Strefa Wodza
Tomasz Nowak OP
Styczeń 2009
Czułość dla Biblii
Kupiłem sobie ostatnio nowy egzemplarz Biblii.
Piękny, oprawiony w czerwoną skórę. Nigdy wcześniej takiego nie miałem.
Był to początek kształtowania się we mnie świadomości, że zaniedbuję Słowo Boże, a tę Świętą Księgę traktuję często powierzchownie czy pragmatycznie. Tak być nie może, pomyślałem i przy pierwszej okazji poprowadziłem rekolekcje z Pismem Świętym. Były to rekolekcje dla dziewcząt. Już na początku umówiliśmy się, że o swoje egzemplarze Biblii będziemy się troszczyć jak o niemowlęta, będziemy je mieć wciąż przy sobie, możemy je całować, przytulać, mówić do nich, a podczas pracy nie będziemy ich odkładać gdzie popadnie, ale powierzymy je innej osobie. Zgodzę się, że pomysł był wariacki, ale teraz widzę jak potrzebne mi było doświadczenie czułości wobec Biblii. Przecież ta Księga to raczej Ktoś niż coś.
6 komentarzy
-
2009-03-14
dziadek
A ja wolę...
A ja z kolei mam słabość do "zajechanych" na maxa egzemplarzy Pisma! Takich, z których wylatują... » -
2009-02-12
ktoś
to piekne...
Kiedyś co dzień czytalam Biblie to bylo cos waznego dla mnie robilam to wieczorem bo mialm w... » -
2009-02-03
Krecik
Te rekolekcje były naprawde niesamowitym przeżyciem, a pomysł opieki nad Biblią, który wydawał się d...
Te rekolekcje były naprawde niesamowitym przeżyciem, a pomysł opieki nad Biblią, który wydawał... »
W zeszłym roku wybrałem za swego patrona św. Tomasza z Akwinu. Wtedy zaczęły mi przychodzić do głowy pomysły na promocję jego osoby i dzieła na gruncie poznańskim. Sam nie jestem znawcą, więc posłużyłem się braćmi z Instytutu Tomistycznego, a także z naszego krakowskiego Kolegium. Udało się w tym czasie zorganizować w poznańskim klasztorze już kilka wykładów, a także promocję książek wydanych przez Wydawnictwo w drodze i Instytut Tomistyczny. Oczywiście można i warto zrobić dużo więcej.
Św. Tomaszu z Akwinu módl się za nami.
Podobno każdego Dominikanina dopada pragnienie bycia mnichem.
... więcej »Właśnie wróciłem z poznańskiego Klubu Jazzowego "blue note".
... więcej »

















