Psim swędem
Wojciech Jędrzejewski OP
KwiecieĚ 2009
Rozjaśniona codzienność
Zmartwychwstełemu zależało na tym, by Jego uczniowie i Apostołowie postrzegali Cud wskrzeszenia z martwych jako nowe, Boskie światło, które odtąd przenika codzienność. Światło niegasnącej Miłości, które płonie w chlebie, rozmowie, bliskości.
-
2009-04-25
IG
Pragnąć - to już dużo :)
Aby "pałało nasze serce" gdy On będzie do nas mówił. Obyśmy potrafili rozpoznać w historii swojego życia Jego działanie - uzdrawiające nasze losy. Obyśmy wyzwolili się z chęci posiadania świata. Oby naszym największym pragnieniem było spotykać Boga "we wspólnocie jedni z drugimi". Aby On był początkiem i końcem naszego myślenia!
Zapamiętaj mnie na tym komputerze
Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.
Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.
- rozświetlona codzienność 2009-04-29 Ciiisza
- Dziękuję Ojcze za "Boskie światło, które odtąd przenika... 2009-04-25 Kasia
- Pragnąć - to już dużo :) 2009-04-25 IG
- Ależ miło i dobrze, że Ojciec napisał!I dobrze, że słowo... 2009-04-24 aj
W czasie Adwentu odsyłam do wideokomentarzy i pozdrawiam serdecznie
... więcej »Jezus mówiąc o swoim powtórnym i ostatecznie zamykającym historię przyjściu – sięga po obraz wiosny
... więcej »


















