Menu
 
Fotoreportaże
 
 

Jeśli chcesz otrzymywać newsletter z informacjami o nowościach kliknij przycisk:
kontynuuj Kontynuuj

Rozmiar czcionki: A A A RSS

Psim swędem
Wojciech Jędrzejewski OP Luty 2009

28.02.2009 22:18

Wyprowadzenie

Duch wyprowadził Jezusa na pustynię. Marzę o tym, by być uległym wobec Ducha. To chyba jedno z najgłębszych pragnień jakie się pojawia w ludziach wierzących. Doświadczać uległości wobec Niego, w nadziei, że to co we mnie najlepsze może być oddane Tchnieniu, które ożywia i inspiruje.


 Tęsknię za wyczuciem Jego prowadzenia. W zamęcie samowoli pragnę Jego czułej i mocnej inspiracji. Czy jednak takie marzenia nie są infantylne? Czy nie oznaczają rezygnacji z ufności w piękno własnych decyzji poprzez które On się objawia?

Dobry jest Pan i prawy,
dlatego wskazuje drogę grzesznikom.
Pomaga pokornym czynić dobrze,
uczy pokornych dróg swoich.

Pokora otwiera na dar prowadzenia. Na przymierze, które tajemniczo łączy moją wolność z Jego zaangażowaniem.

Skomentuj Poleć znajomemu Drukuj



Zapamiętaj mnie na tym komputerze


Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.

13 komentarzy

  • 2009-04-29
    Ciiisza

    Jak zaufać... no właśnie
    Mam takie same wątpliwości jak "M." i "dlaczego"... Ja również tęsknię, widzę wielu ludzi,... »
  • 2009-03-30
    M

    Niepoprawny??
    "Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła". Co ten Duch Święty... »
  • 2009-03-18
    aj

    bez tytułu
    moja historia - pełna marzeń spełnionych i niespełnionych, dróg prostych i poplątanych, wstawania... »
 
14.02.2009 17:05 | Czy Bóg chce?

Scena spotkania z trędowatym zawsze budzi moje wzruszenie. Widzimy człowieka bardzo wierzącego w moc Jezusa. „Możesz mnie oczyścić” wyznaje. Masz taką zdolność i potęgę! Zarazem ów człowiek pozostaje w wielkim zwątpieniu co do własnej wartości, godności. Daje temu wyraz w słowach – „jeśli chcesz”. Wiem, że jesteś w stanie mnie oczyścić, ale bardzo wątpię czy ktoś taki jak ja zasłuży w Twoich oczach na zmiłowanie.

... więcej »

07.02.2009 13:26 | Złamani na duchu

Jeden z moich przyjaciół, głęboki i ludzki dominikanin – gdy dotkliwa choroba przedłużała się o kolejne tygodnie – był w stanie modlić się tylko takimi słowami: Ufam, że nie bawisz się moim życiem, że kochasz mnie naprawdę.

... więcej »


Blok wschodni
Wojciech Surówka OP

Ofiarowanie »
08.02.2012

Strefa Wodza
Tomasz Nowak OP

Matka Boża z Kibeho »
07.02.2012

„Abandon”
Małgorzata Wałejko

Może tylko pragnienie »
05.02.2012


 
Przeczytały reportaż - teraz pomagają
Dzięki reportażowi zamieszczonemu w miesięczniku &... »
 
komentarzy: 1
ocena:
ACTA
Jakoś tak zazwyczaj jest, że kiedy wszyscy idą w j... »
 
komentarzy: 10
ocena:
Na chłopski rozum rzecz biorąc
Mniej martwiłbym się o wierzących i niepraktykując... »
 
komentarzy: 11