Psim swędem
Wojciech Jędrzejewski OP
Ubodzy, czy bogaci?
Kościół nauczający kroczy po cienkiej linii, ocierającej się o sprzeczność. Z jednej strony wzywa wierzących do uznania się za nic nie znaczących, pokornych i ubogich w obliczu łaski Boga (puste ręce grzesznika). Z drugiej zaś strony naucza o zasługach, od których zależne jest zbawienie (ręce pełne dobrych czynów). Gdzie jest prawda? W połączeniu obu tych prawd? W napięciu między obu biegunami, które inspiruje do poszukiwań: "Szukajcie Pana, wszyscy pokorni ziemi, którzy pełnicie Jego nakazy; szukajcie sprawiedliwości, szukajcie pokory" So 2,3
« powrót
Panie - daj słowo, obraz, przypowieść, która sprawi, że Twoja Prawda przemówi z siłą zdolną skruszyć opór powstrzymujący wiarę.
... więcej »Dar pokoju,który przekazuje swoim uczniom Zmartwychwstały Pan, objawia się w trojaki sposób.
1. Zrozumienie sensu przeszłych zdarzeń: "Wtedy oświecił ich umysły, aby rozumieli Pisma, i rzekł do nich: Tak jest napisane: Mesjasz będzie cierpiał i trzeciego dnia zmartwychwstanie".
2. Zdolność do trwania, zamiast chaotycznej "bieganiny": "Pozostańcie w mieście" (w Jerozolimie - mieście pokoju)
3. Łaska ufności: "Oczekujcie na Obietnice Ojca" - dar Ducha.
















