Psim swędem
Wojciech Jędrzejewski OP
Ośmielenie
Powracają z dalekich krain, gdzie zapomnieli już niemal o tym, że można być blisko Boga.
"W owym czasie zbliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać".
Ich serca zaczynają płonąć nadzieją. Powracają z dalekich krain, gdzie zapomnieli już niemal o tym, że można być blisko Boga. Szemranie starszego brata , nie zdoła ich już powstrzymać przed powrotem. Mocniejszy niż szmer dezaprobaty i złości okaże się głos Pana. W nim znajdą potwierdzenie rodzącej się nadziei i pragnień na spotkanie. On ich skutecznie ośmieli.
7 komentarzy
-
2010-03-16
idący
Ocena:



Daj mi poznać twoje drogi Panie...
naucz mnie twoich scieżek. Drogi sa przygotowane, sciezki wytyczone. Czy to sa tylko drogi... » -
2010-03-16
córka marnotrawna / neofita
fragment z niepisanego pamiętnika
niewiarygodne- ten wpis jest jakby z mojego życia- dziękuję Panu za to,że mnie wyzwolił z... » -
2010-03-14
=antonI
.- zabiorę się i pójdę!..
...(...) "..a gdy był jeszcze daleko......." < czasami...czasami brak słów. Niewypłakane... »
Pragnienie powtarzalności pewnych religijnych przeżyć może oddalać od samego Boga.
... więcej »Bez Jego ramion i bez zachwytu Niebem, które się przed nami otwiera – pożremy się nawzajem w chorych, „dorosłych” ambicjach, rywalizacjach, zawiściach i zwykłej głupocie.
... więcej »


















