Rh+
Tomasz Gałuszka OP
Dziurawa kość, czyli archeowykopy, cz. 7
Powoli zbliżamy się do końca wakacyjnych prac archeologicznych w krakowskim klasztorze i powiem krótko – w krypcie pod prezbiterium odkryliśmy „coś” rewelacyjnego, o czym napiszę za kilka tygodni, po dodatkowej weryfikacji i badaniach metodą węgla C14. A na razie o mniejszym i nieco ekscentrycznym, a zarazem fantastycznym „czymś” znalezionym w sąsiedztwie Wielkiego Odkrycia – o podziurawionej kości.
Hipoteza jakiejś makabrycznej i nieopisanej w źródłach strzelaniny w klasztorze dominikańskim została przez nas natychmiast odrzucona. Odnaleziona kość znajdowała się bowiem w warstwie późnośredniowiecznej, a ponadto należała raczej do jakiegoś bydlęcia, niż brata zakonnego. Regularne otwory i sposób jej nacięcia wskazują na jeden tylko możliwy kontekst powstania tego dziwnego przedmiotu: jest to znana z innych regionów Polski i Niemiec kościana płytka, z której wytwarzano paciorki do różańca. To pierwsze tego typu znalezisko w Krakowie!
Waga tego odkrycia jest tym większa, że jest to jeden z najstarszych śladów zainteresowania Różańcem wśród dominikanów małopolskich. Być może dowodzi to również istnienia w Krakowie już pod koniec XV w. bractwa różańcowego, o którym, ku rozpaczy i zgryzocie historyków, milczą średniowieczne źródła pisane.
Przypomnę na marginesie, że Różaniec w formie znanej nam obecnie (podział na tajemnice i dziesiątki) powstał ok. roku 1475 i jest dziełem ściśle dominikańskim, choć nie sposób wykluczyć jakichś wpływów cystersko-kartuzkich i ich psałterzy maryjnych. Pierwsze zaś dominikańskie bractwo różańcowe w Prowincji Polskiej pojawiło się już w 1481 r. we Wrocławiu przy naszym kościele św. Wojciecha. W następnych latach XV w. bractwa pojawiły się w innych klasztorach śląskich, a także w Poznaniu i we Lwowie. Co się zaś tyczy samego Krakowa, to jedynymi dokumentem, który wiąże się z problematyką bracką, jest przechowywany w naszym archiwum list generała dominikanów Bartłomieja Comazio z 1484 r., w którym generał informował braci, że papież Innocenty VII udzielił odpustu zupełnego członkom bractw różańcowych działających przy kościołach dominikańskich. To wszystko, co wiemy na temat Różańca u dominikanów krakowskich. Oczywiście sam fakt istnienia tego listu świadczy o tym, że bracia byli doskonale poinformowani o nowej formie pobożności oraz posiadali stosowne pozwolenia na szerzenie modlitwy różańcowej i powoływanie w Małopolsce bractw różańcowych.
Czy jednak rzeczywiście tak było? A może jednak krakowska wspólnota, z nieznanych i trudnych do wytłumaczenia przyczyn, zrezygnowała z tej nowej i bez wątpienia atrakcyjnej formy pracy duszpasterskiej. Co więcej, konwent krakowski stanął być może w opozycji wobec głównego nurtu duszpasterskiego Prowincji, a nawet całego Zakonu? Czy tutejsi bracia wznosili hasła „Żadnych pobożnych nowinek!”?
Może zabrzmi to jak przepis na jakąś magiczną miksturę, ale jeżeli połączymy znalezioną dziurawą kość z pewną wapienną płytą (tj. znajdującą się u nas płytą nagrobną „Kobiety w welonie” z najstarszym przedstawieniem różańca w Małopolsce) oraz malutkim kawałkiem papieru (tj. opublikowanym niedawno fragmencikiem z krakowskich ksiąg sądu biskupiego o nielegalnym bractwie różańcowym w Opatowcu), to uzyskamy pożywny napój, który uspokoi nasze niepokoje: dominikanie krakowscy najprawdopodobniej już pod koniec XV w. propagowali Różaniec i prowadzili duszpasterstwo maryjne. I z pewnością… otworzyli małą fabryczkę kościanych różańców à la św. Dominik.
+ Dziś rozpoczyna sie 290 Kapituła Generalna, w trakcie której zostanie wybrany 87 generał Zakonu Kaznodziejskiego Dotychczas generałami było: 38 Włochów, 24 Francuzów, 15 Hiszpanów, 2 Irlandczyków, 2 Niemców, 1 Anglik, 1 Argentyńczyk, 1 Meksykanin, 1 Austriak i 1 Holender. Czekamy zatem na generała z Polski ;-)
Dziurawa kość
na tle najstarszego znanego przedstawienia różańca w Małopolsce
(dominikańskie krużganki w Krakowie)
« powrót
6 komentarzy
-
2010-09-08
Kefasjus
Re: Re: Generał z Polski
To było wręcz pewne, trudno by św. Jacek chciał tak sam z siebie mieszać;) » -
2010-09-05
Kasia (Sz)
Re: Generał z Polski
Z Polakiem się nie udało, ale Francuzów wykrakałam:) » -
2010-09-05
wektorek
Ocena:



Re: Generał z Polski
Już wiadomo :) .86. Generałem Zakonu Kaznodziejskiego został o.Bruno Cadore Prowincjał z Francji. »
Joanna, choć fikcyjna, wciąż realnie uwodzi, podbija i omamia wyobraźnie.
Wobec takich kaznodziejów nasz dominikanin zaproponował dość oryginalne rozwiązanie – karę śmierci.
... więcej »Dominikanie, jako jedni z pierwszych, stworzyli profesjonalny podręcznik wychowania dzieci. Był on europejskim bestsellerem przez kilka stuleci.
... więcej »św. Dominik nigdy, a to nigdy nie był: inkwizytorem, założycielem średniowiecznej inkwizycji papieskiej, nie przewodził torturom, obrzędom auto-da-fé, polowaniu na czarownice i paleniu na stosie. I kropka.
Mikołaj Kopernik używał swego pavimentum do oglądania nieba. Podobnie czynił św. Dominik.
... więcej »
















