Psim swędem
Wojciech Jędrzejewski OP
Słuchałem Tego, który do mnie mówił
Słuchanie jest przeciwieństwem zatwardziałości. Ilekroć chociażby proszę o zdolność słuchania – jest szansa, bym zachował serce otwarte na Boga.
Słuchanie jest przeciwieństwem zatwardziałości. Ilekroć chociażby proszę o zdolność słuchania – jest szansa, bym zachował serce otwarte na Boga.
Brat Alois, przełożony Wspólnoty z Taizé powiedział w jednym z wywiadów:
„Zazwyczaj do Taizé przyjeżdżają młodzi, którzy czegoś szukają. Mówią nam często, że rozpoczęli jakąś drogę. Przemawia do nich cisza, słuchanie Biblii. Wielu, nawet ci, którzy nie mają zwyczaju regularnie chodzić do swojego kościoła, zaczyna tutaj swoją drogę do modlitwy”.
« powrót
1 komentarz
-
2009-07-05
bea
słuchanie....
"Słuchanie jest przeciwieństwem zatwardziałości" - to ważne dla mnie zdanie w kontekście dyskusji... »
Panie - daj słowo, obraz, przypowieść, która sprawi, że Twoja Prawda przemówi z siłą zdolną skruszyć opór powstrzymujący wiarę.
... więcej »Dar pokoju,który przekazuje swoim uczniom Zmartwychwstały Pan, objawia się w trojaki sposób.
1. Zrozumienie sensu przeszłych zdarzeń: "Wtedy oświecił ich umysły, aby rozumieli Pisma, i rzekł do nich: Tak jest napisane: Mesjasz będzie cierpiał i trzeciego dnia zmartwychwstanie".
2. Zdolność do trwania, zamiast chaotycznej "bieganiny": "Pozostańcie w mieście" (w Jerozolimie - mieście pokoju)
3. Łaska ufności: "Oczekujcie na Obietnice Ojca" - dar Ducha.

















