Menu
 
Fotoreportaże
 
 

Jeśli chcesz otrzymywać newsletter z informacjami o nowościach kliknij przycisk:
kontynuuj Kontynuuj

Rozmiar czcionki: A A A RSS

Nadziwić się nie mogę
Paweł Kozacki OP

10.04.2010 14:57

Wizytówka

Wczoraj wieczorem znalazłem zagubioną wizytówkę Mariusza Handzlika. Dziś rano dowiedziałem się, że zginął w katastrofie prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem.


     W maju 2007 roku odwiedzałem naszych braci na Manhattanie. Poznałem u nich Mariusza Handzlika, który odbywał w Nowym Jorku jakieś ważne politycznie spotkania. Po krótkiej pogawędce wręczył mi wizytówkę: „Mariusz Handzlik / Director Office of Foreign Affairs / Chancellery of the President of the Republic of Polnad…”. Zapraszał jednocześnie żartobliwie do odwiedzenia Pałacu Prezydenckiego. „Jak będziesz w Warszawie, wpadnij. Pokażę Ci nasz polski Biały Dom”.
     Po powrocie do Polski wizytówka zawieruszyła mi się w przepastnych szufladach biurka. Nie mogłem jej przez kilka lat znaleźć, a że chęć zwiedzenia Pałacu nie była moim priorytetem, to się za bardzo tym nie przejmowałem. Tylko od czasu do czasu odwiedzając stolicę przypominałem sobie o zaproszeniu prezydenckiego ministra. Po przeprowadzce do Krakowa postanowiłem uporządkować posiadane przez mnie wizytówki i zintegrować je z tymi, które mi zostawił mój poprzednik. Wczoraj wieczorem, po zakupieniu dużego wizytownika, dokonałem tego dzieła. Podczas pracy znalazłem wizytówkę Mariusza, z odręcznie dopisanym numerem telefonu komórkowego i adresem poczty elektronicznej. „Teraz na pewno go odwiedzę! Muszę się spieszyć, bo kadencja się kończy” – pomyślałem.
     Po mniej więcej dwunastu godzinach czytając listę osób na pokładzie Tupolewa, który rozbił się pod Smoleńskiem zobaczyłem: „9. Pan Mariusz HANDZLIK Podsekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP”.


« powrót
Skomentuj Poleć znajomemu Drukuj



Zapamiętaj mnie na tym komputerze


Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.

10 komentarzy

  • 2010-04-22
    Wiesia

    Re: Re: Mariusz
    Jak więc nazwać osobę,która wypowiada sie o rzeczach , o których mało wie, przeczy faktom, co... »
  • 2010-04-22
    Michał

    Re: Mariusz
    Wiesiu, Pani Wiesławo (wybierz poprawne), ja też czasami powiem słowo za duzo, czego później... »
  • 2010-04-15
    Wiesia

    Mariusz
    Mariusz był pod koniec osiemdziesiątych około rok w Taize, co niewątpliwie było ważne w jego... »
 
1 | 2 | 3 | 4 | 5


08.04.2012 11:28 | Uniżył samego siebie, a ludzi to gorszy
Gdy w Wielki Piątek zobaczyłem pierwszy raz wystrój Grobu Pańskiego przygotowany przez studentów Beczki oniemiałem. Ponure, czarno–białe tło przedstawiało rozorane grudy ziemi na polu ciągnącym się po horyzont stykający się z ciężkim, zachmurzonym niebem. Jedynym jasnym punktem był Najświętszy Sakrament. Jego naga czystość odcinała się od przygnębiającego krajobrazu. ... więcej »

16.03.2012 14:25 | Obiektywizm dziennikarski

Stwierdzenie, że media różnią się w ocenie faktów wcale mnie nie dziwi. To, że różnią się w relacjonowaniu samych faktów też mnie nie zaskakuje. Jednak gdy przeczytałem, że tam gdzie jeden dziennikarz widział trzy tysiące osób, inny doliczył się ich 300 tysięcy trochę mnie zdumiał. Różnią się w szacunkach 100 razy!

... więcej »

08.03.2012 07:54 | Zabójcza logika
Artykuł Giubiliniego i Minervy dowodzi, że żyjemy w cywilizacji, która dyskutuje nad swoim samobójstwem, a rozglądając się dookoła możemy się przekonać, że właściwie już zaczęła podcinać sobie żyły. ... więcej »

25.02.2012 20:24 | Pierwsza rocznica w drugą rocznicę

Widocznie w Wydawnictwie Literackim pracują zatwardziali humaniści, którzy do trzech nie potrafią zliczyć, skoro w reklamie książki ojca Joachima Badeniego „Stąd do nieba. Ostatnie przesłanie. Rozmowy z Arturem Sporniakiem i Janem Strzałką” zamieszczonym na stronie internetowej Wydawnictwa podają jednocześnie, że nasz czcigodny współbrat zmarł w 2010 roku, a książka wydana w bieżącym roku ukazuje się w pierwszą rocznicę jego śmierci. Jednym słowem pierwsza rocznica w drugą rocznicę. Podejrzewam, że ojciec Joachim uśmiecha się wyrozumiale w niebie i zaciera z zadowoleniem ręce. A tak przy okazji polecam książkę.

... więcej »

16.02.2012 08:24 | Co ja naprawdę robię?

Przerażenie ogarnia mnie na myśl, ile energii, sił, czasu, uwagi idzie na sprostanie wymogom eklezjalnej biurokracji. Kwitki, zaświadczenia, świadectwa, formularze, metryki, protokoły, stempelki, odpisy, podpisy… Co to ma wspólnego z nakazem Jezusa, by iść i głosić Ewangelię?

... więcej »

1 | 2 | 3 | 4 | 5


Blok wschodni
Wojciech Surówka OP

Moim braciom »
21.05.2012

Strefa Wodza
Tomasz Nowak OP

Nowicjusze Jarmark 2012 »
21.05.2012

Rh+
Tomasz Gałuszka OP

Papieżyca »
20.05.2012

Psim swędem
Wojciech Jędrzejewski OP

Dużo więcej »
19.05.2012


 
Bp Ryś: w Kościele nie chodzi o to, żeby postawić na swoim
Do umiejętności wyzbywania się pokusy, by zawsze &... »
 
komentarzy: 1
O nieufności i dopasowaniu do świata
Każdy chrześcijanin, a przede wszystkim ksiądz, po... »
 
komentarzy: 7
ocena:
Znaleźć żonę, czy wybrać?
Jak ma się wolność do powołania? Czy mamy jakikolw... »
 
komentarzy: 1