<?xml version="1.0" encoding="ISO-8859-2"?>
		<rss version="2.0">
		<channel>
		<title>Dominikanie  - Blogi</title>
		<link>http://www.dominikanie.pl</link>
		<description>Polska Prowincja Zakonu Kaznodziejskiego (OO. Dominikanie )</description>
		<webMaster>info@dominikanie.pl</webMaster>
		<managingEditor>info@dominikanie.pl</managingEditor> 
		<copyright>Dominikanie.pl  2010</copyright>
		<language>pl</language>
				<item>
			  <title>Kidusz ha-Szem</title>
			  <link>http://www.dominikanie.pl/blogi/maciej_biskup_op/wpis,554,kidusz_haszem.html</link>
			  <guid>http://www.dominikanie.pl/blogi/maciej_biskup_op/wpis,554,kidusz_haszem.html</guid>  
			  <pubDate>Tue, 16 Mar 2010 22:50:08 +0100</pubDate>
			  <description>
			  	













 
Hebrajskie słowo kidusz &amp;nbsp;pochodzi, podobnie jak słowo poświęcenie w wielu językach, od słowa święty, k-d-sz.&amp;nbsp;Kidusz ha-Szem oznacza więc uświęcenia Imienia Boga. Talmud - żydowski komentarz do Tory - uczy, że lepiej, gdyby jedna litera została wymazana z Tory, niżby Imię Pańskie miało być publicznie profanowane (Jewamot 79 a). Jest to echo przykazania zapisanego w Księdze Kapłańskiej: Nie będziecie bezcześcić świętego imienia mojego, abym był uświęcony pośród synów izraelskich; Jam jest Pan, który was uświęcam (Kpł 22,32). Aby uniknąć profanowania Bożego Imienia (chilul ha-Szem), zwłaszcza przez grzechy bałwochwalstwa, morderstwa i cudzołóstwa, Żydzi poświęcali swoje życie. Zbezczeszczenie Imienia Boga było niewybaczalne ani przez skruchę ani w dniu pojednania, w Jon Kipur. Później, w judaizmie, pojęcie kidusz ha-Szem odwoływało się do męczeństwa za sprawę żydowską. Pojawia się także w kontekście Shoach &amp;ndash; Zagłady Żydów w czasie hitlerowskiego obłędu.

&amp;nbsp;
			  </description>  
			</item>
				<item>
			  <title>In vitro</title>
			  <link>http://www.dominikanie.pl/blogi/janusz_pyda_op/wpis,552,in_vitro.html</link>
			  <guid>http://www.dominikanie.pl/blogi/janusz_pyda_op/wpis,552,in_vitro.html</guid>  
			  <pubDate>Mon, 15 Mar 2010 00:29:21 +0100</pubDate>
			  <description>
			  	Cóż, koniec tego słodkiego intelektualnego lenistwa i słuchania sobie pioseneczek, kiedy wojna najprawdziwsza wisi w powietrzu &amp;ndash; najprawdziwsza, choć ideowa. Cóż, mamy przed sobą kilka tematów, które musimy rozważyć trochę bardziej szczegółowo, a które pojawiły się zupełnie dla mnie niespodziewanie po opublikowaniu na www.dominikanie.pl artykułu z miesięcznika &amp;bdquo;W drodze&amp;rdquo; zatytułowanego &amp;bdquo;Gdy sumienie się waha&amp;rdquo;. Nigdy nie napisałem nic w tym celu, aby wzbudzić spory czy dyskusje. Niemniej jednak czasami wiem, że z tego co piszę będę się musiał gęsto tłumaczyć. Ale tym razem byłem rzeczywiście zaskoczony dyskusją, która się wywiązała. Dziś pierwszy jej wątek. Problem jest prosty i został w komentarzach postawiony mniej więcej w następujący sposób. Jedna z czytelniczek napisała:
			  </description>  
			</item>
				<item>
			  <title>Ośmielenie</title>
			  <link>http://www.dominikanie.pl/blogi/wojciech_jedrzejewski_op/wpis,551,osmielenie.html</link>
			  <guid>http://www.dominikanie.pl/blogi/wojciech_jedrzejewski_op/wpis,551,osmielenie.html</guid>  
			  <pubDate>Sat, 13 Mar 2010 22:20:59 +0100</pubDate>
			  <description>
			  	Powracają z dalekich krain, gdzie zapomnieli już niemal o tym, że można być blisko Boga.
