Strefa Wodza
Tomasz Nowak OP
Listopad 2008
Jestem WUC
Jestem WUC, choć odmieniam się jak WÓDZ – stąd STREFA WODZA. Pochodzę z Ostrowca Świętokrzyskiego, więc jestem „chłopcem z czerwonego miasta”, gdzie prawie wszystko było związane z hutą. Kominy górowały nad światem, a mój tata sprawiał że dymiły. Mama szyła kiecki i inne wdzianka dla całej okolicy, a moi dwaj bracia, podobnie jak ja, niespokojne dusze, mimo okoliczności, nie pozwalali się nudzić.
Muzyka stała się dla mnie kluczem do świata. Używałem jej na różne sposoby. Ciągi muzycznych fascynacji – punk, nowa fala, hard core, trash, death metal, rock, blues, reagge, funky, jazz, folk, bębny, piosenka autorska, chorał gregoriański, muzyka poważna, hip hop, pieśni chwały. Nie wiem, co jeszcze. Muzyka mnie prowadziła. Była też ścieżką, dzięki której odkryłem Kościół, a także Dominikanów, jako mój świat. Spotkanie z nimi to był absolutny fenomen i czad. Rozpoznałem, że mam być jednym z nich. Cieszę się i zadziwiam, że mnie chcieli. Zostałem więc dominikaninem i niezmiennie ten zakon to moja miłość. Żyję teraz w Poznaniu. Bracia powiedzieli mi ostatnio: Wodzu, pisz bloga. Pasuje mi to. Liczę, że Wam też?
4 komentarze
-
2008-12-26
Daga
Ojcze, pisz, co Ci w duszy gra!
Ewangelia mówi o spotkaniach Jezusa z celnikami, jawnogrzesznicą, faryzeuszami. pisz swój apokryf... » -
2008-12-12
Beata
Kolejne notki
Czemu nie mozna komentowac nastepnych notek? » -
2008-12-03
s.
Ocena:



jestem.za.maria....
jestem.za.maria. »













