Menu
 
Fotoreportaże
 
 

Jeśli chcesz otrzymywać newsletter z informacjami o nowościach kliknij przycisk:
kontynuuj Kontynuuj

Rozmiar czcionki: A A A RSS

Betoniarka
Mateusz Przanowski OP

14.06.2009 22:52

Ks. Chrostowski i warunki sensownego dialogu

Oby nie spełniło się proroctwo prof. R. Legutki, który miał podobno mawiać: "Jak ktoś mi mówi, że chce ze mną dialogować, to wiem, że sobie z nim nie porozmawiam".


Ze smutkiem zbliżam się do końca książki "Kościół, Żydzi, Polska", która jest potężną (645 stron!) rozmową z ks. prof. W. Chrostowskim. Książka wzbudziła spore kontrowersje i dyskusje. Miałem przyjemność słuchać rewelacyjnych wykładów ks. Chrostowskiego na studiach, dlatego z tym większym zainteresowaniem sięgnąłem po tę książkę. Nie pomyliłem się w wygórowanych oczekiwaniach - książka jest znakomita. Może być pożyteczna na wiele sposobów, ale dla mnie kluczowa okazała się mała "filozofia dialogu", a - mówiąc ściślej - zestaw praktycznych uwag na temat tego, kiedy dialog jest sensowny, a kiedy jest jakimś udawaniem i symulacją. Dzisiaj jest sporo ludzi w Kościele, którzy uważają się za "ludzi dialogu". Chcą dialogować ze "światem współczesnym", "inaczej myślącymi", "wątpiącymi i poszukującymi", "współczesną nauką", wyznawcami Judaizmu, ateistami, agnostykami, protestantami, prawosławnymi i wielu innymi grupami i środowiskami. Książka "Kościół, Żydzi, Polska" pomogła mi sformułować kilka warunków wstępnych, bez których dialog za daleko nas nie zaprowadzi. Oto one:

1. Dialog powinni prowadzić ludzie kompetentni, a nie hobbyści. Moje obserwacje różnych naszych rodzimych "dialogików" podpowiadają mi, że nie są oni w stanie jasno i wyraźnie sformułować stanowiska Kościoła w wielu kwestiach.

2. Dialog powinni prowadzić ludzie głęboko zakorzenieni w swojej tradycji, szanujący i identyfikujący się z nią. Zakałą naszych polskich "dialogów" są rozmowy ludzi niepewnych swojej tożsamości, albo czasem - o zgrozo! - wrogo do niej nastawionych.

3. Dialog "na zewnątrz" Kościoła powinni prowadzić Ci, którzy są zaprawieni w dialogu "do wewnątrz". Jeśli dialogowi na przykład z "inaczej myślącymi" towarzyszy kompletny brak zrozumienia dla "inaczej myślących" wewnątrz Kościoła, to mamy do czynienia z chorą sytuacją. Wielokrotnie spotkałem się z "chrześcijanami otwartymi", którzy z wielkim szacunkiem i bez cienia krytycyzmu przyjmowali każde bzdurne oskarżenie pod adresem Kościoła, ale jak w ich obecności padło jakieś dobre słowo o Radio Maryja, to stawali się nagle mniej otwarci, dość agresywni i do bólu monologiczni.

4. Dialog powinni prowadzić ludzie, którym bardziej, niż na spotkaniach towarzyskich i znajomościach zależy na prawdzie.

5. Dialog powinni prowadzić ludzie, którzy nie lubią "politycznej poprawności".

Może książka ks. Chrostowskiego spowoduje, że rzadziej będą się sprawdzać słowa prof. Legutki: "Gdy ktoś mi mówi, że chce ze mną dialogować, to wiem, że sobie z nim nie porozmawiam".


« powrót
Skomentuj Poleć znajomemu Drukuj



Zapamiętaj mnie na tym komputerze


Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.

21 komentarzy

 
1 | 2 | 3 | 4 | 5


10.12.2011 21:15 | Witalij Kliczko na Adwent
Jeżeli ktoś szuka Adwentu, to mam dla niego złą wiadomość. Wyprowadził się. Przynajmniej z Krakowa. Od około dwóch tygodni trwa Boże Narodzenie. Na rynku w Krakowie dzieci śpiewają kolędy, „Mikołajkowie” rozdają prezenty, w witrynach sklepów ustrojone choinki. „Magia świąt”. ... więcej »

27.11.2011 14:52 | Ekspert to ma klawe życie
Gdyby istniał jakiś świat możliwy, w którym mógłbym zostać kimś innym niż jestem, to chciałbym zostać ekspertem w mediach, najlepiej w telewizji. Ekspert „to ma klawe życie, oraz wyżywienie klawe”, trawestując klasyka. A jeżeli byłoby mi jeszcze dane wybrać sobie ekspercką dziedzinę, to chciałbym zostać psychologiem, socjologiem albo politologiem, a najlepiej wszystkimi naraz. Zbyt śmiały plan? Nie sądzę. ... więcej »

08.11.2011 11:01 | W obronie "Tygodnika Powszechnego"
Nie mogę dłużej milcząco przyglądać się, jak poniża się w naszym kraju tak zasłużone pismo, jakim jest „Tygodnik Powszechny”. I kto za tym stoi? Bynajmniej nie konserwa i beton katolicki, ale ci, którzy przez ostatnie lata Tygodnik wspierali i promowali. ... więcej »

06.11.2011 20:27 | Lepsze teksty o ks. Bonieckim

17.10.2011 19:09 | Co zrobi Kościół po wyborach? Wpis autoterapeutyczny
Ksiądz Pafnucy, proboszcz od lat kilkunastu, obudzi się jak zwykle o piątej rano. Ziewnie, chrząknie, zmówi brewiarz i odprawi poranną Mszę Świętą. ... więcej »

1 | 2 | 3 | 4 | 5


Blok wschodni
Wojciech Surówka OP

Ofiarowanie »
08.02.2012

Strefa Wodza
Tomasz Nowak OP

Matka Boża z Kibeho »
07.02.2012

„Abandon”
Małgorzata Wałejko

Może tylko pragnienie »
05.02.2012


 
Zmarł o. Melchior Łopiński OP
W szpitalu w Otwocku zmarł dzisiaj o. Melchior Łop... »
 
ACTA
Jakoś tak zazwyczaj jest, że kiedy wszyscy idą w j... »
 
komentarzy: 10
ocena:
Na chłopski rozum rzecz biorąc
Mniej martwiłbym się o wierzących i niepraktykując... »
 
komentarzy: 12