			  </description>  
			</item>
				<item>
			  <title>Strąki</title>
			  <link>http://www.dominikanie.pl/blogi/dominik_jurczak_op_operacja/wpis,550,straki.html</link>
			  <guid>http://www.dominikanie.pl/blogi/dominik_jurczak_op_operacja/wpis,550,straki.html</guid>  
			  <pubDate>Sat, 13 Mar 2010 21:39:25 +0100</pubDate>
			  <description>
			  	Przypowieść o synu marnotrawnym, czy raczej &amp;ndash; jak nie bez przyczyny podkreślają inni &amp;ndash; opowieść o miłosiernym Ojcu, stanowi niezwykłą, a zarazem odsłaniającą prawdziwe motywy i sens nawrócenia, narrację. To opis powrotu do Boga, to znaczy taki, który definitywnie dotyka życia człowieka, który w całości odnosi się do jego doczesności. I nie chodzi tu bynajmniej o jednorazową decyzję na zwrócenie swej twarzy ku Ojcu (choć to z pewnością wymaga odwagi), lecz o nieustanne rzucanie się w Jego ramiona. Bo miłość zawsze pociąga, mimo, że u jej początku często leży wykrzywiona i wyrachowana jej forma: nasz ludzki egoizm.
			  </description>  
			</item>
				<item>
			  <title>Dom Ojca</title>
			  <link>http://www.dominikanie.pl/blogi/marek_kosacz_op/wpis,549,dom_ojca.html</link>
			  <guid>http://www.dominikanie.pl/blogi/marek_kosacz_op/wpis,549,dom_ojca.html</guid>  
			  <pubDate>Fri, 12 Mar 2010 10:34:51 +0100</pubDate>
			  <description>
			  	To jeden z ulubionych motywów pogrzebowych. Odchodzimy, a raczej wracamy, do domu Ojca. Na pewno. Nareszcie. Na zawsze.
			  </description>  
			</item>
				<item>
			  <title>Dlaczego ja płaczę?</title>
			  <link>http://www.dominikanie.pl/blogi/tomasz_nowak_op_strefa_wodza/wpis,548,dlaczego_ja_placze.html</link>
			  <guid>http://www.dominikanie.pl/blogi/tomasz_nowak_op_strefa_wodza/wpis,548,dlaczego_ja_placze.html</guid>  
			  <pubDate>Fri, 12 Mar 2010 00:49:23 +0100</pubDate>
			  <description>
			  	&amp;nbsp;
Śmiej się śmiej!&amp;nbsp;
			  </description>  
			</item>
				<item>
			  <title>Biała wstążka</title>
			  <link>http://www.dominikanie.pl/blogi/maciej_biskup_op/wpis,547,quotbiala_wstazkaquot.html</link>
			  <guid>http://www.dominikanie.pl/blogi/maciej_biskup_op/wpis,547,quotbiala_wstazkaquot.html</guid>  
			  <pubDate>Sun, 07 Mar 2010 11:39:33 +0100</pubDate>
			  <description>
			  	






W ostatnim tygodniu głosiłem rekolekcje dla Liceum Plastycznego w Warszawie. Po ich zakończeniu postanowiłem wybrać się na zaległy film Michaela Haneke Biała Wstążka. Reżyser przygląda się społeczności niemieckiej tuż przed wybuchem pierwszej wojny światowej, osadzając akcję w małej protestanckiej wiosce na północy Niemiec.  
			  </description>  
			</item>
				<item>
			  <title>Żarliwa troska</title>
			  <link>http://www.dominikanie.pl/blogi/wojciech_jedrzejewski_op/wpis,546,zarliwa_troska.html</link>
			  <guid>http://www.dominikanie.pl/blogi/wojciech_jedrzejewski_op/wpis,546,zarliwa_troska.html</guid>  
			  <pubDate>Sat, 06 Mar 2010 22:46:58 +0100</pubDate>
			  <description>
			  	On pragnie wciągnąć nas w swoją troskę: o nas samych, o tych, którzy zaufali naszej miłości o relację z Nim.
