Menu
 
Fotoreportaże
 
 

Jeśli chcesz otrzymywać newsletter z informacjami o nowościach kliknij przycisk:
kontynuuj Kontynuuj

Rozmiar czcionki: A A A RSS

Nadziwić się nie mogę
Paweł Kozacki OP

03.06.2010 17:54

Nieadekwatność

Nie potrafię odnaleźć się w pobożności Eucharystycznej wyrażającej się w pompatycznych procesjach. Wydaje mi się ona zupełnie nieprzystająca do rzeczywistości, jaką jest pokorna obecność Boga pod postacią chleba i wina.


     Myśląc o wcieleniu, mówimy, że Bóg uniżył samego siebie przyjąwszy postać sługi. Odwieczny zrezygnował z majestatu i stał się człowiekiem. Był do nas podobny we wszystkim oprócz grzechu: Był zmęczony, głodny, spragniony... Stał się śmiertelnikiem. W Eucharystii Bóg posuwa się dalej na drodze tej kenozy. Staje się przedmiotem. Gdyby jeszcze wybrał postać drogocennego kamienia. Na przykład brylantu, którego krystaliczny blask i niezwykła barwa wskazywałyby na Jego wielką wartość. Ale stał się realnie obecny pod postacią kawałka powszedniego chleba i kilku kropel stołowego wina. I powiedział: „Bierzcie i jedzcie”, „Bierzcie i pijcie”, czyli nakazał, byśmy Go zniszczyli, wchłonęli, by zniknęła nawet ta pokorna obecność przyjmująca kształt codziennego pożywienia. Bóg uniżył samego siebie tak bardzo, że Jego postać zniknęła w naszym przewodzie pokarmowym.
     Może dlatego nie potrafię odnaleźć się w pobożności procesyjnej. Nieadekwatne wydaje mi się, że Najpokorniejszego oprawiamy w złote monstrancje, umieszczamy pod baldachimem, spowijamy dymem kadzideł i sypiemy przed nim płatki kwiatów śpiewając rozwlekłe pieśni. Nadziwić się nie mogę, że on jest tak Miłosierny, że przyjmuje tę nieadekwatność i błogosławi każdemu, kto za nim podąża ulicami miast i wiosek. Zachwyca mnie, że On uznaje za swoich uczniów ludzi, którzy przyznają się do Niego. Nawet jeśli Go nie rozumieją i nie potrafią kroczyć drogą uniżenia, którą wskazał, na którą zaprosił.


« powrót
Skomentuj Poleć znajomemu Drukuj



Zapamiętaj mnie na tym komputerze


Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.

43 komentarze

  • 2010-06-18
    v

    Re: nie zgadzam się
    A ja się nie zgadzam z Tobą. "Manifestacja wiary"?, zdecydowanie bardzie przekonuje mnie:... »
  • 2010-06-16
    Dudi

    Ocena:
    nie zgadzam się
    właśnie w coraz bardziej laickim i neopogańskim społeczeństwie widzę konieczność takiej właśnie... »
  • 2010-06-15
    Biedronka

    Re: Re: kość czy ość
    Końcówki literek pouciekały, oj,oj kość, ość...wybrać miłość...zawsze wybierać miłość..., stanąć... »
 
1 | 2 | 3 | 4 | 5


08.04.2012 11:28 | Uniżył samego siebie, a ludzi to gorszy
Gdy w Wielki Piątek zobaczyłem pierwszy raz wystrój Grobu Pańskiego przygotowany przez studentów Beczki oniemiałem. Ponure, czarno–białe tło przedstawiało rozorane grudy ziemi na polu ciągnącym się po horyzont stykający się z ciężkim, zachmurzonym niebem. Jedynym jasnym punktem był Najświętszy Sakrament. Jego naga czystość odcinała się od przygnębiającego krajobrazu. ... więcej »

16.03.2012 14:25 | Obiektywizm dziennikarski

Stwierdzenie, że media różnią się w ocenie faktów wcale mnie nie dziwi. To, że różnią się w relacjonowaniu samych faktów też mnie nie zaskakuje. Jednak gdy przeczytałem, że tam gdzie jeden dziennikarz widział trzy tysiące osób, inny doliczył się ich 300 tysięcy trochę mnie zdumiał. Różnią się w szacunkach 100 razy!

... więcej »

08.03.2012 07:54 | Zabójcza logika
Artykuł Giubiliniego i Minervy dowodzi, że żyjemy w cywilizacji, która dyskutuje nad swoim samobójstwem, a rozglądając się dookoła możemy się przekonać, że właściwie już zaczęła podcinać sobie żyły. ... więcej »

25.02.2012 20:24 | Pierwsza rocznica w drugą rocznicę

Widocznie w Wydawnictwie Literackim pracują zatwardziali humaniści, którzy do trzech nie potrafią zliczyć, skoro w reklamie książki ojca Joachima Badeniego „Stąd do nieba. Ostatnie przesłanie. Rozmowy z Arturem Sporniakiem i Janem Strzałką” zamieszczonym na stronie internetowej Wydawnictwa podają jednocześnie, że nasz czcigodny współbrat zmarł w 2010 roku, a książka wydana w bieżącym roku ukazuje się w pierwszą rocznicę jego śmierci. Jednym słowem pierwsza rocznica w drugą rocznicę. Podejrzewam, że ojciec Joachim uśmiecha się wyrozumiale w niebie i zaciera z zadowoleniem ręce. A tak przy okazji polecam książkę.

... więcej »

16.02.2012 08:24 | Co ja naprawdę robię?

Przerażenie ogarnia mnie na myśl, ile energii, sił, czasu, uwagi idzie na sprostanie wymogom eklezjalnej biurokracji. Kwitki, zaświadczenia, świadectwa, formularze, metryki, protokoły, stempelki, odpisy, podpisy… Co to ma wspólnego z nakazem Jezusa, by iść i głosić Ewangelię?

... więcej »

1 | 2 | 3 | 4 | 5


Blok wschodni
Wojciech Surówka OP

Moim braciom »
21.05.2012

Strefa Wodza
Tomasz Nowak OP

Nowicjusze Jarmark 2012 »
21.05.2012

Rh+
Tomasz Gałuszka OP

Papieżyca »
20.05.2012

Psim swędem
Wojciech Jędrzejewski OP

Dużo więcej »
19.05.2012


 
Bp Ryś: w Kościele nie chodzi o to, żeby postawić na swoim
Do umiejętności wyzbywania się pokusy, by zawsze &... »
 
komentarzy: 1
O nieufności i dopasowaniu do świata
Każdy chrześcijanin, a przede wszystkim ksiądz, po... »
 
komentarzy: 7
ocena:
Znaleźć żonę, czy wybrać?
Jak ma się wolność do powołania? Czy mamy jakikolw... »
 
komentarzy: 1