Menu
 
Fotoreportaże
 
 

Jeśli chcesz otrzymywać newsletter z informacjami o nowościach kliknij przycisk:
kontynuuj Kontynuuj

Rozmiar czcionki: A A A RSS

Betoniarka
Mateusz Przanowski OP

01.11.2009 15:30

Święci nieświęci

Żywotami świętych to my się już za bardzo nie przejmujemy. Przynajmniej tymi „w starym stylu”, czyli – jak sobie wyobrażamy – przesłodzonymi bajkami dla rozanielonych.


Żywotami świętych to my się już za bardzo nie przejmujemy. Przynajmniej tymi „w starym stylu”, czyli – jak sobie wyobrażamy – przesłodzonymi bajkami dla rozanielonych. Idźcie do księgarni katolickiej i spójrzcie na półki. Znajdzie się sporo o świętych, ale przeważa literatura szczególnego rodzaju, czyli żywoty „świętych nieświętych”. Pełna radocha, jak się uda przyłapać świętego na jakiejś dwuznaczności, na jego wadach i słabostkach. Święty dla nas, to musi być jeden z nas, pełnokrwisty i mięsisty i nie daj Boże heroiczny. Słowo „heroiczny” jest na indeksie słów zakazanych. (Tak na marginesie wydaje mi się, że każdy człowiek w ciągu swojego życia przynajmniej raz staje wobec alternatywy: albo heroizm, albo ześwinienie się). Może jestem nazbyt podejrzliwy wobec natury ludzkiej, ale coś mi się zdaje, że w tej naszej współczesnej miłości do „świętych nieświętych” jest coś brzydkiego. Czy nie ma w tym chęci łapania za nogi wielkich i ściągania ich na nasz poziom? A może po prostu lepiej przyznać, że zdarza się taka świętość, która jest czymś - dosłownie i w przenośni - niebotycznym. Może Pan Bóg chce czasem stworzyć takie cacuszko, jak na przykład św. Jana Ewangelistę? Takie zdanie przeczytałem u Newmana: „Nigdy nie jestem zaskoczony, gdy czytam o nadzwyczajnościach w żywotach świętych. Ci ludzie są na całkiem innym poziomie niż my i nie możemy ich zrozumieć”. Dla nas to jest czysta herezja. Inaczej wyobrażamy sobie świętość. Przydałoby nam się trochę autentycznego podziwu. Czasem trzeba po prostu rozdziawić gębę i powiedzieć: „Nieprawdopodobne! Ktoś taki w naszym świecie! Niemożliwe!”, a potem poprosić, żeby ten święty nas kiedyś z czyśćca za włosy wyciągnął. Może na sądzie Bożym zapanuje powszechne zdumienie, gdy się okaże, że św. Stanisław Kostka rzeczywiście mdlał, jak usłyszał brzydkie słowo.


« powrót
Skomentuj Poleć znajomemu Drukuj



Zapamiętaj mnie na tym komputerze


Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.

11 komentarzy

 
1 | 2 | 3 | 4 | 5


19.02.2012 15:38 | Ostatni tom świata
Kilka dni temu przechodziłem koło sklepu muzycznego „Kurant”, który znajduje się na rynku w Krakowie. Spojrzałem na sklepową wystawę i już nie mogłem oderwać wzroku od tego, co zobaczyłem. „To nie może być prawda” - pomyślałem. ... więcej »

10.12.2011 21:15 | Witalij Kliczko na Adwent
Jeżeli ktoś szuka Adwentu, to mam dla niego złą wiadomość. Wyprowadził się. Przynajmniej z Krakowa. Od około dwóch tygodni trwa Boże Narodzenie. Na rynku w Krakowie dzieci śpiewają kolędy, „Mikołajkowie” rozdają prezenty, w witrynach sklepów ustrojone choinki. „Magia świąt”. ... więcej »

27.11.2011 14:52 | Ekspert to ma klawe życie
Gdyby istniał jakiś świat możliwy, w którym mógłbym zostać kimś innym niż jestem, to chciałbym zostać ekspertem w mediach, najlepiej w telewizji. Ekspert „to ma klawe życie, oraz wyżywienie klawe”, trawestując klasyka. A jeżeli byłoby mi jeszcze dane wybrać sobie ekspercką dziedzinę, to chciałbym zostać psychologiem, socjologiem albo politologiem, a najlepiej wszystkimi naraz. Zbyt śmiały plan? Nie sądzę. ... więcej »

08.11.2011 11:01 | W obronie "Tygodnika Powszechnego"
Nie mogę dłużej milcząco przyglądać się, jak poniża się w naszym kraju tak zasłużone pismo, jakim jest „Tygodnik Powszechny”. I kto za tym stoi? Bynajmniej nie konserwa i beton katolicki, ale ci, którzy przez ostatnie lata Tygodnik wspierali i promowali. ... więcej »

06.11.2011 20:27 | Lepsze teksty o ks. Bonieckim

1 | 2 | 3 | 4 | 5


Blok wschodni
Wojciech Surówka OP

Moim braciom »
21.05.2012

Strefa Wodza
Tomasz Nowak OP

Nowicjusze Jarmark 2012 »
21.05.2012

Rh+
Tomasz Gałuszka OP

Papieżyca »
20.05.2012

Psim swędem
Wojciech Jędrzejewski OP

Dużo więcej »
19.05.2012


 
Bp Ryś: w Kościele nie chodzi o to, żeby postawić na swoim
Do umiejętności wyzbywania się pokusy, by zawsze &... »
 
komentarzy: 1
O nieufności i dopasowaniu do świata
Każdy chrześcijanin, a przede wszystkim ksiądz, po... »
 
komentarzy: 7
ocena:
Znaleźć żonę, czy wybrać?
Jak ma się wolność do powołania? Czy mamy jakikolw... »
 
komentarzy: 1