			  </description>  
			</item>
				<item>
			  <title>The Sounds of Silence</title>
			  <link>http://www.dominikanie.pl/blogi/janusz_pyda_op/wpis,545,the_sounds_of_silence.html</link>
			  <guid>http://www.dominikanie.pl/blogi/janusz_pyda_op/wpis,545,the_sounds_of_silence.html</guid>  
			  <pubDate>Fri, 05 Mar 2010 03:50:27 +0100</pubDate>
			  <description>
			  	Muszę wywiązać się z zakładu, aby podjąć całą serię poważniejszych tematów, które na nas czekają. Została jeszcze jedna piosenka. Obiecałem &amp;ndash; bodajże Fasoli - że będzie to The Sounds of Silence Simona i Garfunkela. No to zaczynamy. Proponuję wysłuchanie tej piosenki w najbardziej klasycznym i przaśnym wykonaniu, jakie znalazłem w sieci.
			  </description>  
			</item>
				<item>
			  <title>Istnieje dusza, bo istnieje Tomasz Zimoch</title>
			  <link>http://www.dominikanie.pl/blogi/mateusz_przanowski_op/wpis,543,istnieje_dusza_bo_istnieje_tomasz_zimoch.html</link>
			  <guid>http://www.dominikanie.pl/blogi/mateusz_przanowski_op/wpis,543,istnieje_dusza_bo_istnieje_tomasz_zimoch.html</guid>  
			  <pubDate>Wed, 03 Mar 2010 17:15:10 +0100</pubDate>
			  <description>
			  	Każdemu filozofowi, który uważa, że neurologia prędzej czy później wytłumaczy tajemnice naszej świadomości proponuję zajrzenie do mózgu Tomasza Zimocha, prawdziwego geniusza komentarza sportowego
			  </description>  
			</item>
				<item>
			  <title>Communicantes</title>
			  <link>http://www.dominikanie.pl/blogi/marek_kosacz_op/wpis,542,communicantes.html</link>
			  <guid>http://www.dominikanie.pl/blogi/marek_kosacz_op/wpis,542,communicantes.html</guid>  
			  <pubDate>Tue, 02 Mar 2010 16:21:09 +0100</pubDate>
			  <description>
			  	To ci, którzy przystępują do Komunii św. Ich wzrastająca liczba cieszy polskiego księdza prawie tak, jak świąteczna taca. Tutaj ich liczba spada. Bogu niech będą za to dzięki!
			  </description>  
			</item>
				<item>
			  <title>Co jakiś czas</title>
			  <link>http://www.dominikanie.pl/blogi/wojciech_jedrzejewski_op/wpis,541,co_jakis_czas.html</link>
			  <guid>http://www.dominikanie.pl/blogi/wojciech_jedrzejewski_op/wpis,541,co_jakis_czas.html</guid>  
			  <pubDate>Sat, 27 Feb 2010 21:07:23 +0100</pubDate>
			  <description>
			  	To, co się wydarzyło na Górze Przemienienia daje nam prawo prosić, aby mroki wiary co jakiś czas zostały rozjaśnione ujawnionym blaskiem.
			  </description>  
			</item>
				<item>
			  <title>Fuga mundi</title>
			  <link>http://www.dominikanie.pl/blogi/dominik_jurczak_op_operacja/wpis,538,fuga_mundi.html</link>
			  <guid>http://www.dominikanie.pl/blogi/dominik_jurczak_op_operacja/wpis,538,fuga_mundi.html</guid>  
			  <pubDate>Fri, 26 Feb 2010 18:17:14 +0100</pubDate>
			  <description>
			  	Współczesny człowiek &amp;ndash; zdaje się, jak nigdy wcześniej &amp;ndash; panicznie poszukuje miejsc, w których będzie mógł spotkać się zwłaszcza ze sobą. Nie wystarcza już szybka i sprawna komunikacja, wysiadają komunikatory i inne modne gadżety, gdyż w gąszczu informacji niezmiernie łatwo zagubić sens istnienia, tego, co rzeczywiście nas konstytuuje. Cóż z tego, że na bieżąco syceni jesteśmy wiadomościami o wydarzeniach, na które tak naprawdę wpływu nie mamy, które jednak spędzają nam sen z powiek. Jak wiele &amp;bdquo;trawimy&amp;rdquo; ich każdego dnia! Starczy drobny rachunek sumienia.
			  </description>  
			</item>
				<item>
			  <title>Tonsura</title>
			  <link>http://www.dominikanie.pl/blogi/maciej_niedzielski_op_jasne_pelne/wpis,540,tonsura.html</link>
			  <guid>http://www.dominikanie.pl/blogi/maciej_niedzielski_op_jasne_pelne/wpis,540,tonsura.html</guid>  
			  <pubDate>Thu, 25 Feb 2010 19:02:38 +0100</pubDate>
			  <description>
			  	Jakiś czas temu uczestniczyłem w dyskusji na temat ewentualnych nowych inicjatyw duszpasterskich, które umożliwiłyby większej ilości wiernych włączenie się w życie tutejszego Kościoła.
