Menu
 
Fotoreportaże
 
 

Jeśli chcesz otrzymywać newsletter z informacjami o nowościach kliknij przycisk:
kontynuuj Kontynuuj

Rozmiar czcionki: A A A RSS

Psim swędem
Wojciech Jędrzejewski OP

08.10.2011 21:44

Za zasłoną

Zerwie na tej górze zasłonę, rozpostartą nad wszystkimi ludami (Iz 25,7)

Temu zaś, który mocą działającą w nas może uczynić nieskończenie więcej, niż prosimy czy rozumiemy, Jemu chwała w Kościele i w Chrystusie Jezusie po wszystkie pokolenia wieku wieków!



W Twoim sercu trwa nieustanne działanie Największej Miłości, która Cię odnalazła. I zaledwie blade przebłyski Światła, którego źródłem jest Baranek, stają się uchwytne poza progiem tej wewnętrznej świątyni.

Cuda, których On dokonuje w ciszy i ukryciu, poza zasłoną – to nieskończenie więcej, niż prosimy czy rozumiemy. Ziarno Królestwo kiełkuje i rośnie – sam nie wiesz jak, czy śpisz, czy czuwasz, we dnie i w nocy. W ukryciu nabierasz kształtów, utkany we wnętrzu ziemi.

Gdy śmierć zerwie zasłonę poznasz tak, jak zostałeś poznany. Póki co widzisz niejasno, jakby w zwierciadle.

Już teraz jednak zechciej, by zgasły światła, które na zewnątrz rozpraszają Twoje spojrzenie. Gdy pozbawisz blasku, to co jest tylko cieniem, poczujesz i ujrzysz w szczelinie skały cud, który się nieustannie dokonuje w najtajniejszej świątyni. Szukałem Cię na zewnątrz, gdy Ty byłeś w moim wnętrzu.

Najgorętszy żar, którego szukasz by rozgrzać swe serce jest właśnie w Tobie: Święty Ogień Odwiecznej Miłości. On trawi Twoje wnętrze, oczyszczając je jak złoto w tyglu. Nie niszczy, lecz ratuje, nie potępia, lecz zbawia. Daje życie w obfitości i pokój, który przewyższa wszelki umysł.

Ukryty kochanku Boga! Twój Oblubieniec raduje się Tobą i opromienia swoją miłością. Rozkwitasz sobie samemu nieznany pod Jego czułym dotykiem, gdy ze wszystkich stron Cię ogarnia i kładzie na Tobie swą rękę.

Obyś poczuł jak wzbiera w Tobie życie od korzeni, które w ciszy i ukryciu tej ziemi trwają w pocałunku ze Strumieniem.

Zanurz się głębiej – tam, gdzie nie zrani Cię pustka złudzeń. Gdzie dojrzewasz do pełni w Niegasnącym Słońcu. Odkrywaj kim się stajesz w objęciach Boga, a nie zwiodą Cię pozory. Skarb, którego szukasz, lśni na dnie Oceanu, który Cię otulił. Tam niech właśnie mieszka Twoje serce, abyś mógł wydać owoc łaski i prawdy.


« powrót
Skomentuj Poleć znajomemu Drukuj



Zapamiętaj mnie na tym komputerze


Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.

5 komentarzy

 
1 | 2 | 3 | 4 | 5


19.05.2012 21:00 | Dużo więcej

Obietnica Ojca, której spełnienie dokonuje się po Zmartwychwstaniu Pana, to dużo więcej nic spodziewali się uczniowie. Znacznie więcej niż powrót do chwalebnej przeszłości- "przywrócenie królestwa Izraela" (cóż to może oznaczać dla nas dziś?). Została nam dana obietnica całkiem nowego poznania Jezusa, poprzez dar Ducha. Dużo głębszego poznania - i tak zachwycającego, że nie będziemy się w stanie oprzeć, aby nie być świadkami.

12.05.2012 22:06 | Co mówił Piotr?

Niekiedy któreś z czytań w Lekcjonarzu, jest zlepkiem powyrywanych z kontekstu fragmentów większej całości tekstu. Stąd owe skomplikowane oznaczenia jak np dziś: Dz 10,25-26.34-35.44-48. Z kompilacji tego tekstu wynika, że Duch Święty zstąpił wówczas, gdy Piotr mówił następujące słowa: "Przekonuję się, że Bóg naprawdę nie ma względu na osoby. Ale w każdym narodzie miły jest Mu ten, kto się Go boi i postępuje sprawiedliwie". Gdy jednak zajrzymy do całości opowiadanej w Dziejach Apostolskich historii, czytamy, że Duch zstąpił podczas słów: "Wszyscy prorocy świadczą o tym, że każdy, kto w Niego wierzy, przez Jego imię otrzymuje odpuszczenie grzechów". Otóż głoszony kerygmat, nie zaś oświecenie Piotra - staje się "przestrzenią" zstąpienia Ducha. Jest różnica?

06.05.2012 00:15 | Bolesne doświadczenie

"Bali się go, nie wierząc, że jest uczniem". Co musiał wtedy czuć Paweł? I jak bardzo łaska Pana pozwoliła mu wytrwać, bez poddania się pokusie zniechęcenia ludzkim wymiarem Kościoła!

29.04.2012 00:31 | Mówić w Duchu

Panie - daj słowo, obraz, przypowieść, która sprawi, że Twoja Prawda przemówi z siłą zdolną skruszyć opór powstrzymujący wiarę.

... więcej »

21.04.2012 21:09 | Pozostańcie w mieście

Dar pokoju,który przekazuje swoim uczniom Zmartwychwstały Pan, objawia się w trojaki sposób.
1. Zrozumienie sensu przeszłych zdarzeń: "Wtedy oświecił ich umysły, aby rozumieli Pisma, i rzekł do nich: Tak jest napisane: Mesjasz będzie cierpiał i trzeciego dnia zmartwychwstanie".
2. Zdolność do trwania, zamiast chaotycznej "bieganiny": "Pozostańcie w mieście" (w Jerozolimie - mieście pokoju)
3. Łaska ufności: "Oczekujcie na Obietnice Ojca" - dar Ducha.


1 | 2 | 3 | 4 | 5


Blok wschodni
Wojciech Surówka OP

Moim braciom »
21.05.2012

Strefa Wodza
Tomasz Nowak OP

Nowicjusze Jarmark 2012 »
21.05.2012

Rh+
Tomasz Gałuszka OP

Papieżyca »
20.05.2012

Psim swędem
Wojciech Jędrzejewski OP

Dużo więcej »
19.05.2012


 
Bp Ryś: w Kościele nie chodzi o to, żeby postawić na swoim
Do umiejętności wyzbywania się pokusy, by zawsze &... »
 
komentarzy: 1
O nieufności i dopasowaniu do świata
Każdy chrześcijanin, a przede wszystkim ksiądz, po... »
 
komentarzy: 7
ocena:
Znaleźć żonę, czy wybrać?
Jak ma się wolność do powołania? Czy mamy jakikolw... »
 
komentarzy: 1