Menu
 
Fotoreportaże
 
 

Jeśli chcesz otrzymywać newsletter z informacjami o nowościach kliknij przycisk:
kontynuuj Kontynuuj

Rozmiar czcionki: A A A RSS

Betoniarka
Mateusz Przanowski OP

21.08.2010 21:17

Stary dobry WN

Jakiś czas temu pisałem o szybkim procesie świecczenia, który da się w Polsce zauważyć. Dzisiaj dodam kilka słów na ten temat. Oczywiście, nie posługuję się żadnymi socjologicznymi badaniami, ale własnym nosem, który nie spełnia wyśrubowanych kryteriów obiektywizmu.

Oto nasz poczciwy dobrze znany znajomy, czyli „wierzący niepraktykujący” (dalej WN) zaczyna się dokształcać i powoli przemienia się w intelektualnego wilkołaka. Z zahukanego, karconego przez swoją babcię i sumienie, zawstydzonego i niepewnego swojej postawy człowieka, przemienia się w chętnego dyskutanta, błyskotliwego szermierza idei (wyczytanych z „Nesweeka”, „Polityki” i „Gazety Wyborczej”), odważnego krytyka hierarchii i hipokryzji kleru. Wiadomości w stylu: „Znaleziono ciało Jezusa syna Józefa” i „Św. Józef żyje – widziano Go w Londynie” już mu nie wystarczają. On dywaguje na temat polityki Benedykta XVI, zadaje pytania o przyszłość Chrześcijaństwa, nie waha się podejmować zawiłych teologicznych kwestii: celibatu, Urzędu Nauczycielskiego Kościoła, struktury Kościoła, itp. To nic, że od 5 lat nie był u spowiedzi; to nic, że nie odróżnia chrztu od bierzmowania; co za problem, że według niego Skład Apostolski liczy 12 Apostołów a jedyny egzemplarz Pisma Świętego, który posiada, dostał od Świadków Jehowy. Nie dziwi go zupełnie zaskakujący zbieg okoliczności, że zawsze jak przychodzi do kościoła to trafia na święcenie pokarmów w Wielką Sobotę. To są kompletnie nieistotne drobiazgi. Współczesny WN jest generalnie z siebie zadowolony. Tezy teologiczne wygłaszała odważnie, patrząc Kościołowi prosto w oczy. Oj, stary dobry WN z lat osiemdziesiątych. Któż za Tobą nie zapłacze?!
Skomentuj Poleć znajomemu Drukuj







12 komentarzy

 
1 | 2 | 3 | 4 | 5


21.06.2010 23:11 | Zapraszam do "Reaktora"
Co robi czterech ludzi "niepogłębionych", którzy nie wiadomo dlaczego się spotkali? Odpowiedź jest oczywista: zakładają internetowy miesięcznik dla innych "niepogłębionych". Tak właśnie powstał "REAKTOR", czyli czasopismo internetowe dla tych, dla których Kościół jest domem, i dla których pierwszym odruchem w stosunku do Kościoła i jego nauczania nie jest sprzeciw, dystans, nieufność, ale miłość, szacunek, pokora i wdzięczność. ... więcej »

05.06.2010 19:27 | Świecczejemy

Uderza mnie ostatnio prawie całkowita niezdolność większości portalów internetowych do adekwatnego opisu fenomenu Kościoła i tego, co się w nim aktualnie dzieje. Niemoc mediów, czasem śmieszna, zazwyczaj żenująca, która przejawia się w poszukiwaniu afer, pikantnych lub łzawych historyjek, obsesyjnym śledzeniu Rydzyka, wałkowaniu celibatu i innych tematów z tej półki, przybiera ogromne rozmiary. Myślę, że kryje się za tym coś głębszego, niż tylko brak inteligencji i poczucia proporcji. Skaza jest głębsza. Świecczejemy na potęgę. 

... więcej »

24.05.2010 15:13 | Zdradzani bohaterowie

Nie wiem, ale podejrzewam, że ci, którzy wybrali samotność ze względu na Eucharystię mogą się poczuć jak zdradzani bohaterowie. I co? Kościół ma zmienić swoją naukę i mamy powiedzieć tym ludziom, że ich ofiara była bez sensu? „Przepraszamy pomyliliśmy się, ale ogólnie cenimy Wasz wkład”? Zamiast ich wspierać robimy krecią robotę, podkopując sens ich heroicznej walki. A to przecież między innymi oni wnoszą do Kościoła ducha męczeństwa, bez którego Kościół nie może się ostać. Wszyscy zawdzięczamy im bardzo wiele i dobrze, żeby o tym usłyszeli. 

... więcej »

12.05.2010 16:09 | Przepis na kisiel kaznodziejski

Hipokryzja chrześcijan, grzechy ludzi Kościoła (czytaj: księży), nietolerancja i brak otwartości to nasze najważniejsze problemy. To „znaki czasu”. Nie są nimi – pamiętaj – ubóstwo, bezdomność, niewiara, sekularyzacja, rozwody, narkomania, pornografia, „in vitro”, manipulacje medialne, wstyd przed okazywaniem wiary, konkubinaty, itp. O tym nie mów, bo zepsujesz kisiel!

... więcej »

28.04.2010 01:26 | Jeszcze raz o Smoleńsku

Chęć rozmowy z samym sobą, przynajmniej w moim wypadku, nie była podyktowana pragnieniem pogadania z ciekawym rozmówcą. Raczej chciałem sobie pewne rzeczy spokojnie poukładać w głowie. Oczywiście, lista pytań nie jest zamknięta.

 

 

... więcej »

1 | 2 | 3 | 4 | 5


Rh+
Tomasz Gałuszka OP

Dziurawa kość, czyli archeowykopy, cz. 7 »
01.09.2010

Burzenie bastionów
Maciej Biskup OP

Na swoim miejscu »
28.08.2010

OPe-racja
Dominik Jurczak OP

Na polowaniu Pana »
28.08.2010


 
Dziesięciu braci złożyło pierwsze śluby zakonne
W niedzielę 22.08 dziesięciu braci nowicjuszy złoż... »
 
komentarzy: 1
O czystości i celibacie
Nigdy, przenigdy nie żałowałem, że złożyłem ślub c... »
 
komentarzy: 87
ocena:
Pierwsze śluby w naszym zakonie
W niedzielę 22.08 dziesięciu braci nowicjuszy złoż... »