Menu
 
Fotoreportaże
 
 

Jeśli chcesz otrzymywać newsletter z informacjami o nowościach kliknij przycisk:
kontynuuj Kontynuuj

Rozmiar czcionki: A A A RSS

Betoniarka
Mateusz Przanowski OP

11.05.2011 11:46

Wysubtelnianie Judasza

Może to nie pora, by powracać do tragicznej postaci Judasza. Ciągle krążą mi jednak po głowie słowa kazań i rozważań, które w Wielkim Tygodniu poruszały temat zdrady Judasza. Włączały się one najczęściej w szeroki nurt „psychologii Judasza”, który wydał z siebie wiele genialnych dzieł literackich i z całą pewnością przyczynił się do lepszego poznania ludzkiej natury i jej ciemnych zakamarków. Chociaż twórczy wpływ „psychologii Judasza” na naszą kulturę nie podlega dyskusji, to jednak jest coś co mnie niepokoi.

Na czym bowiem polega „psychologia Judasza”? Najogólniej rzecz biorąc, stawia sobie za cel odkrycie utajonych motywów, które stały za tak potwornym wyborem zdrady. Dlaczego Judasz to zrobił? Może dlatego, że zniechęcił się do wizji Mesjasza pokornego i uniżonego? Może chciał, by wreszcie Bóg pokazał, że jest Bogiem? Może poczuł się odstawiony na boczny tor i zazdrościł Piotrowi, który był prawdopodobnie mniej inteligentny od niego, a zrobił większą karierę? Może był rewolucjonistą? Tego typu koncepcji pojawia się bez liku, a łączy je jedno - wysubtelnianie motywów Judasza. Trudno jednak nie zauważyć, że Pismo Święte jest w tym wypadku wyjątkowo oszczędne w podawaniu szczegółów i jednocześnie bezwzględne i do bólu brutalne. Zdradził, bo chciał forsy. Ewangelie kompletnie milczą o innych motywach jego postępku. Był chciwy - to wystarczyło, by zdradzić Przyjaciela. Dla nas chciwość jako najbardziej podstawowy motyw jego działania jest mało przekonujący. Chcemy czegoś więcej, czegoś głębszego. Niepokoi nas, że można zrobić wielkie świństwo z tak naszym zdaniem błahego powodu. Ale jak zwykle to Pismo Święte ma rację, a nie my. Jasne, że wygodniej jest powiedzieć sobie, że robię coś dla jakiejś poważniejszej idei, niż z chciwości, czy jakiegoś innego egoistycznego powodu. Ale prawda jest inna. Jesteśmy zdolni robić rzeczy najbardziej mroczne z najbardziej prozaicznych i niskich pobudek, a potem wysubtelniać nasze motywy aż do granic absurdu.

« powrót
Skomentuj Poleć znajomemu Drukuj



Zapamiętaj mnie na tym komputerze


Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.

3 komentarze

  • 2011-05-21
    peronI

    Re: Re: I odsubtelnianie
    I {sic!} może być tak,że o Twój _nick będą zazdrośni tu I tam........... »
  • 2011-05-12
    porzucona

    Re: I odsubtelnianie
    a mnie "wzięło"ostatnie zdanie,ćwiczę właśnie takie wybielanie się na max jak się na max... »
  • 2011-05-12
    kajak

    I odsubtelnianie
    Zdradził, bo chciał forsy. A zabił się, bo już jej nie chciał. »
 
1 | 2 | 3 | 4 | 5


19.02.2012 15:38 | Ostatni tom świata
Kilka dni temu przechodziłem koło sklepu muzycznego „Kurant”, który znajduje się na rynku w Krakowie. Spojrzałem na sklepową wystawę i już nie mogłem oderwać wzroku od tego, co zobaczyłem. „To nie może być prawda” - pomyślałem. ... więcej »

10.12.2011 21:15 | Witalij Kliczko na Adwent
Jeżeli ktoś szuka Adwentu, to mam dla niego złą wiadomość. Wyprowadził się. Przynajmniej z Krakowa. Od około dwóch tygodni trwa Boże Narodzenie. Na rynku w Krakowie dzieci śpiewają kolędy, „Mikołajkowie” rozdają prezenty, w witrynach sklepów ustrojone choinki. „Magia świąt”. ... więcej »

27.11.2011 14:52 | Ekspert to ma klawe życie
Gdyby istniał jakiś świat możliwy, w którym mógłbym zostać kimś innym niż jestem, to chciałbym zostać ekspertem w mediach, najlepiej w telewizji. Ekspert „to ma klawe życie, oraz wyżywienie klawe”, trawestując klasyka. A jeżeli byłoby mi jeszcze dane wybrać sobie ekspercką dziedzinę, to chciałbym zostać psychologiem, socjologiem albo politologiem, a najlepiej wszystkimi naraz. Zbyt śmiały plan? Nie sądzę. ... więcej »

08.11.2011 11:01 | W obronie "Tygodnika Powszechnego"
Nie mogę dłużej milcząco przyglądać się, jak poniża się w naszym kraju tak zasłużone pismo, jakim jest „Tygodnik Powszechny”. I kto za tym stoi? Bynajmniej nie konserwa i beton katolicki, ale ci, którzy przez ostatnie lata Tygodnik wspierali i promowali. ... więcej »

06.11.2011 20:27 | Lepsze teksty o ks. Bonieckim

1 | 2 | 3 | 4 | 5


Blok wschodni
Wojciech Surówka OP

Moim braciom »
21.05.2012

Strefa Wodza
Tomasz Nowak OP

Nowicjusze Jarmark 2012 »
21.05.2012

Rh+
Tomasz Gałuszka OP

Papieżyca »
20.05.2012

Psim swędem
Wojciech Jędrzejewski OP

Dużo więcej »
19.05.2012


 
Bp Ryś: w Kościele nie chodzi o to, żeby postawić na swoim
Do umiejętności wyzbywania się pokusy, by zawsze &... »
 
komentarzy: 1
O nieufności i dopasowaniu do świata
Każdy chrześcijanin, a przede wszystkim ksiądz, po... »
 
komentarzy: 7
ocena:
Znaleźć żonę, czy wybrać?
Jak ma się wolność do powołania? Czy mamy jakikolw... »
 
komentarzy: 1