Psim swędem
Wojciech Jędrzejewski OP
Styczeń 2010
Serdeczne miłosierdzie
„Obleczcie się w serdeczne miłosierdzie”. Miłosierdzie rodzi na nowo. Czyż nie ono wła¶nie pozwala żyć duchem rodzinno¶ci? A także odzyskać życiodajne więzi rodzinne tam, gdzie zostały one naderwane przez słabo¶ć, lub zło.
Nieprzewidywalna przyszło¶ć łatwo może budzić lęk. Może tym lękiem ¶ciskać gardło - dławienie się czarnymi scenariuszami. Pan wzywa do ufno¶ci: „Nabierz ducha!".
WeĽ głęboki wdech nadziei. Spróbuj oddychać Duchem. On ma moc podnie¶ć twoj± głowę w stronę Słońca. W Jego promieniach jest uzdrowienie.
Mówi±c przypowie¶ci Jezus uruchamiał swój zmysł retora - kaznodziei, poczucie humoru, wyobraĽnie – aby przebić się przez gruby pancerz faryzeuszów. Aby dotrzeć do ich serc, żeby zabolało ku nawróceniu i zbawieniu.
Ty Panie znasz moje pancerze – nie oszczędzaj mnie – docieraj do sedna moich zamknięć.
Podczas każdych rekolekcji, w których niemało indywidualnych rozmów, czuje się wypełniony po brzegi bólem, pytaniami, smutkiem moich rozmówców. W tym samym stopniu wypełnia mnie rado¶ć i zdumienie wobec Tego, który kocha realnych ludzi, działa wewn±trz ich zmagań. Nie chcę, aby nasze spotkanie zakończyło się na samej tylko rozmowie. Wci±ż odkrywam ¶wiat bycia blisko potrzebuj±cego poprzez modlitwę wstawiennicz±. Równocze¶nie widzę, jak łatwo moje wzniesione ręce potrafi± opadać w znużeniu i zapomnieniu.
... więcej »


















