Psim swędem
Wojciech Jędrzejewski OP
Zaufanie
Ucz mnie zaufania pośród głodu sensu i nadziei
Chroń mnie przed próżnością uczonych w Piśmie. Ucz proszę zaufania Tobie na śmierć i życie; zaufania pośród głodu sensu i nadziei.
„Nadzieja” jest tym upierzonym
Stworzeniem na gałązce
Duszy — co śpiewa melodie
Bez słów i nie milknące —
W świście Wichru — brzmi uszom najsłodziej —
I srogich by trzeba Nawałnic —
Aby spłoszyć maleńkiego ptaka,
Co tak wielu zdołał ogrzać i nakarmić —
Śpiewał mi już na Morzach Obcości —
W Krainach Chłodu —
Nie żądając w zamian Okruszka —
Choć konał z Głodu
Emily Dickinson
« powrót
7 komentarzy
-
2010-01-10
Stanisław
Swoje spostrzeżenia
W dzisiejszych czasach zaufac można jedynie Bogu ,który jest jedyną nadzieją oraz miłością czystą... » -
2009-11-12
m.u.
Re: Zaufanie
Hę? O co chodzi? Wiem, że nie o mnie chodzi, ale skoro piszecie na blogu publicznym, to spytać... » -
2009-11-09
Dominika
Ocena:



Zaufanie
,,...Blask zasiada u twego boku i boskimi oczami patrzy na ciebie." »
Jonasz nie chciał iść, aby głosić wezwanie do pokuty. Nie chciał za pierwszym i za drugim razem. Zrobił to pod posłuszeństwem, uznając, że Bóg i tak się nie ugnie – nie odpuści. Nic wzniosłego. Niemalże żołnierskie podejście. Okazuje się, że i na taką postawę jest miejsce w Bożym prowadzeniu. Ono także czasami ma sens.
... więcej » Topiłem się jako 10 letni chlopiec. Woda wciaz kojarzy mi sie z zagrożeniem - chociaz kocham ten żywioł. Byliśmy z mamą i bratem nad rozlewiskiem Brdy. Tam wpadliśmy nagle w doły po słupach dawnego mostu. Straszny lęk. Dostrzegli nas meżczyzni stojący na kładce. Do dzis mam w oczach jak skaczą do wody i płyna w naszą stronę. Jezus, który zanurza się w wodach Jordanu - skacze nam na ratunek. Aby ocalić nas na wieczność.
Jeszcze jedna reminiscencja z Dublina. Piękny obraz – ikona z National Gallery of Ireland. Matka Boża wstawia się za Papieżem Leonem II, który po popełnieniu grzechu – obciął sobie, w ramach pokuty, rękę. W wyniku modlitwy Matki Bożej – dłoń zostaje na nowo, cudownie,„przyszyta”. Nadgorliwy papież i Maryja pełna współczucia i modlitwy wstawienniczej.
Maryja odradza naszą religijność. Uczy pokornej ufności wobec Jej Syna. Zamiast nadgorliwej agresji, lub obojętności wobec własnej grzeszności – kształtuje w nas pokorę miłości. Jej symbolem są wzniesione ręce. 
















