Betoniarka
Mateusz Przanowski OP
Jerzy Wocial odszedł do Pana
Dwa dni temu zmarł Jerzy Wocial, filozof, działacz społeczny, człowiek głębokiej wiary i partiotyzmu. Rak został rozpoznany za późno, bez żadnych zauważalnych objawów rozwijał się przez wiele miesięcy. Uderzył nagle, nie pozostawiając wielkich nadziei na zwycięstwo.
Dwa dni temu zmarł Jerzy Wocial, filozof, działacz społeczny, człowiek głębokiej wiary i patriotyzmu. Rak został rozpoznany za późno, bez żadnych zauważalnych objawów rozwijał się przez wiele miesięcy. Uderzył nagle, nie pozostawiając wielkich nadziei na zwycięstwo. Swoje przeżywanie choroby Jerzy Wocial opisał w pięknym wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" (http://www.rp.pl/artykul/312794.html). Kilka dni przed śmiercią odprawiłem Mszę Świętą w Jego mieszkaniu, obserwując, jak z heroicznym wysiłkiem stara się utrzymać napiętą uwagę, jak z najwyższym trudem klęka i modli się. Jadąc tam, bałem się, że nie znam odpowiednich słów, które mógłbym do Niego skierować. Powiedziałem o pocieszeniu, które przynosi Duch Święty, świadcząc o Zmartwychwstaniu. Gdy to mówiłem, przerwał mi i powiedział mniej więcej tak: „Chciałbym, aby ta Eucharystii była sprawowana, jako ofiara uwielbienia i dziękczynienia Bogu za moje życie. Nie potrafię wyrazić mojej wdzięczności za to wszystko, co Bóg dla mnie uczynił”. Mówił to człowiek wychudzony, wyniszczony przez chorobę. To było najlepsze kazanie, jakie słyszałem w życiu. Nie zdążyłem Mu podziękować za te słowa i za świadectwo męstwa i wiary. Dziękuję teraz. Odpoczywaj w pokoju!
« powrót
3 komentarze
-
2009-06-04
gp
brak
Dobrze jest wspominć, a tym bardziej ludzi takich jak Pan Jerzy Wocial. Rzeczywiście był osobą... » -
2009-06-03
marysia
dla mnie ta Eucharystia też bardzo ważna była. Cały ten rok taki był, jestem bardzo szczesliwa, mimo...
dla mnie ta Eucharystia też bardzo ważna była. Cały ten rok taki był, jestem bardzo szczesliwa,... » -
2009-06-02
Córka Jerzego
Dziękuję
Dziękuję Ci, MAteuszu, za to wspomnienie! Ania »
















