Menu
 
Fotoreportaże
 
 

Jeśli chcesz otrzymywać newsletter z informacjami o nowościach kliknij przycisk:
kontynuuj Kontynuuj

Rozmiar czcionki: A A A RSS

Betoniarka
Mateusz Przanowski OP

18.01.2009 17:58

"Co nie jest chwiejne, to jest nietrwałe"?

Nie mogę ze spokojem patrzeć na błyskawiczną karierę, którą robi, rozpropagowane przez księdza Halika stwierdzenie: „Co nie jest chwiejne, to jest nietrwałe”. Interpretację autora można znaleźć w książce pod tym samym tytułem, ale czy za kilka lat będzie wiadomo, o co autorowi chodziło? Jak znam życie, będzie sobie to powiedzonko spokojnie lewitować w głowach chrześcijan, a skutek będzie mniej więcej taki, że każdy człowiek, który będzie starał się trzymać zasad i będzie walczył o nie w swoim życiu będzie uważany za kogoś godnego politowania. Będą na niego patrzeć tak, jak się patrzy na dinozaura tuż przed jego niechybnym wyginięciem.


Wielu z nas nie ma czasu, by z właściwą porządnemu namysłowi uwagą zgłębiać podstawy chrześcijańskiej moralności. „Dlaczego takie postępowanie jest dobre, a dlaczego inne postępowanie jest złe?” Odpowiedź na tego rodzaju pytania nie zawsze jest łatwa. Często trzeba mieć nie lada wiedzę i filozoficzną ogładę, by odpowiedzieć jasno i wyraźnie. Dlatego wielu ludzi kieruje się w swoich osądach emocjami i wrażeniami. „No nie, takie wymaganie to mi się wydaje bez sensu”. Na jakiej podstawie „bez sensu”? Ano na takiej, że ktoś odnosi wrażenie, że jest „bez sensu”.
Piszę to w tym celu, by zwrócić uwagę na ogromną rolę, jaką w myśleniu o moralności odgrywają różnego rodzaju „mądrości ludowe”, czy też rozmaite porzekadła, zdobywające sobie umysły krwistą prostotą. Jeśli opieramy się na powiedzonkach w naszym życiu moralnym, to mamy wrażenie, że odwołujemy się do jakiejś wspólnej ludziom mądrości i roztropności. To zaś usypia naszą czujność. Wśród będących w obiegu aforyzmów są takie, które przekazują niesłychanie dużo autentycznej wiedzy o życiu, ale są też takie, w których jest wiele ciemności i absurdu. Weźmy na przykład powiedzonko: „Nadzieja matką głupich”. Przecież to jest jawnie niechrześcijańska „mądrość”! Co autor tego powiedzonka miał na myśli, tego nie wiemy, widzimy za to, jak żyje ono w umysłach i jakie żniwo zbiera.
Właśnie dlatego nie mogę ze spokojem patrzeć na błyskawiczną karierę, którą robi, rozpropagowane przez księdza Halika stwierdzenie: „Co nie jest chwiejne, to jest nietrwałe”. Interpretację autora można znaleźć w książce pod tym samym tytułem, ale czy za kilka lat będzie wiadomo, o co autorowi chodziło? Jak znam życie będzie sobie to powiedzonko spokojnie lewitować w głowach chrześcijan, a skutek będzie mniej więcej taki, że każdy człowiek, który będzie starał się trzymać zasad i będzie walczył o nie w swoim życiu będzie uważany za kogoś godnego politowania. Będą na niego patrzeć, tak jak się patrzy na dinozaura tuż przed jego niechybnym wyginięciem. Ten zaś, który będzie wszystko poddawał w wątpliwość, a na ustach będzie nosił przyklejone zdanie: „To nie jest takie proste” – ten będzie wzorem chrześcijańskiej głębi.
Proponuję więc przeprowadzić nietrudny test tego aforyzmu. Składa się z czterech pytań:
1. Czy wolisz pożyczyć swoje pieniądze człowiekowi chwiejnemu, czy stabilnemu?
2. Czy, gdy wsiadasz do samochodu i widzisz, że koła nie są dobrze przykręcone i kierownica się chwieje, to czujesz się bezpiecznie?
3. Czy wolisz, by Polską rządzili ludzie chwiejni, czy stabilni?
4. Gdzie kupisz mieszkanie? Czy w domu, o którym wiesz, że ma chwiejne fundamenty, czy w domu, który ma trwałe fundamenty?
Wszyscy jesteśmy chwiejni w naszej wierze, ale nie dajmy się zwariować i nie róbmy z tego ideału.


« powrót
Skomentuj Poleć znajomemu Drukuj



Zapamiętaj mnie na tym komputerze


Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.

12 komentarzy

 
1 | 2 | 3 | 4 | 5


19.02.2012 15:38 | Ostatni tom świata
Kilka dni temu przechodziłem koło sklepu muzycznego „Kurant”, który znajduje się na rynku w Krakowie. Spojrzałem na sklepową wystawę i już nie mogłem oderwać wzroku od tego, co zobaczyłem. „To nie może być prawda” - pomyślałem. ... więcej »

10.12.2011 21:15 | Witalij Kliczko na Adwent
Jeżeli ktoś szuka Adwentu, to mam dla niego złą wiadomość. Wyprowadził się. Przynajmniej z Krakowa. Od około dwóch tygodni trwa Boże Narodzenie. Na rynku w Krakowie dzieci śpiewają kolędy, „Mikołajkowie” rozdają prezenty, w witrynach sklepów ustrojone choinki. „Magia świąt”. ... więcej »

27.11.2011 14:52 | Ekspert to ma klawe życie
Gdyby istniał jakiś świat możliwy, w którym mógłbym zostać kimś innym niż jestem, to chciałbym zostać ekspertem w mediach, najlepiej w telewizji. Ekspert „to ma klawe życie, oraz wyżywienie klawe”, trawestując klasyka. A jeżeli byłoby mi jeszcze dane wybrać sobie ekspercką dziedzinę, to chciałbym zostać psychologiem, socjologiem albo politologiem, a najlepiej wszystkimi naraz. Zbyt śmiały plan? Nie sądzę. ... więcej »

08.11.2011 11:01 | W obronie "Tygodnika Powszechnego"
Nie mogę dłużej milcząco przyglądać się, jak poniża się w naszym kraju tak zasłużone pismo, jakim jest „Tygodnik Powszechny”. I kto za tym stoi? Bynajmniej nie konserwa i beton katolicki, ale ci, którzy przez ostatnie lata Tygodnik wspierali i promowali. ... więcej »

06.11.2011 20:27 | Lepsze teksty o ks. Bonieckim

1 | 2 | 3 | 4 | 5


Blok wschodni
Wojciech Surówka OP

Moim braciom »
21.05.2012

Strefa Wodza
Tomasz Nowak OP

Nowicjusze Jarmark 2012 »
21.05.2012

Rh+
Tomasz Gałuszka OP

Papieżyca »
20.05.2012

Psim swędem
Wojciech Jędrzejewski OP

Dużo więcej »
19.05.2012


 
Bp Ryś: w Kościele nie chodzi o to, żeby postawić na swoim
Do umiejętności wyzbywania się pokusy, by zawsze &... »
 
komentarzy: 1
O nieufności i dopasowaniu do świata
Każdy chrześcijanin, a przede wszystkim ksiądz, po... »
 
komentarzy: 7
ocena: