Menu
 
Fotoreportaże
 
 

Jeśli chcesz otrzymywać newsletter z informacjami o nowościach kliknij przycisk:
kontynuuj Kontynuuj

Rozmiar czcionki: A A A RSS

Blok wschodni
Wojciech Surówka OP

10.12.2011 21:30

Rewolucja dzieci

Potrzebny jest ktoś z doświadczeniem, kto będzie alternatywą dla rządzącej partii, a w języku politycznym będzie potrafił wyrazić to, co czuje młodzież. Takiej osoby nie widać na horyzoncie politycznym Rosji.


Rosyjska dziennikarka Anna Politkowska pisała: „U nas partie polityczne powstają z trzech powodów: albo gdzieś jest za dużo pieniędzy, albo ktoś nie wie, co robić z wolnym czasem, albo – i to ostatnia możliwość – z rozpaczy”. Wydaje się, że wydarzenia ostatnich dni potwierdzają niestety ostatnią z możliwości. Protesty w Moskwie i Petersburgu, nie mają precedensu w ostatnich latach życia społecznego w Rosji. Podobnego typu wystąpienia, wstrząsały ostatnio Europą, jednak – jak nam stale powtarzano w prasie rosyjskiej – problemy te nie odnosiły się do mieszkańców Imperium. To, co się wydarzyło w ostatnich dniach w dużych miastach Rosji jest świadectwem – jak piszą komentatorzy – „przebudzenia nowej generacji" wcześniej apolitycznej. Dla opozycyjnej gazety „Новая Газета” „zasadniczym podsumowaniem wyborów jest bezprecedensowe przebudzenie świadomości obywatelskiej”. Świadomość ta jest jednak bardzo młoda. Większość protestujących to młodzież w dużej części jeszcze przed 20 rokiem życia.

Jakie są zagrożenia stojące przed tym ruchem? Po pierwsze nie widać wśród nich lidera, który mógłby skierować emocje tłumu na drogę konkretnych i realnych przemian. Ich przeciwnicy są zwarci i bardziej doświadczeni we wspólnym działaniu. Warto wrócić do ciekawej analizy Anny Politkowskiej: „Milczenie demokratów radykalizuje postawy młodzieży. Rozmawiając z rodzicami nacbolów – ludźmi, którzy w większości popierają prawicowych liberałów albo Jabłoko – pomyślałam, że mówią o swoich dzieciach dokładnie to samo, co rodzice w Czeczenii. Ich synowie także się gwałtownie radykalizują i często stanowią najlepszy, najbardziej wartościowy element czeczeńskiej młodzieży. I w Moskwie i na Kaukazie przyczyny radykalizacji są te same – oczywiście z poprawką na wojnę – ani tu, ani tam nie istnieje żaden legalny sposób na wyrażenie emocji i sprzeciwu wobec władzy. Pozostaje tylko podziemie albo – dla tych, którzy nie pójdą w góry ani nie będą szturmować ministerstwa – emigracja wewnętrzna.”.

Bunt młodych, który obserwujemy od kilku dni, ktoś powinien umieć wyrazić w konkretnym programie demokratyzacji społeczeństwa. Dlatego potrzebny jest ktoś z doświadczeniem, kto będzie alternatywą dla rządzącej partii i będzie potrafił w języku politycznym wyrazić to, co czuje młodzież. Takiej osoby nie widać na horyzoncie politycznym Rosji.

Po drugie – namysł. Sama młodzież, uczestnicząca w tych wydarzeniach, powinna rozpocząć namysł nad tym, co się wydarzyło. Zgodnie z zasadą wyrażoną kiedyś przez Stanisława Brzozowskiego: „abyśmy mieli odwagę przemyśleć to, co ośmieliliśmy się uczynić”. Kiedy w 2004 roku rozpoczęła się „pomarańczowa rewolucja”, byłem duszpasterzem studentów w jednym z dużych miast Polski. Na rynku była wielka manifestacja poparcia dla ukraińskich przemian. Studenci koniecznie chcieli w niej uczestniczyć. Nie zgodziłem się: dziś będziemy czytali teksty Kuronia i zastanawiali się nad teoretycznymi podstawami buntu. Nie rozumieli tego, myślę jednak, że wtedy to ja miałem rację. Tych manifestacji było wtedy wiele, a refleksja nad naszym działaniem daje szanse na nieograniczanie się jedynie do samej manifestacji uczuć. Demokracja to nie tylko manifestacje, plakietki i kolorowe wstążki. „Nasza młodzież umie robić „manify”, ale nie potrafi budować” – powiedział mi kiedyś przywódca warszawskiej młodej lewicy. Przestrzeń publiczna nie jest jedynie przestrzenią wolności słowa i nie można sprowadzić jej jedynie do manifestacji czy wypowiedzi w prasie. Budowanie namysłu już jest buntem i pracą dla przyszłej „rewolucji demokratycznej”.

Miejmy nadzieję, że namysł nad wydarzeniami ostatnich dni w Rosji zostanie podjęty. Liczę na to zarówno ze strony „starych demokratów” jak i „młodych niezadowolonych”. Jeśli nie pojawi się refleksja, mogą niestety sprawdzić się przewidywania publicystów popularnego dziennika „Труд”, którzy twierdzą, że zapał protestujących, należących generalnie do klasy średniej, „zniknie w ciągu tygodnia, gdy trzeba będzie pomyśleć o kupieniu kawioru na Nowy Rok”.


« powrót
Skomentuj Poleć znajomemu Drukuj



Zapamiętaj mnie na tym komputerze


Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.

Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.

3 komentarze

 
1 | 2 | 3 | 4 | 5


21.05.2012 16:41 | Moim braciom

Przedziwna pedagogika Jezusa. Uczniowie w końcu wiedzą kim On jest, wierzą, że wyszedł On od Boga. A On w odpowiedzi na to wyznanie, mówi im, że Go opuszczą. Poddaje w wątpliwość ich wiarę.

... więcej »

16.05.2012 14:44 | Jesteśmy piękni

Dziś chciałbym się podzielić zdjęciami. To tylko kilka chwil, uchwyconych przez Siergieja. Tradycyjny, już trzeci jarmark wspólnot ruchu „Wiara i Światło” z Petersburga. Świat, który noszę pod powiekami.

... więcej »

10.05.2012 11:39 | On jest

Podróżując ostatnio pomiędzy Polską, Rosją i Ukrainą, zatrzymałem się w miejscu, które jest dla mnie źródłem natchnienia i zarazem zazdrości.

... więcej »

30.03.2012 00:48 | Pokora

Pokora jest prawdą. Być pokornym, to wiedzieć, że istnieją trudności w poznaniu, ale się nie poddawać i solidnie pracować.

... więcej »

26.03.2012 22:22 | Zwiastowanie

Najważniejsze, że On przychodzi. I nie dlatego, że jesteśmy grzesznikami.

... więcej »

1 | 2 | 3 | 4 | 5


Blok wschodni
Wojciech Surówka OP

Moim braciom »
21.05.2012

Strefa Wodza
Tomasz Nowak OP

Nowicjusze Jarmark 2012 »
21.05.2012

Rh+
Tomasz Gałuszka OP

Papieżyca »
20.05.2012

Psim swędem
Wojciech Jędrzejewski OP

Dużo więcej »
19.05.2012


 
Bp Ryś: w Kościele nie chodzi o to, żeby postawić na swoim
Do umiejętności wyzbywania się pokusy, by zawsze &... »
 
komentarzy: 1
O nieufności i dopasowaniu do świata
Każdy chrześcijanin, a przede wszystkim ksiądz, po... »
 
komentarzy: 7
ocena:
Znaleźć żonę, czy wybrać?
Jak ma się wolność do powołania? Czy mamy jakikolw... »
 
komentarzy: 1