Psim swędem
Wojciech Jędrzejewski OP
StyczeĂĹĄĂÂ 2010
Utkwić w Nim wzrok
Użyte w tym fragmencie Ewangelii greckie słowo atenidzo, można przetłumaczyć jako: „przypiąć się wzrokiem”, bardzo się wpatrywać. Jakaś niezwykła intensywność, oczarowanie połączone z nadzieją na ujrzenie w tych oczach nowego światła. Na tyle wyrazistego, że wskaże drogę, że otworzy nową perspektywę. Zaaferowanie, fascynacja Jezusem. Jak ja na Niego patrzę?
„Boże, mój Boże, szukam Ciebie i pragnie Ciebie moja dusza. Ciało moje tęskni za Tobą, jak zeschła ziemia łaknąca wody. Oto wpatruję się w Ciebie w świątyni, by ujrzeć Twą potęgę i chwałę.
Twoja łaska jest cenniejsza od życia, więc sławić Cię będą moje wargi. Będę Cię wielbił przez całe me życie i wzniosę ręce w imię Twoje. Moja dusza syci się obficie, a usta Cię wielbią radosnymi wargami.
Gdy myślę o Tobie na moim posłaniu i o Tobie rozważam w czasie moich czuwań. Bo stałeś się dla mnie pomocą i w cieniu Twych skrzydeł wołam radośnie, do Ciebie lgnie moja dusza, prawica Twoja mnie wspiera”.
« powrót
9 komentarzy
-
2010-02-17
agata rozmównica
Ocena:



tak często odwracam od Niego wzrok,bo jest mi np niewygodnie......:(. Gdy podczas adoracji Najswiets...
tak często odwracam od Niego wzrok,bo jest mi np niewygodnie......:(. Gdy podczas adoracji... » -
2010-01-29
mira
Ocena:



patrzeć
kiedy patrzę i rozmyślam to się łączę napełniam się ciszą ale i siłą,ale bywa też że się patrzę i... » -
2010-01-28
ufająca
najpiękniejszy spośród synów ludzkich
Kiedy nie potrafię patrzeć Mu w oczy i prawdziwie tęsknić,kiedy nic nie czuję ,chcę wierzyć że to... »
„Obleczcie się w serdeczne miłosierdzie”. Miłosierdzie rodzi na nowo. Czyż nie ono właśnie pozwala żyć duchem rodzinności? A także odzyskać życiodajne więzi rodzinne tam, gdzie zostały one naderwane przez słabość, lub zło.
... więcej »Wiara jako otwartość na znaki, które daje Pan. Nie tyle ich żądanie, ciągłe poszukiwanie, co gotowość, by je przyjąć i odczytać przesłanie.
... więcej »Rodzi się z doświadczania uzdrawiającej łaski Chrystusa: gdy ustąpuje duchowa ślepota na Boże piękno, kiedy puszcza paraliż lęku, poczucia winy, zniewoleń, gdy coraz głębiej sięga rozumienie słyszanego słowa, kiedy znika trąd poczucia własnej bezwartościowości. Gdy duchowe ubóstwo słyszy Dobrą Nowinę. Takiej radości pragnie dla nas Pan.
"Stanie się na końcu czasów, że góra świątyni Pana stanie mocno na wierzchu gór i wystrzeli ponad pagórki. I powiedzą: wstąpmy na Górę Pana, do Świątyni Boga Jakuba" Iz 2, 1-5.
Tęsknota, by odkrywszy wzniosłą potęgę prawdy i miłosci Bożej móc znaleźć się wewnątrz tej Tajemnicy. Panie - dosięga mnie przeczucie ogromu Twojej łaski. Pozwól, bym nie tylko podziwiał ją z zewnątrz, ale bym stał się pokorną jej częścią.















