Strefa Wodza
Tomasz Nowak OP
Bębny, bębny, bębny.
Kiedyś znalazłem takie zdjęcie na stronie tytułowej dominikańskiego biuletynu z Afryki - czyż nie jest piękne?
Bęben to kontrowersyjny instrument, bo ma w sobie wielką siłę. Gdy przed nastu laty przyjechałem do nowicjatu z moją jembą i zacząłem grać, ówczesny przeor zagroził, że przebije mi ją nożem. Okazało się, że życie bębniarza nie jest łatwe również w zakonie. Przyznam, że trochę się tego spodziewałem. Na szczęście z biegiem lat bracia przyzwyczaili się do moich bębniarskich klimatów, a mnie od czasu do czasu trafia się jakieś granie. Bębny niezmiennie pozostają moją miłością.
« powrót
3 komentarze
-
2009-03-14
dziadek
Oj, nie jest łatwo!
To prawda - życie bębniarza nie jest łatwe, a do tego strrrasznie niedoceniane! To jak z... » -
2009-02-10
nikoghos
'Jemba' ...
... to bęben oryginalnie szamański - może to stąd początkowa rezerwa przeora :) » -
2009-02-08
katachra
*
przypomniał mi się Mino Cinelu. bębny to piękna siła:) ale trzeba być trochę wariatem, żeby tę... »
„Nadaremnie pracuje człowiek,
ucząc czegokolwiek od zewnątrz,
jeśli Duch Święty
nie daje od wewnątrz zrozumienia.”






















