Psim swędem
Wojciech Jędrzejewski OP
Marzec 2009
To, co najcenniejsze
Oddać własne w miłości to zawsze oznacza ryzyko jego zranienia. Dzięki Opatrzności Boga zranienie jednak nie musi oznaczać bezpowrotnej śmierci.
-
2009-03-29
M
kochana Miłość
Czy nie jest tak, że czegokolwiek nie chcemy dać ukochanej osobie, to dlatego, że cenimy to więcej od niej samej?..i tak, nie jest "naj-droższa". "Kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien"...Nie dziwią mnie słowa Boga Ojca ani Jezusa. Abraham był przekonany, że wróci do domu z Izaakiem! Nie mógłby być tego pewien, gdyby nie wszedł w pełną miłości więź przyjaźni z Bogiem...gdyby nie poznał Go jako Boga, który kocha najczulej. Bóg, po wielu latach zażyłości z Abrahamem, mógł zaryzykować wystawiając go na próbę. Czemu nie...? Mógł stracić przyjaciela...to musiało być więc trudne dla nich obu.
Zapamiętaj mnie na tym komputerze
Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.
Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.
- do Agi 2009-04-29 Ciiisza
- Bóg 2009-04-09 A.
- kochana Miłość 2009-03-29 M
- ale czy można 2009-03-22 dana
- W opowieści o Abrahamie przeraża mnie nie obraz ojca,... 2009-03-21 Aga
- szaleństwo miłości - oddać własne w miłości - Bóg szalony... 2009-03-20 aj
- i tak jest 2009-03-18 opus
- no tak! 2009-03-12 Hela
- bezgraniczna miłość 2009-03-11 dlaczego
- prośba 2009-03-10 Hela
- Abraham 2009-03-08 A.
















