Psim swędem
Wojciech Jędrzejewski OP
StyczeĂĹĄĂÂ 2010
Serdeczne miłosierdzie
„Obleczcie się w serdeczne miłosierdzie”. Miłosierdzie rodzi na nowo. Czyż nie ono właśnie pozwala żyć duchem rodzinności? A także odzyskać życiodajne więzi rodzinne tam, gdzie zostały one naderwane przez słabość, lub zło.
Wiara jako otwartość na znaki, które daje Pan. Nie tyle ich żądanie, ciągłe poszukiwanie, co gotowość, by je przyjąć i odczytać przesłanie.
... więcej »Rodzi się z doświadczania uzdrawiającej łaski Chrystusa: gdy ustąpuje duchowa ślepota na Boże piękno, kiedy puszcza paraliż lęku, poczucia winy, zniewoleń, gdy coraz głębiej sięga rozumienie słyszanego słowa, kiedy znika trąd poczucia własnej bezwartościowości. Gdy duchowe ubóstwo słyszy Dobrą Nowinę. Takiej radości pragnie dla nas Pan.
"Stanie się na końcu czasów, że góra świątyni Pana stanie mocno na wierzchu gór i wystrzeli ponad pagórki. I powiedzą: wstąpmy na Górę Pana, do Świątyni Boga Jakuba" Iz 2, 1-5.
Tęsknota, by odkrywszy wzniosłą potęgę prawdy i miłosci Bożej móc znaleźć się wewnątrz tej Tajemnicy. Panie - dosięga mnie przeczucie ogromu Twojej łaski. Pozwól, bym nie tylko podziwiał ją z zewnątrz, ale bym stał się pokorną jej częścią.
Majestat Króla jest ukryty pod zakrwawioną szatą krzyża. Wobec tej zakrytej Tajemnicy króluje bierność ("Lud stał i patrzył"), lub szyderstwo. Otwarcie się na ukryte Królowanie Miłości, jest zawsze czymś bardzo indywidualnym (jeden ze złoczyńców powiedział: "Jezu wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa").
... więcej »
















