Strefa Wodza
Tomasz Nowak OP
Wiktorówki i Małe Ciche
W przerwie obrad Kapituły wielu z delegatów wyjechało z Krakowa. Ja również. Nie wracałem do Warszawy, a chcąc jakoś odzyskać siły na kolejny tydzień, dosiadłem do braci, którzy jechali samochodem w Tatry. Tak trafiłem na Wiktorówki i do Małego Cichego. Są to bardzo urokliwe miejsca, a w dodatku mieszkają tam bardzo otwarci i serdeczni bracia. Pięknie nas ugościli -nakarmili, napoili i dali nocleg. Wracaliśmy wypoczęci i żegnani przez obficie sypiący śnieg. Jeśli ktoś miałby okazję, polecam, aby tam zajrzeć.
« powrót
1 komentarz
-
2010-02-05
Biedronka
Ewangelicznie brzmi ten post...hm. W drodze.....
Ewangelicznie brzmi ten post...hm. W drodze.. »
„Nadaremnie pracuje człowiek,
ucząc czegokolwiek od zewnątrz,
jeśli Duch Święty
nie daje od wewnątrz zrozumienia.”
























