Menu
 
Fotoreportaże
 
 

Jeśli chcesz otrzymywać newsletter z informacjami o nowościach kliknij przycisk:
kontynuuj Kontynuuj

Rozmiar czcionki: A A A RSS

Psim swędem
Wojciech Jędrzejewski OP

10.05.2009 16:44

Udomowiona radość

Greckie słowo (oikodomeo) które tłumacze Biblii Tysiąclecia oddali poprzez: „rozwijał się”, oznacza przede wszystkim rozbudowę, rośnięcie domu. Ci, którzy w nim żyją są napełnieni pokojem i radością.

Obraz pierwotnego Kościoła z dziś czytanego fragmentu Dziejów Apostolskich (Dz 9,26-31) to obraz domu, który się rozbudowuje. Greckie słowo (oikodomeo) które tłumacze Biblii Tysiąclecia oddali poprzez: „rozwijał się”, oznacza przede wszystkim rozbudowę, rośnięcie domu. Ci, którzy w nim żyją są napełnieni pokojem i radością. Rozbudowa raczej wyklucza poczucie komfortu, wie to każdy kto żył w remontowanym choćby tylko mieszkaniu. Oczywiście ta niewygoda jest nagradzana radością, że poszerza się nam życiowa przestrzeń. Dzieci, które się urodzą będą mogły czuć się tu lepiej.

Radość i pokój chrześcijan to nie jest więc ten rodzaj zadowolenie o których pisał w Twierdzy Exupery: Bogactwo sytych, osiadłych plemion tyle dla mnie znaczy co zadowolenie bydła stojącego w oborze.

I jeszcze raz klasyk: Pusty stał się człowiek, gdyż wydało mu się, że już otrzymał i zatrzymał się w drodze, żeby się cieszyć zapasem nagromadzonego dobra (Exupery, Twierdza).

Jak nam się jawi Kościół w Polsce? Czy wspólnoty rozbudowują się, czy też to raczej same kościelne budynki rosną wciąż na naszych oczach? Czy w moim Kościele odnajduję pokój i radość?

Źródłem chrześcijańskiej radości jest doświadczenie włączenia w relację Ojca i Syna. Czyni to Duch wzajemnego otwarcia na siebie i miłości: Wytrwajcie w miłości mojej! Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości. To wam powiedziałem, aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna.

« powrót
Skomentuj Poleć znajomemu Drukuj



Zapamiętaj mnie na tym komputerze


Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.

 
1 | 2 | 3 | 4 | 5


04.02.2012 20:02 | Aż do ziemi

Zastanawiam się co w konkrecie może oznaczać "zgięcie karku grzesznika" – czyli mnie – "aż do ziemi".( Ps 147). Pragnę, aby On pokonał mój opór. Niech robi to jak chce.

28.01.2012 22:41 | Bez negocjacji

Zero negocjacji ze złym duchem! Oto postawa Jezusa. Oby stawała się naszym doświadczeniem.

21.01.2012 21:16 | Posłuszeństwo bez serca

 

Jonasz nie chciał iść, aby głosić wezwanie do pokuty. Nie chciał za pierwszym i za drugim razem. Zrobił to pod posłuszeństwem, uznając, że Bóg i tak się nie ugnie – nie odpuści. Nic wzniosłego. Niemalże żołnierskie podejście. Okazuje się, że i na taką postawę jest miejsce w Bożym prowadzeniu. Ono także czasami ma sens.

... więcej »

07.01.2012 22:08 | Na ratunek

Topiłem się jako 10 letni chlopiec. Woda wciaz kojarzy mi sie z zagrożeniem - chociaz kocham ten żywioł. Byliśmy z mamą i bratem nad rozlewiskiem Brdy. Tam wpadliśmy nagle w doły po słupach dawnego mostu. Straszny lęk. Dostrzegli nas meżczyzni stojący na kładce. Do dzis mam w oczach jak skaczą do wody i płyna w naszą stronę. Jezus, który zanurza się w wodach Jordanu - skacze nam na ratunek. Aby ocalić nas na wieczność.


31.12.2011 18:27 | Zszyta ręka

Jeszcze jedna reminiscencja z Dublina. Piękny obraz – ikona z National Gallery of Ireland. Matka Boża wstawia się za Papieżem Leonem II, który po popełnieniu grzechu – obciął sobie, w ramach pokuty, rękę. W wyniku modlitwy Matki Bożej – dłoń zostaje na nowo, cudownie,„przyszyta”. Nadgorliwy papież i Maryja pełna współczucia i modlitwy wstawienniczej.
Maryja odradza naszą religijność. Uczy pokornej ufności wobec Jej Syna. Zamiast nadgorliwej agresji, lub obojętności wobec własnej grzeszności – kształtuje w nas pokorę miłości. Jej symbolem są wzniesione ręce.


1 | 2 | 3 | 4 | 5


Blok wschodni
Wojciech Surówka OP

Ofiarowanie »
08.02.2012

Strefa Wodza
Tomasz Nowak OP

Matka Boża z Kibeho »
07.02.2012

„Abandon”
Małgorzata Wałejko

Może tylko pragnienie »
05.02.2012


 
Zmarł o. Melchior Łopiński OP
W szpitalu w Otwocku zmarł dzisiaj o. Melchior Łop... »
 
ACTA
Jakoś tak zazwyczaj jest, że kiedy wszyscy idą w j... »
 
komentarzy: 10
ocena:
Na chłopski rozum rzecz biorąc
Mniej martwiłbym się o wierzących i niepraktykując... »
 
komentarzy: 11