Menu
 
Fotoreportaże
 
 

Jeśli chcesz otrzymywać newsletter z informacjami o nowościach kliknij przycisk:
kontynuuj Kontynuuj

Rozmiar czcionki: A A A RSS

Betoniarka
Mateusz Przanowski OP Kwiecień 2009

17.04.2009 22:24

Anioł na kamieniu

 

W całej oktawie Zmartwychwstania śpiewamy antyfonę o aniele, który odsunął kamień do grobu, a potem na nim usiadł. Trzeba to sobie wyobrazić, by uprzytomnić sobie całą dziwność tej scenki. Jak to "usiadł na kamieniu"? Usiadł, bo się napracował? Co to w ogóle za groteskowy pomysł, by anioł siadał na kamieniu "po robocie".

 

W całej oktawie Zmartwychwstania śpiewamy antyfonę o aniele, który odsunął kamień do grobu, a potem na nim usiadł. Trzeba to sobie wyobrazić, by uprzytomnić sobie całą dziwność tej scenki. Jak to "usiadł na kamieniu"? Usiadł, bo się napracował? Co to w ogóle za groteskowy pomysł, by anioł siadał na kamieniu "po robocie". Czy na prawdę jest to fakt, który należy uwieczniać w liturgii? Głowiąc się nad tym przypomniałem sobie, co odkryłem w czasie sprzątania (odgruzowywania) celi przed Świętami. Otóż znalazłem teczkę z rysunkami moich siostrzeńców. Roi się na nich od dinozaurów, jakichś dziwnych latających stworów, gadów, dziwolągów w najdziwniejszych pozach, itp. Myślę, że anioł siedzący na kamieniu świetnie by tam pasował. A więc kto może wpaść na pomysł, że anioł może siedzieć na kamieniu? Albo dziecko, albo ktoś z wyobraźnią dziecka. Wygląda na to, że Pan Bóg ma właśnie taką wyobraźnię i jak chcemy dobrze czytać fragmenty Ewangelii o Zmartwychwstaniu, to musimy obudzić w sobie dzieciaka i brać wszystko z dziecięcą dosłownością.
Niestety, na swoje nieszczęście zajrzałem do Internetu, gdzie znalazłem artykuł o. Jacka Prusaka SJ o Zmartwychwstaniu. Z właściwą sobie dociekliwością (tam, gdzie nie jest ona potrzebna) i nonszalancją (tam, gdzie przydałaby się dociekliwość) analizuje różne opinie na temat realności Zmartwychwstania. Przypomina między innymi szeroko dyskutowany problem teologiczny, który można streścić tak: "Czy wiara w Zmartwychwstanie miałaby sens, gdyby ciało Chrystusa pozostało w grobie". Rozumiem, że można napisać tony na ten temat i dyskutować do upadłego. Kwestia jest tak postawiona, że prowokuje do najbardziej niedorzecznych spekulacji. Kiedyś fascynowały mnie takie dyskusje, dzisiaj wiem, że więcej dowiem się o Zmartwychwstaniu od latających dinozaurów z rysunków moich siostrzeńców.

« powrót
Skomentuj Poleć znajomemu Drukuj



Zapamiętaj mnie na tym komputerze


Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.

13 komentarzy

 
1 | 2 | 3 | 4 | 5


26.12.2009 12:14 | Z punktu widzenia karpia

Obserwowanie Internetu i wiadomości telewizyjnych w czasie świąt może doprowadzić człowieka wierzącego do obłędu. Świadom tego niebezpieczeństwa wykonałem w tym roku dwa terapeutyczne manewry intelektualne. Po pierwsze, starym zwyczajem udałem się na emigrację wewnętrzną, a kiedy już dobrze poczułem się w roli dysydenta, zacząłem patrzeć na około świąteczne klimaty okiem zdystansowanego, niezaangażowanego obserwatora. „Ja tu tylko prowadzę badania, ja tu tylko prowadzę badania...”, powtarzałem sobie. Trochę pomogło. 

... więcej »

22.12.2009 12:14 | Reinterpretowanie św. Mikołaja

 

Kiedy bardzo młody katolik pierwszy raz spotyka się z problemem „wiara i rozum”, a w szerszym sensie „Biblia a nauka?” Kiedy katolik po raz pierwszy czuje ten nieprzyjemny dreszczyk niepokoju, że może Kościół coś kręci? Zdaje mi się, że wtedy, gdy spod sukmany św. Mikołaja wyzierają buty wujka albo sąsiada. ... więcej »

24.11.2009 12:43 | Zgromadzenie wariatów

Obok wariatów cynicznych i zepsutych, jest w Kościele pokaźna ilość wariatów dobrych, którzy powinni cieszyć się szczególną opieką przełożonych i kościelnych szych.

... więcej »

01.11.2009 15:30 | Święci nieświęci

Żywotami świętych to my się już za bardzo nie przejmujemy. Przynajmniej tymi „w starym stylu”, czyli – jak sobie wyobrażamy – przesłodzonymi bajkami dla rozanielonych.

... więcej »

13.09.2009 16:12 | Konkubinaty

To, co było oczywiste, przestało takim być zadziwiająco szybko. Starsi ojcowie powiadają, że kilkadziesiąt lat temu grzech konkubinatu zdarzał się w konfesjonale raz na rok, teraz -zaświadczam z ręką na sercu - rozmowy o konkubinacie należą do stałego zajęcia spowiedników.

... więcej »

1 | 2 | 3 | 4 | 5


Blok wschodni
Wojciech Surówka OP

Moim braciom »
21.05.2012

Strefa Wodza
Tomasz Nowak OP

Nowicjusze Jarmark 2012 »
21.05.2012

Rh+
Tomasz Gałuszka OP

Papieżyca »
20.05.2012

Psim swędem
Wojciech Jędrzejewski OP

Dużo więcej »
19.05.2012


 
Bp Ryś: w Kościele nie chodzi o to, żeby postawić na swoim
Do umiejętności wyzbywania się pokusy, by zawsze &... »
 
komentarzy: 1
O nieufności i dopasowaniu do świata
Każdy chrześcijanin, a przede wszystkim ksiądz, po... »
 
komentarzy: 7
ocena:
Znaleźć żonę, czy wybrać?
Jak ma się wolność do powołania? Czy mamy jakikolw... »
 
komentarzy: 1