Menu
 
Fotoreportaże
 
 

Jeśli chcesz otrzymywać newsletter z informacjami o nowościach kliknij przycisk:
kontynuuj Kontynuuj

Rozmiar czcionki: A A A RSS

Betoniarka
Mateusz Przanowski OP

17.09.2011 12:29

Flirtowanie z szatanem

Przy okazji „sprawy Nergala” szatan zagościł na salonach. Chyba od czasów Przybyszewskiego nie mieliśmy w Polsce tak intensywnych dyskusji demonologicznych, w których na temat satanizmu wypowiadaliby się nie tylko wierzący, ale i przeczący istnieniu świata duchów ateiści. Ci ostatni wpadają w jakiś dziwny stan flirtowania z szatanem i satanizmem.

Szatan lubi takie „niewinne” flirty, bo jak wie, że go niepoważnie traktują, to też wie, że na więcej może sobie pozwolić. Flirciarzom wydaje się, że są tacy mądrzy i oświeceni, że o szatanie i satanizmie mogą mówić z wyższością i lekceważeniem, jako o czymś całkiem niepoważnym. Oczywiście, rozumiem, że jak coś się uznaje za przesąd to można o tym gaworzyć bez odpowiedzialności, ale z drugiej strony nic by nie zaszkodziło trochę wiedzy na temat tego przesądu. Gdyby taki flirtujący z szatanem zaczynał swoją wypowiedź od takich mniej więcej słów: „Chrześcijanie uważają, że szatan jest taki a taki, ale ja w to nie wierzę, więc i Nergal w telewizji mi nie przeszkadza”, to rozumiem. Takich tekstów jednak nie znajduję. Pomyślałem więc, że warto krótko przypomnieć, co według naszej wiary szatan lubi robić z tymi, którzy z nim flirtują. Po pierwsze chce ich wprowadzić w świat ułudy, fikcji, oderwać od rzeczywistości. Jako największy kłamca będzie im mistrzowsko wmawiał, że są bardzo ważni, wybitni, wyjątkowi, przenikliwi, inteligentni, kreatywni, artystyczni, itp. Szatan jest strasznie inteligentny (z akcentem na strasznie) i genialnie potrafi grać na najniższych instynktach, między innymi na żądzy władzy, panowania, manipulacji, dyrygowania duszami. Takie wbijanie ludzi w pychę jest mu potrzebne, by potem doprowadzić ich umysły do takiego stanu, w którym będzie ich pociągało to, co perwersyjne, ciemne i brzydkie, a to, co czyste, dobre, piękne i święte stanie się odpychające i nie do zniesienia. Ale to wszystko szatan robi po to, by ostatecznie swojego sługę zniszczyć, pozbawić nadziei, wepchnąć w bezsens i rozpacz. Szatan jest największym okrutnikiem. Najbardziej zadowolony jest wtedy, gdy widzi swojego sługę zrozpaczonego, zmaltretowanego, w całkowitej pustce i samotności. To wszystko szatan robi z wielką precyzją, uderzając w najsłabsze miejsca, szepcząc to, co chce być usłyszane i zagłuszając to, co usłyszane być powinno. Miłego flirtu Panowie i Panie.

« powrót
Skomentuj Poleć znajomemu Drukuj



Zapamiętaj mnie na tym komputerze


Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.

10 komentarzy

 
1 | 2 | 3 | 4 | 5


19.02.2012 15:38 | Ostatni tom świata
Kilka dni temu przechodziłem koło sklepu muzycznego „Kurant”, który znajduje się na rynku w Krakowie. Spojrzałem na sklepową wystawę i już nie mogłem oderwać wzroku od tego, co zobaczyłem. „To nie może być prawda” - pomyślałem. ... więcej »

10.12.2011 21:15 | Witalij Kliczko na Adwent
Jeżeli ktoś szuka Adwentu, to mam dla niego złą wiadomość. Wyprowadził się. Przynajmniej z Krakowa. Od około dwóch tygodni trwa Boże Narodzenie. Na rynku w Krakowie dzieci śpiewają kolędy, „Mikołajkowie” rozdają prezenty, w witrynach sklepów ustrojone choinki. „Magia świąt”. ... więcej »

27.11.2011 14:52 | Ekspert to ma klawe życie
Gdyby istniał jakiś świat możliwy, w którym mógłbym zostać kimś innym niż jestem, to chciałbym zostać ekspertem w mediach, najlepiej w telewizji. Ekspert „to ma klawe życie, oraz wyżywienie klawe”, trawestując klasyka. A jeżeli byłoby mi jeszcze dane wybrać sobie ekspercką dziedzinę, to chciałbym zostać psychologiem, socjologiem albo politologiem, a najlepiej wszystkimi naraz. Zbyt śmiały plan? Nie sądzę. ... więcej »

08.11.2011 11:01 | W obronie "Tygodnika Powszechnego"
Nie mogę dłużej milcząco przyglądać się, jak poniża się w naszym kraju tak zasłużone pismo, jakim jest „Tygodnik Powszechny”. I kto za tym stoi? Bynajmniej nie konserwa i beton katolicki, ale ci, którzy przez ostatnie lata Tygodnik wspierali i promowali. ... więcej »

06.11.2011 20:27 | Lepsze teksty o ks. Bonieckim

1 | 2 | 3 | 4 | 5


Blok wschodni
Wojciech Surówka OP

Moim braciom »
21.05.2012

Strefa Wodza
Tomasz Nowak OP

Nowicjusze Jarmark 2012 »
21.05.2012

Rh+
Tomasz Gałuszka OP

Papieżyca »
20.05.2012

Psim swędem
Wojciech Jędrzejewski OP

Dużo więcej »
19.05.2012


 
Bp Ryś: w Kościele nie chodzi o to, żeby postawić na swoim
Do umiejętności wyzbywania się pokusy, by zawsze &... »
 
komentarzy: 1
O nieufności i dopasowaniu do świata
Każdy chrześcijanin, a przede wszystkim ksiądz, po... »
 
komentarzy: 7
ocena:
Znaleźć żonę, czy wybrać?
Jak ma się wolność do powołania? Czy mamy jakikolw... »
 
komentarzy: 1