Psim swędem
Wojciech Jędrzejewski OP
Słowa i znaki
Wiara rodzi się ze słuchania, jak mówi św. Paweł, ale też ze znaków
-
2010-01-19
katolik
skąd się bierze wiara?
Na początek św. Jakub mówi: „Niech każdy człowiek będzie skory do słuchania”. Co ciekawe, również św. Paweł mówi, że „wiara pochodzi ze słuchania” (Rz 1,10). Wiara nie pochodzi z czytania czy rozumienia, czy nawet z doświadczenia. Pochodzi – jak mówi św. Paweł – ze słuchania. Sam Zbawiciel mówi „Moje owce słuchają mego głosu” (J 10,27) i wielokrotnie w przypowieściach naucza: „Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha” (Mt 11,15; Mk 4,23; etc). Można więc powiedzieć, że chrześcijaninem jest ten, kto słucha słów Chrystusa Pana. Moglibyśmy nawet powiedzieć, że aby być dobrym katolikiem, trzeba nauczyć się słuchać. Tak więc diabeł, wiedząc dobrze, że wiara pochodzi ze słuchania, w wyniku przekazywania nam przez innych, uczynił wszystko, co w jego mocy, byśmy nie słuchali. Diabeł jest mistrzem hałasu. Świat współczesny w którym żyjemy, drodzy wierni, jest światem nieustannego hałasu. Wszystkie te środki przekazu, które nas otaczają, niewiarygodne możliwości przekazywania dźwięku i obrazu niemal natychmiast i na cały świat, zdezawuowały wartość słów i rozmowy między ludźmi. Rozmowa zredukowana została do rzeczy materialnej, którą można kupić i sprzedać jak wszystko inne, podobnie jak w polityce, gdzie nie ma już znaczenia co się mówi, ponieważ słowa nie mają praktycznych konsekwencji. Sprzeczności pojawiają się w każdym zdaniu, gdyż nikt już nie oczekuje, że to, co mówi, będzie brane poważnie. Muzyka, która była przejawem ludzkiego panowania nad dźwiękiem, została zredukowana do bezsensownych rytmów, atakujących nas obecnie ze wszystkich stron, jak nie kończący się strumień wody, uniemożliwiający ludziom ugaszenie pragnienia. Pozostały tylko kłamstwa i hałas, ponieważ nikt już nie słucha. Sam Bóg wypowiedział jedynie jedno Słowo, a Słowo to było od początku u Boga, było samym Bogiem, naszym Panem Jezusem Chrystusem. Jednak dzisiejszy świat, porzuciwszy Słowo Boże, pozbawił wartości również jakiekolwiek słowo ludzkie.” Tak więc w celu niszczenia Wiary ściśle współpracują posoborowy „Kościół” jak i diabeł. Czy w tej sytuacji należy się dziwić, że Pan Jezus zadał retoryczne pytanie: Czy jednak Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?" Łk 18:8
Zapamiętaj mnie na tym komputerze
Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.
Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.
- skąd się bierze wiara? 2010-01-19 katolik
- Re: skąd się bierze wiara? 2010-01-20 Anna
- słowa i zna... 2010-01-18 mira
- Re: słowa i zna...Człowiek uwikłany w materię potrzebuje... 2010-01-19 Rybka
- Człowiek uwikłany w materię potrzebuje znaku. 2010-01-19 angelos
- Re: Człowiek uwikłany w materię potrzebuje znaku. 2010-01-23 Rybka
Panie - daj słowo, obraz, przypowieść, która sprawi, że Twoja Prawda przemówi z siłą zdolną skruszyć opór powstrzymujący wiarę.
... więcej »Dar pokoju,który przekazuje swoim uczniom Zmartwychwstały Pan, objawia się w trojaki sposób.
1. Zrozumienie sensu przeszłych zdarzeń: "Wtedy oświecił ich umysły, aby rozumieli Pisma, i rzekł do nich: Tak jest napisane: Mesjasz będzie cierpiał i trzeciego dnia zmartwychwstanie".
2. Zdolność do trwania, zamiast chaotycznej "bieganiny": "Pozostańcie w mieście" (w Jerozolimie - mieście pokoju)
3. Łaska ufności: "Oczekujcie na Obietnice Ojca" - dar Ducha.

















