Menu
 
Fotoreportaże
 
 

Jeśli chcesz otrzymywać newsletter z informacjami o nowościach kliknij przycisk:
kontynuuj Kontynuuj

Rozmiar czcionki: A A A RSS

Betoniarka
Mateusz Przanowski OP

10.07.2009 22:10

Koncert "Madonny". Protestować?

Jedna z legend o św. Mikołaju głosi, że ten z gruntu poczciwy święty, nie mogąc znieść heretyckich nauk Ariusza, rąbnął go w twarz. Od czasów św. Mikołaja sporo się zmieniło w naszych obyczajach, ale przyznajmy - nie za bardzo wiemy, jak reagować na bluźnierstwo.

Jedna z legend o św. Mikołaju głosi, że ten z gruntu poczciwy święty, nie mogąc znieść heretyckich nauk Ariusza, rąbnął go w twarz. Od czasów św. Mikołaja sporo się zmieniło w naszych obyczajach, ale przyznajmy - nie za bardzo wiemy, jak reagować na bluźnierstwo. Katechizm naucza, że bluźnierstwo "polega na wypowiadaniu przeciw Bogu – wewnętrznie lub zewnętrznie – słów nienawiści, wyrzutów, wyzwań, na mówieniu źle o Bogu, na braku szacunku względem Niego w słowach, na nadużywaniu imienia Bożego" (KKK 2148). Z sytuacjami, które podpadają pod tę definicję możemy się spotkać dość często. Wielokrotnie rozmawiałem z ludźmi, którzy nie wiedzieli jak się zachować, gdy ktoś prowokacyjnie wypowiadał w ich obecności słowa jawnie bluźniercze. Pomodlić się? Popukać się w głowę? Zignorować? Obrazić się? Zaprotestować? "Cios św. Mikołaja"? Zamieszenie, które mamy w głowach najlepiej widać wtedy, gdy pojawia się w Polsce jakiś "niezależny twórca", który bluźnierczo posługuje się chrześcijańskimi świętościami. Teraz przyszedł czas na Madonnę. Na marginesie warto dodać, że Madonna świetnie zdaje sobie sprawę ze swego pełnego bezpieczeństwa. Wie doskonale, że gdyby w taki sposób, w jaki traktuje Pana Jezusa, potraktowała Mahometa, to nie mogłaby być pewna, czy dożyje końca koncertu. Wracam jednak do głównej kwestii - protestować, czy nie? Komentatorzy katoliccy podzielili się mniej więcej na dwa obozy. W pierwszym z nich panuje przekonanie, że protesty nic nie dają, tylko robią niepotrzebną klakę bluźniercom, czyniąc z nich "męczenników wolności". Poza tym telewizja z lubością wyłuska z tłumu protestujących jakiegoś obwieszonego dewocjonaliami dziwaka z nieodłączną figurką w ręku, sugerując, że mamy do czynienia z czymś niepoważnym, ze zdarzeniem należącym do jakiegoś niszowego folkloru. Teza podstawowa brzmi zatem: nie róbmy draki, bo ona jest na rękę bluźniercom. Drugi pogląd na sprawę przedstawia się mniej więcej tak: musimy zaprotestować, bo zgodnie z zasadą "równi pochyłej" będzie coraz gorzej. Jeśli nie upomnimy się o nasze świętości, to szybko się przyzwyczaimy, że można Boga bezkarnie obrażać. Na naszych oczach wyrośnie społeczeństwo, dla którego nie ma nie tylko chrześcijańskich świętości, ale w ogóle żadnych. Cieżko jest powiedzieć, kto ma rację, argumenty obu stron wydają mi się sensowne, choć przyznam, że sympatyzuję bardziej z argumentami drugiej. Dlaczego? Jak zwykle przychodzi z pomocą O. Jacek Salij OP: „W Europie zostaliśmy już wyćwiczeni do udawania, że w bluźnierstwie nie widzimy nic niestosownego i że profanowanie najdroższych wartości wiary chrześcijańskiej w gruncie rzeczy nam się podoba, a już na pewno jest elementarnym prawem każdego, komu się wydaje, że inaczej nie umiałby wyrazić tego, co w nim najgłębsze”.


