Blok wschodni
Wojciech Surówka OP
Ofiarowanie
W zeszłym tygodniu pojechałem do Czortkowa. To niewielkie miasto w obwodzie tarnopolskim położone nad Seretem. Jest to jedyne miejsce na terenie obecnej Ukrainy, do którego po latach powrócili dominikanie.
Klasztor w Czortkowie powstał w 1610 roku. Do miasta dominikanie powrócili w 1992 roku. Miejsce to przeszło do historii naszej prowincji ze względu na męczeńską śmierć naszych współbraci.
2 lipca 1941 roku do klasztoru czortkowskiego skierowano władze bezpieczeństwa, które w porozumieniu z jednostką wojskową wkroczyły do domu zakonnego. Ojcowie Justyn Spyrłak, Jacek Misiuta, Anatol Znamirowski oraz brat Andrzej Bojakowski zostali wywleczeni z klasztoru i wywiezieni nad rzekę w Starym Czortkowie na tzw. Groblę zwaną Berda. Tam ich zamordowano strzelając w tył głowy. O pozostałych zakonnikach nie można było się niczego dowiedzieć, ponieważ wojsko broniło dostępu do klasztoru, a kościół pozostawał zamknięty. Mimo tych trudności, młodemu uczniowi, Kazikowi Adamskiemu, udało się przedostać do kościoła, a stamtąd do cel położonych na parterze. Zobaczył tam pozostałych pomordowanych braci, Reginalda Czerwonkę i Metodego Iwaniszczewa oraz tercjarza Józefa Wincentowicza, a także ojca Hieronima Longawę. Sowieckie władze bezpieczeństwa równocześnie z mordami splądrowały kościół. Chcąc zatrzeć ślady dokonanej zbrodni, wojsko 4 lipca 1941 r. podpaliło klasztor.
W tym samym kościele, w święto Ofiarowania Pańskiego, swoje pierwsze śluby zakonne składał br. Aleksander. Trzy tajemnice splatały się w jedną: ofiarowanie Jezusa w świątyni, ofiarowanie życia współbraci zamordowanych przez sowietów i ofiarowanie życia br. Aleksandra.
« powrót
2 komentarze
-
2012-02-10
Ewa
Mt 16, 18
" A bramy piekielne Go nie przemogą..." » -
2012-02-08
peronI
br.Obrońca Ludzi OP...
_w p u ł k u Bogu Trójjedynemu przybyło! To będzie oblacki dominikanin.Większej k a r i e... »
Przedziwna pedagogika Jezusa. Uczniowie w końcu wiedzą kim On jest, wierzą, że wyszedł On od Boga. A On w odpowiedzi na to wyznanie, mówi im, że Go opuszczą. Poddaje w wątpliwość ich wiarę.
... więcej »Dziś chciałbym się podzielić zdjęciami. To tylko kilka chwil, uchwyconych przez Siergieja. Tradycyjny, już trzeci jarmark wspólnot ruchu „Wiara i Światło” z Petersburga. Świat, który noszę pod powiekami.
... więcej »Podróżując ostatnio pomiędzy Polską, Rosją i Ukrainą, zatrzymałem się w miejscu, które jest dla mnie źródłem natchnienia i zarazem zazdrości.
... więcej »Pokora jest prawdą. Być pokornym, to wiedzieć, że istnieją trudności w poznaniu, ale się nie poddawać i solidnie pracować.
... więcej »Najważniejsze, że On przychodzi. I nie dlatego, że jesteśmy grzesznikami.
... więcej »















