Nadziwić się nie mogę
Paweł Kozacki OP
Jeśli się nie nawrócisz
Przypominam sobie swoją drogę pod Damaszkiem, miejsce, w którym nastąpiło gwałtowne wkroczenie Boga w moje życie.
-
2010-01-30
bober
Re: Pierwsze czyny
KP - a czemu TP nie jest wart kupowania teraz bądź nie był wart zakupu kilka lat temu? Po pierwsze dużo na teamt świata, dobrze piszący korespondenci z zagranicy. Po drugie - dyskusje są i to też plus. Po trzecie jest to gazeta katolicka i nawet jak głosy czasem nie do końca ortodoksyjne to jest to tylko gazeta i czasem wystarczy jedno przypadkowe zdanie, jeden artykuł, zeby coś drgnęło. Mój plan na przedpołunie: TP i spokojna sobota:)
Zapamiętaj mnie na tym komputerze
Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.
Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.
- Każdy jest takim Pawłem 2010-02-05 Magda
- Pierwsze czyny 2010-01-29 KP
- Re: Pierwsze czyny 2010-01-30 bober
- ja bym wypośrodkowała 2010-01-26 owca
- błogosławiona rewolucja 2010-01-25 Fasola
- Przyznam, że nie rozumiem, nie potrafię dostrzec żadnej... 2010-01-25 kore
- jak 2010-01-25 bm
Stwierdzenie, że media różnią się w ocenie faktów wcale mnie nie dziwi. To, że różnią się w relacjonowaniu samych faktów też mnie nie zaskakuje. Jednak gdy przeczytałem, że tam gdzie jeden dziennikarz widział trzy tysiące osób, inny doliczył się ich 300 tysięcy trochę mnie zdumiał. Różnią się w szacunkach 100 razy!
Widocznie w Wydawnictwie Literackim pracują zatwardziali humaniści, którzy do trzech nie potrafią zliczyć, skoro w reklamie książki ojca Joachima Badeniego „Stąd do nieba. Ostatnie przesłanie. Rozmowy z Arturem Sporniakiem i Janem Strzałką” zamieszczonym na stronie internetowej Wydawnictwa podają jednocześnie, że nasz czcigodny współbrat zmarł w 2010 roku, a książka wydana w bieżącym roku ukazuje się w pierwszą rocznicę jego śmierci. Jednym słowem pierwsza rocznica w drugą rocznicę. Podejrzewam, że ojciec Joachim uśmiecha się wyrozumiale w niebie i zaciera z zadowoleniem ręce. A tak przy okazji polecam książkę.
... więcej »Przerażenie ogarnia mnie na myśl, ile energii, sił, czasu, uwagi idzie na sprostanie wymogom eklezjalnej biurokracji. Kwitki, zaświadczenia, świadectwa, formularze, metryki, protokoły, stempelki, odpisy, podpisy… Co to ma wspólnego z nakazem Jezusa, by iść i głosić Ewangelię?
... więcej »



















