Betoniarka
Mateusz Przanowski OP
Listopad 2009
Zgromadzenie wariatów
Obok wariatów cynicznych i zepsutych, jest w Kościele pokaźna ilość wariatów dobrych, którzy powinni cieszyć się szczególną opieką przełożonych i kościelnych szych.
Biada nam, jeśli zapomnimy, że sporą i dodajmy bardzo wartościową część Kościoła stanowią wariaci. Obok wariatów cynicznych i zepsutych, jest w Kościele pokaźna ilość wariatów dobrych, którzy powinni cieszyć się szczególną opieką przełożonych i kościelnych szych. Kto to jest wariat kościelny? To jest ktoś, kto działa nieszablonowo, gada po ludzku, nie chadza utartymi ścieżkami i uważa, że może być inaczej niż jest. Może najlepiej opisał go Chesterton, charakteryzując jedną z postaci swojej powieści: „Miał tragedię w sercu, ale komedię w głowie”. Wariaci są ważni, bo Pan Bóg rekrutuje świętych z tego właśnie grona. Kiedy spotkam takiego wariata czuję się bezmiernie szczęśliwy. Objawia mi się łaska Pańska, która na pstrym koniu jeździ. Niestety, jak na wszystkich, tak i na kościelnych wariatów czyhają niebezpieczeństwa. Po pierwsze wariat, jeśli brakuje mu rozumu, może szybko stać się heretykiem. Święty już z niego nie będzie, najwyżej błyskotliwy komentator, kontestator i krytyk Kościoła w kolorowej gazecie. Cała para pójdzie w gwizdek. Po drugie, znajdą się ludzie, którzy z wariata będą próbowali zrobić porządnego obywatela Kościoła. Innymi słowy, będą chcieli utopić wariata w oceanie nudy i porządności. Wariat z podciętymi skrzydłami to smutny widok i wielka strata dla Kościoła. Módlmy się o jak najwięcej wariatów w Kościele, bo to jest w naszym interesie, żeby było kolorowo.
11 komentarzy
-
2010-02-28
Biedronka
Re: Witam
Na wariackich papierach...to napisano, wydrukowano i przeczytano:D G E N I A L N E!!!! ZE SNU... » -
2009-12-12
dorota
Ocena:



Witam
Bracie Mateuszu! Serdeczne pozdrowienia!! Chodzilismy razem na Sosnowa!! Nie do wiary, jak sie... » -
2009-12-01
Rafał Łódź
Ocena:



;-)
Mateuszu!! bardzo fajny artykuł. dałeś nadzieję, że jest jednak dla mnie miejsce w kościele ;-) »
Żywotami świętych to my się już za bardzo nie przejmujemy. Przynajmniej tymi „w starym stylu”, czyli – jak sobie wyobrażamy – przesłodzonymi bajkami dla rozanielonych.
... więcej »