			  </description>  
			</item>
				<item>
			  <title>Wrze</title>
			  <link>http://www.dominikanie.pl/blogi/marek_kosacz_op/wpis,537,wrze.html</link>
			  <guid>http://www.dominikanie.pl/blogi/marek_kosacz_op/wpis,537,wrze.html</guid>  
			  <pubDate>Thu, 25 Feb 2010 11:07:28 +0100</pubDate>
			  <description>
			  	Pierwsze krokusy już kwitną, śnieg stopniał, na chodnikach pod butami chrzęści drobny żwirek. Kurtkę można już trochę rozpiąć, ale czapka jeszcze się przyda. Zwłaszcza katolikom.
			  </description>  
			</item>
				<item>
			  <title>Powroty</title>
			  <link>http://www.dominikanie.pl/blogi/maciej_biskup_op/wpis,536,powroty.html</link>
			  <guid>http://www.dominikanie.pl/blogi/maciej_biskup_op/wpis,536,powroty.html</guid>  
			  <pubDate>Wed, 24 Feb 2010 22:07:48 +0100</pubDate>
			  <description>
			  	






Wielki Post i wielkie powroty. Ale powroty gdzie? Nie gdzie, ale do kogo! Gdy medytujemy w tym czasie nad przypowieścią o Synu marnotrawnym, nie możemy nie zauważyć, że Jezus opowiada o wracaniu:&amp;nbsp;do Ojca, do swego brata, ostatecznie do samego siebie.
			  </description>  
			</item>
				<item>
			  <title>Wolność dla pacynek!</title>
			  <link>http://www.dominikanie.pl/blogi/tomasz_nowak_op_strefa_wodza/wpis,535,wolnosc_dla_pacynek.html</link>
			  <guid>http://www.dominikanie.pl/blogi/tomasz_nowak_op_strefa_wodza/wpis,535,wolnosc_dla_pacynek.html</guid>  
			  <pubDate>Tue, 23 Feb 2010 00:38:18 +0100</pubDate>
			  <description>
			  	
Myślę, że od tego momentu zaczyna się Wielki Post.
			  </description>  
			</item>
				<item>
			  <title>Mój koszyk</title>
			  <link>http://www.dominikanie.pl/blogi/wojciech_jedrzejewski_op/wpis,534,moj_koszyk.html</link>
			  <guid>http://www.dominikanie.pl/blogi/wojciech_jedrzejewski_op/wpis,534,moj_koszyk.html</guid>  
			  <pubDate>Sun, 21 Feb 2010 00:14:15 +0100</pubDate>
			  <description>
			  	Już jestem w Ziemi Obietnic. Już doświadczyłem (łam) czegoś z niemożliwych do objęcia słowami darów Boga. Już posmakowałem (łam) cudów Miłości pełnej obietnic.
			  </description>  
			</item>
				<item>
			  <title>Czerwony pisak</title>
			  <link>http://www.dominikanie.pl/blogi/marek_kosacz_op/wpis,533,czerwony_pisak.html</link>
			  <guid>http://www.dominikanie.pl/blogi/marek_kosacz_op/wpis,533,czerwony_pisak.html</guid>  
			  <pubDate>Sat, 20 Feb 2010 23:31:15 +0100</pubDate>
			  <description>
			  	To podstawowe narzędzie przy czytaniu listów biskupów. Ciach i nie ma całego akapitu. Ciach i nie ma cytatu z Jana Pawła II na pół strony. List do przeczytania jutro cały krwawi czerwonym tuszem.
			  </description>  
			</item>
				<item>
			  <title>Morawski patriotyzm-czeski humor</title>
			  <link>http://www.dominikanie.pl/blogi/maciej_niedzielski_op_jasne_pelne/wpis,532,morawski_patriotyzmczeski_humor.html</link>
			  <guid>http://www.dominikanie.pl/blogi/maciej_niedzielski_op_jasne_pelne/wpis,532,morawski_patriotyzmczeski_humor.html</guid>  
			  <pubDate>Sat, 20 Feb 2010 10:10:36 +0100</pubDate>
			  <description>
			  	Oto co przeczytałem dziś rano w jednym z największych tutejszych dzienników: Morawska część Republiki Czeskiej zbuntowała się i żąda używania właściwej nazwy kraju.
			  </description>  
			</item></channel>
		</rss>