Nadziwić się nie mogę
Paweł Kozacki OP
Jeśli się nie nawrócisz
Przypominam sobie swoją drogę pod Damaszkiem, miejsce, w którym nastąpiło gwałtowne wkroczenie Boga w moje życie.
Święto Nawrócenia św. Pawła. Czytając dziś w Dziejach Apostolskich jak Pan Jezus objawił się mojemu Patronowi, przypominam sobie swoją drogę pod Damaszkiem, miejsce, w którym nastąpiło gwałtowne wkroczenie Boga w moje życie. Nie prześladowałem wcześniej chrześcijan, ale w moim życiu dokonała się rewolucja. Sześć tygodni później wstąpiłem do zakonu. Nadziwić się nie mogę, że od tamtego dnia minęło już ponad ćwierć wieku. Patrzę na Apostoła Narodów, patrzę za siebie i na siebie, i słyszę: „Mam przeciw tobie to, że odstąpiłeś od twej pierwotnej miłości. Pamiętaj więc, skąd spadłeś, i nawróć się, i pierwsze czyny podejmij! Jeśli zaś nie – przyjdę do ciebie i ruszę świecznik twój z jego miejsca, jeśli się nie nawrócisz”. A do drugiego ucha ktoś mi szepcze: „zapominaj o tym, co za tobą, a wytężaj siły ku temu, co przede tobą, pędź ku wyznaczonej mecie, ku nagrodzie, do jakiej Bóg wzywa w górę w Chrystusie Jezusie”.
« powrót
7 komentarzy
-
2010-02-05
Magda
Każdy jest takim Pawłem
Każdy chyba jest takim Pawłem w swoim życiu, lub ma okazję być. Ja "nie mogę się nadziwić" ile... » -
2010-01-30
bober
Re: Pierwsze czyny
KP - a czemu TP nie jest wart kupowania teraz bądź nie był wart zakupu kilka lat temu? Po... » -
2010-01-29
KP
Pierwsze czyny
Może chodzi o znakomite mikro-komentarze Ojca w Tygodniku Powszechnym, dla których warto było... »
Stwierdzenie, że media różnią się w ocenie faktów wcale mnie nie dziwi. To, że różnią się w relacjonowaniu samych faktów też mnie nie zaskakuje. Jednak gdy przeczytałem, że tam gdzie jeden dziennikarz widział trzy tysiące osób, inny doliczył się ich 300 tysięcy trochę mnie zdumiał. Różnią się w szacunkach 100 razy!
Widocznie w Wydawnictwie Literackim pracują zatwardziali humaniści, którzy do trzech nie potrafią zliczyć, skoro w reklamie książki ojca Joachima Badeniego „Stąd do nieba. Ostatnie przesłanie. Rozmowy z Arturem Sporniakiem i Janem Strzałką” zamieszczonym na stronie internetowej Wydawnictwa podają jednocześnie, że nasz czcigodny współbrat zmarł w 2010 roku, a książka wydana w bieżącym roku ukazuje się w pierwszą rocznicę jego śmierci. Jednym słowem pierwsza rocznica w drugą rocznicę. Podejrzewam, że ojciec Joachim uśmiecha się wyrozumiale w niebie i zaciera z zadowoleniem ręce. A tak przy okazji polecam książkę.
... więcej »Przerażenie ogarnia mnie na myśl, ile energii, sił, czasu, uwagi idzie na sprostanie wymogom eklezjalnej biurokracji. Kwitki, zaświadczenia, świadectwa, formularze, metryki, protokoły, stempelki, odpisy, podpisy… Co to ma wspólnego z nakazem Jezusa, by iść i głosić Ewangelię?
... więcej »

















