Nadziwić się nie mogę
Paweł Kozacki OP
Bóg walczy o człowieka
Przykład Jonasza przypomniał mi, że nie jest rzeczą miłą wpaść w ręce Boga żywego.
-
2009-10-22
Kasia (Sz)
Jak wygląda objawienie mocy Boga w dzisiejszych czasach? Gdy Bóg/Chrystus są niewidzialni....
Jak wygląda objawienie mocy Boga w dzisiejszych czasach? Gdy Bóg/Chrystus są niewidzialni.
Zapamiętaj mnie na tym komputerze
Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.
Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.
- Bóg walczy o człowieka 2009-10-29 Anna
- Jak wygląda objawienie mocy Boga w dzisiejszych czasach?... 2009-10-22 Kasia (Sz)
- Ja trochę inaczej rozumiałam Księgę Jonasza. A w zasadzie... 2009-10-12 Kasia (Sz)
- Re: Ja trochę inaczej rozumiałam Księgę Jonasza. A w... 2009-10-13 Migdal
- Nieporozumienie 2009-10-14 Kasia (Sz)
- Z takim Bogiem nie da się żyć. 2009-10-11 Migdal
- Czasem wystarczy sie Bogu "wystawić".... ;-) 2009-10-10 Maciek
- udar słoneczny i szacunek dla życia 2009-10-10 kore
- statek szaleńców:-) 2009-10-09 ata
- Gdzie ucieknę od Twego oblicza? Ps 139) 2009-10-09 Fasola
- Czy to jest walka? 2009-10-09 ewasz
- To jaki On jest? 2009-10-09 leon
Stwierdzenie, że media różnią się w ocenie faktów wcale mnie nie dziwi. To, że różnią się w relacjonowaniu samych faktów też mnie nie zaskakuje. Jednak gdy przeczytałem, że tam gdzie jeden dziennikarz widział trzy tysiące osób, inny doliczył się ich 300 tysięcy trochę mnie zdumiał. Różnią się w szacunkach 100 razy!
Widocznie w Wydawnictwie Literackim pracują zatwardziali humaniści, którzy do trzech nie potrafią zliczyć, skoro w reklamie książki ojca Joachima Badeniego „Stąd do nieba. Ostatnie przesłanie. Rozmowy z Arturem Sporniakiem i Janem Strzałką” zamieszczonym na stronie internetowej Wydawnictwa podają jednocześnie, że nasz czcigodny współbrat zmarł w 2010 roku, a książka wydana w bieżącym roku ukazuje się w pierwszą rocznicę jego śmierci. Jednym słowem pierwsza rocznica w drugą rocznicę. Podejrzewam, że ojciec Joachim uśmiecha się wyrozumiale w niebie i zaciera z zadowoleniem ręce. A tak przy okazji polecam książkę.
... więcej »Przerażenie ogarnia mnie na myśl, ile energii, sił, czasu, uwagi idzie na sprostanie wymogom eklezjalnej biurokracji. Kwitki, zaświadczenia, świadectwa, formularze, metryki, protokoły, stempelki, odpisy, podpisy… Co to ma wspólnego z nakazem Jezusa, by iść i głosić Ewangelię?
... więcej »



















