Notatki z Dalekiego Wschodu
Niedziela, 3 maja 2009
Jak człowiek narobi sobie zaległości, to dopadną go nawet na końcu świata. Wczoraj wróciłem z objazdu Tohoku, włączyłem komputer i przeczytałem maile z groźbami poważnych konsekwencji, bo nie dostarczyłem jeszcze obiecanych tekstów. Cóż robić. Dzisiaj zamiast wpaść na kawę do cesarza w jego pałacu lub w równie miły sposób poznawać uroki japońskiej stolicy, siedzę całe przedpołudnie przed komputerem i mimo Dnia Pańskiego stukam w klawiaturę. Nie jest lekko.
-
2009-05-04
bhj
counseling
"cancelling", o który zapewne Ojcu chodziło, to nie "cancelling" tylko "counseling" pozdrawiam :)
Zapamiętaj mnie na tym komputerze
Aby dodawać komentarz, musisz się zalogować.
Jeśli nie posiadasz konta, zarejestruj się.
Właściciel serwisu dominikanie.pl nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Internautów na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do usuwania treści zabronionych prawnie, obraźliwych, nie związanych z tematem lub naruszających zasady współżycia społecznego.
- a zdjęcia?... 2009-05-04 :(
- counseling 2009-05-04 bhj














