Betoniarka
Mateusz Przanowski OP
Maj 2009
Duma
-
2009-06-05
gp
rewelacja
Bardzo dobra uwaga. Jest oczywiście subtelna "mentalnościowa" granica między dumą a pychą, ale zasadnicza różnica, jak sądzę, leży w tym, że pycha zawsze jest związana z pomniejszaniem innych, a wywyższaniem siebie, podczas gdy duma zapomina o sobie, ale nie daje zapomnieć o godności, którą nosi się w sobie - a więc prawdziwa duma uszlachetnia nie tylko mnie ale i innych. Tak sobie myślę, że z lęku przed pychą łatwo zapomnieć o dumie tej dobrze rozumianej. Ale lęk wiąże się z brakiem miłości, który zakłada chyba jednak jakąś subtelną pyszność... Czy można zatem łatwo usprawiedliwić siebie z zaniedbania dumy z daru chrześcijaństwa, a więc i z odpowiedzialności za ten dar? Dzięki za przyczynek do przemyślenia sprawy, pozdrawiam.
Zapamiętaj mnie na tym komputerze
Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.
Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.
















