Menu
 
Fotoreportaże
 
 

Jeśli chcesz otrzymywać newsletter z informacjami o nowościach kliknij przycisk:
kontynuuj Kontynuuj

Rozmiar czcionki: A A A RSS

Psim swędem
Wojciech Jędrzejewski OP Wrzesień 2011

24.09.2011 22:01

Opamiętanie

 

Ilekroć spotykałem się z Karmelitankami w Szczecinie, s. Elżbieta - przełożona - prosiła o modlitwę w intencji dość szokującej. "Niech ojciec modli się o nasze nawrócenie". Błogosławiona świadomość, że jako grzesznicy możemy gruntownie rozmijać się z wezwaniem Boga. Co gorsze - temu rozminięciu może towarzyszyć całkowita nieświadomość dokonującego się odejścia i głuchoty. I może to spotkać najlepszych. Na szczęście Z każdego zaślepienia Bóg może nas wybudzić - stawiając na przykład przed nami ludzi, otwartych na nawrócenie. Opamiętanie jest możliwe.


 

Skomentuj Poleć znajomemu Drukuj



Zapamiętaj mnie na tym komputerze


Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.

2 komentarze

  • 2011-09-25
    peronI

    ...spojrzenie Równej Apostołom.
    (z każdego Zaślepienia).El Greco musiał ,,tu''mrużyć...zamykać,raz jedno,raz drugie oko...Jak... »
  • 2011-09-25
    Adhamah

    Opamiętania i nawrócenia
    A jeżeli nieświadomości odejścia i głuchoty towarzyszy jeszcze ślepota na ludzi na naszej drodze?... »
 
10.09.2011 22:19 | Odwet

Przed Mszą w parafii, gdzie uczestniczyłem jako koncelebrans na ślubie znajomych, starszy ksiądz rzucił moim adresem kąśliwą i bardzo niesprawiedliwą uwagę dotyczącą dominikanów w Łodzi. Po rozpoczęciu Eucharystii nagle dotarło do mnie, że obmyśliwuję, jaką ostrą, choć spóźnioną ripostę dać temu księdzu. Nagle, po Ewangelii (o wezwaniu, aby „przebaczyć z serca swojemu bratu”), zdałem sobie sprawę co się we mnie dzieje: będąc pośrodku Tajemnicy Miłości (Jezusa i Kościoła oraz tych dwojga młodych), tkwię zanurzony w błocie złości i chęci odwetu. Doświadczając nieskończonego miłosierdzia Boga, pastwię się w wyobraźni nad drugim człowiekiem. Oto bieda grzesznika – nielitościwego dłużnika. Zacząłem błagać o uwolnienie od tej narastającej obsesji i Pan na szczęście odpowiedział.


04.09.2011 01:57 | Upomnienie

Upomnienie jest aktem wielkiej odwagi (czyli miłości). To powiedzieć komuś: Twoje dobro liczy się dla mnie dużo bardziej, niż moje dobre samopoczucie.


Blok wschodni
Wojciech Surówka OP

Moim braciom »
21.05.2012

Strefa Wodza
Tomasz Nowak OP

Nowicjusze Jarmark 2012 »
21.05.2012

Rh+
Tomasz Gałuszka OP

Papieżyca »
20.05.2012

Psim swędem
Wojciech Jędrzejewski OP

Dużo więcej »
19.05.2012


 
Bp Ryś: w Kościele nie chodzi o to, żeby postawić na swoim
Do umiejętności wyzbywania się pokusy, by zawsze &... »
 
komentarzy: 1
O nieufności i dopasowaniu do świata
Każdy chrześcijanin, a przede wszystkim ksiądz, po... »
 
komentarzy: 7
ocena:
Znaleźć żonę, czy wybrać?
Jak ma się wolność do powołania? Czy mamy jakikolw... »
 
komentarzy: 1