Menu
 
Fotoreportaże
 
 

Jeśli chcesz otrzymywać newsletter z informacjami o nowościach kliknij przycisk:
kontynuuj Kontynuuj

Rozmiar czcionki: A A A RSS

Betoniarka
Mateusz Przanowski OP

19.02.2012 15:38

Ostatni tom świata

Kilka dni temu przechodziłem koło sklepu muzycznego „Kurant”, który znajduje się na rynku w Krakowie. Spojrzałem na sklepową wystawę i już nie mogłem oderwać wzroku od tego, co zobaczyłem. „To nie może być prawda” - pomyślałem.

„A jednak Majowie mają rację, że w 2012 roku nastąpi koniec świata. Nie może być inaczej, jeżeli rzeczywiście widzę to, co widzę. Jeżeli rzeczywiście widzę to, co widzę, a nic nie wskazuje na to, żebym nie widział, to powiało eschatologią”. Co zobaczyłem? Ostatni – na prawdę nie mogę uwierzyć, że napisałem „ostatni” - tom Encyklopedii Muzycznej PWM. Znajdują się w niej hasła od litery „W” do litery „Ż”. Co nam mówią te litery? To jest eschatologiczny szyfr, kod Encyklopedii Muzycznej. „W”, jak „wiosna”, „Ż”, jak „życie”. „Wiosna Życia”. Nadchodzi „Wiosna Życia”!

Kiedy zdałem sobie z tego sprawę, wzruszyłem się. Pozwolę sobie na uwagę osobistą. Nagle przed oczami stanął mi mój tata, który w roku 1979 przyniósł do domu pierwszy tom Encyklopedii. Miałem wtedy 5 lat, a jednak zapamiętałem tę scenę. Widzę światło, które wpada przez okno, widzę tatę i Encyklopedię, nic więcej. I teraz, mając lat 38 patrzę na ostatni tom tego kolosalnego dzieła. Jak to możliwe, że powstawało ono tak długo, że przetrwało wszystkie upadające systemy, rządy. Encyklopedia pamięta kartki na mięso, brak pasty do zębów, wybór Karola Wojtyły na papieża, Jego śmierć, wreszcie beatyfikację. To nic, że w USA, czy w Niemczech, Encyklopedia rodziłaby się 10 a nie ponad 30 lat. To mnie nie obchodzi, zresztą siwizna Encyklopedii dodaje jej powagi, czyni z Niej coś mitycznego.

I dzisiaj, tu i teraz, z tego miejsca Encyklopedia mówi do nas „W – Ż”. Czy pozostaniemy głusi na to wezwanie?

„”

P.S. Jeżeli jakiś fałszywy prorok chciałby powiedzieć, że jest przecież jeszcze Encyklopedia Katolicka KUL, której pierwszy tom ukazał się 1973 roku, a w 2011 ukazał się tom, kończący się na haśle „Porphyreon”, i ten fałszywy prorok bezczelnie będzie twierdził, że z końcem świata musimy poczekać na zakończenie jej wydawania, to spieszę zapewnić, że koniec wydawania tej Encyklopedii nie jest eschatologicznym znakiem, ponieważ wszystko na to wskazuje, że ona nigdy nie zostanie ukończona, a przecież koniec świata niechybnie nadejdzie.
Skomentuj Poleć znajomemu Drukuj



Zapamiętaj mnie na tym komputerze


Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.

 
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7


05.10.2010 20:40 | Pro forma

 Jak Wam się żyje w świecie Pro forma?

... więcej »

07.09.2010 14:32 | Kto mówi "Szczęść Boże!"?
Myli się głęboko ten, kto mniema, że zwyczaj mówienia „Szczęść Boże” jest obyczajowym antykiem i powinien podzielić los moherowego beretu w świecie mody, czyli bez niepotrzebnych pretensji i awantur zejść ze sceny historii. Moje skromne badania w tej dziedzinie nie prowadzą wprawdzie do jednoznacznych wniosków, ale ujawniają pewne interesujące prawidłowości. ... więcej »

21.08.2010 21:17 | Stary dobry WN
Jakiś czas temu pisałem o szybkim procesie świecczenia, który da się w Polsce zauważyć. Dzisiaj dodam kilka słów na ten temat. Oczywiście, nie posługuję się żadnymi socjologicznymi badaniami, ale własnym nosem, który nie spełnia wyśrubowanych kryteriów obiektywizmu. ... więcej »

21.06.2010 23:11 | Zapraszam do "Reaktora"
Co robi czterech ludzi "niepogłębionych", którzy nie wiadomo dlaczego się spotkali? Odpowiedź jest oczywista: zakładają internetowy miesięcznik dla innych "niepogłębionych". Tak właśnie powstał "REAKTOR", czyli czasopismo internetowe dla tych, dla których Kościół jest domem, i dla których pierwszym odruchem w stosunku do Kościoła i jego nauczania nie jest sprzeciw, dystans, nieufność, ale miłość, szacunek, pokora i wdzięczność. ... więcej »

05.06.2010 19:27 | Świecczejemy

Uderza mnie ostatnio prawie całkowita niezdolność większości portalów internetowych do adekwatnego opisu fenomenu Kościoła i tego, co się w nim aktualnie dzieje. Niemoc mediów, czasem śmieszna, zazwyczaj żenująca, która przejawia się w poszukiwaniu afer, pikantnych lub łzawych historyjek, obsesyjnym śledzeniu Rydzyka, wałkowaniu celibatu i innych tematów z tej półki, przybiera ogromne rozmiary. Myślę, że kryje się za tym coś głębszego, niż tylko brak inteligencji i poczucia proporcji. Skaza jest głębsza. Świecczejemy na potęgę. 

... więcej »

1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7


Blok wschodni
Wojciech Surówka OP

Moim braciom »
21.05.2012

Strefa Wodza
Tomasz Nowak OP

Nowicjusze Jarmark 2012 »
21.05.2012

Rh+
Tomasz Gałuszka OP

Papieżyca »
20.05.2012

Psim swędem
Wojciech Jędrzejewski OP

Dużo więcej »
19.05.2012


 
Bp Ryś: w Kościele nie chodzi o to, żeby postawić na swoim
Do umiejętności wyzbywania się pokusy, by zawsze &... »
 
komentarzy: 1
O nieufności i dopasowaniu do świata
Każdy chrześcijanin, a przede wszystkim ksiądz, po... »
 
komentarzy: 7
ocena:
Znaleźć żonę, czy wybrać?
Jak ma się wolność do powołania? Czy mamy jakikolw... »
 
komentarzy: 1