„W drodze”
Bez względu na to, jak przekłamywali swoje zeznania mordercy, jedno jest pewne – męczeństwo księdza Jerzego. Mówi o tym jego zmaltretowane ciało, jego droga, jego czyny i słowa.
... więcej »Lękam się bardzo, że w Kościele istnieje tendencja do fałszowania Bożego oblicza i, co się z tym wiąże, fałszowania istoty świętości chrześcijańskiej. Przejawów tego doświadczam wielokrotnie i „na zewnątrz siebie” (ambony, konfesjonały, choć na szczęście nie wszędzie), i – dotkliwiej – w sobie samej, w schematach myślenia, którymi niestety już od dzieciństwa przesiąkłam. Nie jestem w mym niepokoju odosobniona. Za plecami mam, między innymi, zaniepokojonych Ojców II soboru watykańskiego, których nauczaniem polski Kościół niestety wciąż nie żyje w pełni.
... więcej »Trudno jest uznać, że rodzice nas skrzywdzili. Nawet pobite dzieci biorą na siebie odpowiedzialność – uznają, że spotkała je kara za jakieś przewinienie. Trudno jest zakwestionować rodziców – w ten sposób kwestionuje się siebie. Jednak dorośli powinni pamiętać, że to rodzice powinni nosić ciężary dzieci, nie odwrotnie.
... więcej »
Ten dzień pamięta z najdrobniejszymi szczegółami. Był czwartek. Godzina
14. Siedziała w samochodzie na parkingu przed swoją pracą, gdy
zadzwoniła komórka. Na wyświetlaczu zobaczyła napis: Ośrodek Adopcyjny.
To mogło oznaczać tylko jedno. Jest dziecko. Czy mogą następnego
dnia przyjechać? Mogą, mogą, mogą!














