Menu
 
Fotoreportaże
 
 

Jeśli chcesz otrzymywać newsletter z informacjami o nowościach kliknij przycisk:
kontynuuj Kontynuuj

Rozmiar czcionki: A A A RSS

Nadziwić się nie mogę
Paweł Kozacki OP Październik 2009

07.10.2009 23:10

Bóg walczy o człowieka

Przykład Jonasza przypomniał mi, że nie jest rzeczą miłą wpaść w ręce Boga żywego.


Przez ostatnie trzy dni w czasie mszy świętych czytaliśmy Księgę Jonasza. Czytałem ją wcześniej oczywiście wielokrotnie, ale dopiero tym razem zauważyłem, że jest to opowieść o tym, jak Bóg walczy o człowieka, jakich starań dokłada, by wyprowadzić człowieka na ludzi, by wyzwolić go z lęku, niewiary i egoizmu. 
W pierwszej części, gdy Jonasz wsiada na okręt do Tarszisz, by uciec od Pana, Ten porusza niebo i morze, by zatrzymać uciekiniera, by nie oddalił się od Niego. Bóg jawi się tu jako wojownik, jako myśliwy, jako pies gończy, który ściga uciekającego Jonasza. Można widzieć w takiej postawie tyrana, który nie szanuje ludzkiej wolności, ale dalszy ciąg Księgi wskazuje, że jest to raczej pościg Stwórcy zakochanego w swoim stworzeniu, Boga który pragnie biednego Hebrajczyka usprawiedliwić, czyli uczynić bardziej sprawiedliwym. Dlatego Bóg przeprowadza Jonasza przez głębokości, chrzci w oceanie, zanurza we ciemności, by wydobyć na światło i przekonać go do podjęcia misji, która przekracza ludzkie wyobrażenie. 
W drugiej części Księgi Bóg okazuje swoją moc. Przepowiadanie Jonasza trafia do mieszkańców Niniwy, mimo, że on sam nie wierzy w powodzenie swojej misji, a nawet nie chce, by miasto zostało ocalone. Tym razem odczytałem ten fragment, jako opowieść o Bogu, który okazuje człowiekowi swoją moc, by przekonać go do siebie. Tak jakby Bóg chciał powiedzieć do Jonasza: „Nie lękaj się, Jam zwyciężył świat, mam moc nawrócić ludzi, których nieprawość woła o pomstę do nieba”. Mam wrażenie, że pierwszym adresatem Bożego działania jest Prorok. Bóg okazując swoją moc, walczy o Jonasza wiarę, chce wyzwolić go z lęku, przekonać, że niemożliwe jest możliwe.
Wreszcie w trzeciej części Bóg walczy o serce Jonasza, próbując wyzwolić je z egoizmu i nienawiści do Niniwitów. Przez pedagogiczne zabiegi z krzewem rycynusowym, który wyrasta nad głową Proroka dając mu miły cień i usycha, narażając go na udar słoneczny, Bóg uczy Jonasza szacunku dla każdego życia, poszanowania dla przyjaciół. Wywracając schematy ludzkiego myślenia, Bóg objawia się jako troszczący się o grzeszników, Ten który nie przychodzi, by karać i potępiać, ale by szukać i ocalać.
Przykład Jonasza przypomniał mi, że nie jest rzeczą miłą wpaść w ręce Boga żywego, Tego, który walczy o człowieka, stara się go zdobyć, przekonać, nauczyć, wyzwolić i co tylko jeszcze. Człowiek niestety potrafi stawiać Bogu zaciekły opór. Na szczęście Bóg jest niespożyty w swojej sile i wytrwale wyzwala człowieka od niego samego.
Tak czytając Księgę Jonasza, nie mogłem nie pomyśleć o sobie i swoim życiu. Pewnie nie napiszę nic oryginalnego, ale bardzo bym chciał, by Bóg zadziałał w moim życiu, tak jak w przypadku Jonasza, ale się tego jednocześnie mocno boję. Tęsknię za objawieniem Mocy Boga, ale wolę sobie nie wyobrażać chwil, gdy zmuszę go do tego, by mnie ścigał i łamał mój opór.

Skomentuj Poleć znajomemu Drukuj



Zapamiętaj mnie na tym komputerze


Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.

12 komentarzy

 
01.10.2009 23:09 | Wracam

Wczoraj w Warszawie spotkałem naszego prowincjała, czyli Krzysztofa Popławskiego, który zapytał, dlaczego nie piszę bloga. Na moje tłumaczenie stwierdził: „Pisz, bo ludzie pomyślą, że Ci zakazałem pisania”.

... więcej »


Blok wschodni
Wojciech Surówka OP

Moim braciom »
21.05.2012

Strefa Wodza
Tomasz Nowak OP

Nowicjusze Jarmark 2012 »
21.05.2012

Rh+
Tomasz Gałuszka OP

Papieżyca »
20.05.2012

Psim swędem
Wojciech Jędrzejewski OP

Dużo więcej »
19.05.2012


 
Bp Ryś: w Kościele nie chodzi o to, żeby postawić na swoim
Do umiejętności wyzbywania się pokusy, by zawsze &... »
 
komentarzy: 1
O nieufności i dopasowaniu do świata
Każdy chrześcijanin, a przede wszystkim ksiądz, po... »
 
komentarzy: 7
ocena: