre¶ci zabronionych prawnie, obraĽliwych, nie zwi±zanych z tematem lub naruszaj±cych zasady współżycia społecznego.
- Spadanie czy cisza, harmonia wewnętrzna 2010-04-06 Biedronka
- Zbyt dużo sentymentów 2009-02-10 ZTomasz
- to samo 2009-01-31 honestata
- problem 2009-01-30 Maja
- a mi się wydaje... 2009-01-30 Hela
- Sztuk± wychowania wspólnotowego jest chyba to, jak nie... 2009-01-29 sz
- to chyba zależy od człowieka i od tego czego od wspólnoty... 2009-01-29 s.
- co to znaczy uczyć życia? 2009-01-29 barman
- Dajcie mi punkt oparcia... 2009-01-28 nikoghos
- odp 2009-01-28 marc
- Wspólnoty s± potrzebne. A je¶li chodzi o odpowiedĽ na... 2009-01-28 dm
- do Maji 2009-01-28 lipton
- ...a może... 2009-01-28 Maja
- ? 2009-01-28 zakonnica
- wspólnota 2009-01-28 lipton
- popieram 2009-01-28 brDominik
- ??? 2009-01-27 barman
- odpowiedĽ 2009-01-27 jack
- SECENARIUSZ 2009-01-27 magda
- klasyka....... 2009-01-27 kaja
Obserwowanie Internetu i wiadomo¶ci telewizyjnych w czasie ¶wi±t może doprowadzić człowieka wierz±cego do obłędu. ¦wiadom tego niebezpieczeństwa wykonałem w tym roku dwa terapeutyczne manewry intelektualne. Po pierwsze, starym zwyczajem udałem się na emigrację wewnętrzn±, a kiedy już dobrze poczułem się w roli dysydenta, zacz±łem patrzeć na około ¶wi±teczne klimaty okiem zdystansowanego, niezaangażowanego obserwatora. „Ja tu tylko prowadzę badania, ja tu tylko prowadzę badania...”, powtarzałem sobie. Trochę pomogło.
... więcej »Kiedy bardzo młody katolik pierwszy raz spotyka się z problemem „wiara i rozum”, a w szerszym sensie „Biblia a nauka?” Kiedy katolik po raz pierwszy czuje ten nieprzyjemny dreszczyk niepokoju, że może Ko¶ciół co¶ kręci? Zdaje mi się, że wtedy, gdy spod sukmany ¶w. Mikołaja wyzieraj± buty wujka albo s±siada. ... więcej »
Obok wariatów cynicznych i zepsutych, jest w Ko¶ciele pokaĽna ilo¶ć wariatów dobrych, którzy powinni cieszyć się szczególn± opiek± przełożonych i ko¶cielnych szych.
... więcej »Żywotami ¶więtych to my się już za bardzo nie przejmujemy. Przynajmniej tymi „w starym stylu”, czyli – jak sobie wyobrażamy – przesłodzonymi bajkami dla rozanielonych.
... więcej »To, co było oczywiste, przestało takim być zadziwiaj±co szybko. Starsi ojcowie powiadaj±, że kilkadziesi±t lat temu grzech konkubinatu zdarzał się w konfesjonale raz na rok, teraz -za¶wiadczam z ręk± na sercu - rozmowy o konkubinacie należ± do stałego zajęcia spowiedników.
... więcej »



