« powrót
Skomentuj Poleć znajomemu Drukuj



Zapamiętaj mnie na tym komputerze


Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.

61 komentarzy

  • 2009-08-18
    m.walejko

    dziękuję
    Dziękuję Autorowi i komentującym za bardzo ciekawą dyskusję, którą tu odkryłam.Barmanie, Tobie... »
  • 2009-08-14
    tomasz

    koncert
    Problem jest ,ze Pan Bog stworzyl roznych ludzi. Wiekszos ludzi jest jak z serialu "Kiepscy", i... »
  • 2009-08-13
    angelos

    Barman & Co.
    Uffffff. O Jezus Maria. Piszcie czasem, co dalej i jak Wam się wiedzie. »
 
1 | 2 | 3 | 4 | 5


19.02.2012 15:38 | Ostatni tom świata
Kilka dni temu przechodziłem koło sklepu muzycznego „Kurant”, który znajduje się na rynku w Krakowie. Spojrzałem na sklepową wystawę i już nie mogłem oderwać wzroku od tego, co zobaczyłem. „To nie może być prawda” - pomyślałem. ... więcej »

10.12.2011 21:15 | Witalij Kliczko na Adwent
Jeżeli ktoś szuka Adwentu, to mam dla niego złą wiadomość. Wyprowadził się. Przynajmniej z Krakowa. Od około dwóch tygodni trwa Boże Narodzenie. Na rynku w Krakowie dzieci śpiewają kolędy, „Mikołajkowie” rozdają prezenty, w witrynach sklepów ustrojone choinki. „Magia świąt”. ... więcej »

27.11.2011 14:52 | Ekspert to ma klawe życie
Gdyby istniał jakiś świat możliwy, w którym mógłbym zostać kimś innym niż jestem, to chciałbym zostać ekspertem w mediach, najlepiej w telewizji. Ekspert „to ma klawe życie, oraz wyżywienie klawe”, trawestując klasyka. A jeżeli byłoby mi jeszcze dane wybrać sobie ekspercką dziedzinę, to chciałbym zostać psychologiem, socjologiem albo politologiem, a najlepiej wszystkimi naraz. Zbyt śmiały plan? Nie sądzę. ... więcej »

08.11.2011 11:01 | W obronie "Tygodnika Powszechnego"
Nie mogę dłużej milcząco przyglądać się, jak poniża się w naszym kraju tak zasłużone pismo, jakim jest „Tygodnik Powszechny”. I kto za tym stoi? Bynajmniej nie konserwa i beton katolicki, ale ci, którzy przez ostatnie lata Tygodnik wspierali i promowali. ... więcej »

06.11.2011 20:27 | Lepsze teksty o ks. Bonieckim

1 | 2 | 3 | 4 | 5


Blok wschodni
Wojciech Surówka OP

Moim braciom »
21.05.2012

Strefa Wodza
Tomasz Nowak OP

Nowicjusze Jarmark 2012 »
21.05.2012

Rh+
Tomasz Gałuszka OP

Papieżyca »
20.05.2012

Psim swędem
Wojciech Jędrzejewski OP

Dużo więcej »
19.05.2012


 
Bp Ryś: w Kościele nie chodzi o to, żeby postawić na swoim
Do umiejętności wyzbywania się pokusy, by zawsze &... »
 
komentarzy: 1
O nieufności i dopasowaniu do świata
Każdy chrześcijanin, a przede wszystkim ksiądz, po... »
 
komentarzy: 7
ocena:
Znaleźć żonę, czy wybrać?
Jak ma się wolność do powołania? Czy mamy jakikolw... »
 
komentarzy: 1