Artykuły opisane tagiem: "Kościół"
Aktualności
Boże Ciało to najbardziej katolicka uroczystość. Ale nieustannie musimy wracać do najgłębszego znaczenia tego, co oznacza Katolicki, czyli powszechny. Sprawowanie Eucharystii, Jej przyjęcie i życie Nią ma oznaczać moją otwartość na trudną wędrówkę w stronę drugiego człowieka i uczenia się obejmowania wszystkich.
... więcej »Czy możliwa jest wiara bez kryzysu? – zastanawiał się dominikanin o. Józef Puciłowski podczas XXVI Gorzowskich Dni Kultury Chrześcijańskiej. W gorzowskiej katedrze pw. Wniebowzięcia NMP 6 października wygłosił wykład zatytułowany „Chrześcijanie w czasach kryzysu – retrospekcje historyczne”.
... więcej »Nikt z nas nie ma prawa do kapłaństwa. To nie jest prywatny biznes potrzebny do spełnienia się. Mamy prawo być ochrzczeni w Kościele i słuchać Słowa.
... więcej »Chrońmy pokrzywdzonego, osłaniajmy jego psychikę, jednakże nie za cenę zamazywania prawdy. Pamiętajmy, że choć subiektywne poczucie krzywdy jest zawsze u ofiary ogromne, to fałszywe oskarżenie o tak haniebne czyny jest znacznie bardziej rujnujące dla pomówionej osoby.
... więcej »Blogi
Mój ziomal, o. Karol Karbownik, został dziś przeorem w Łodzi.
... więcej »
Mam rekolekcje dla gimnazjum w Ostrowcu,
w kościele, w którym byłem ochrzczony.
Zgodziła się je ze mną głosić siostra Angela.
Sercem Kościoła jest jego modlitwa. A że modlitwie chrześcijan przewodzi zawsze Chrystus, który umarł i zmartwychwstał za wszystkich, stąd w modlitwie Jego wyznawców nikt nigdy nie pozostaje poza Kościołem.
Wszystkim tu zaglądającym i sobie samemu życzę Szczęśliwego Przejścia - Paschy Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego przez sam środek naszych serc, byśmy pojednani sami ze sobą, ostatecznie dotarli do serca Boga i człowieka.
Maria Magdalena poznała Pana w miejscu, w którym widziała Go po raz ostatni, gdy składano Jego ciało do grobu. Uczniowie rozpoznali Mistrza po Jego słowach i gestach. Gdy tracimy z oczu Boga, warto wracać do miejsc i dni, gdy Go wiedzieliśmy i ufaliśmy Mu po raz ostatni!
Nie tylko biblijne Objawienie, ale i moja egzystencjalna wrażliwość i oczekiwanie, podpowiadają mi, że myśli o reinkarnacji są próbą ucieczki od dramatyzmu życia, a nie jego realną próbą przełamania. Jako chrześcijanin, nie muszę się bać, że to moje obecne życie jest jeszcze nie wystarczająco prawdziwe. Ono jest podwójnie prawdziwe. Prawdziwe, bo dziś namacalnie przeżywane przeze mnie. Realne są moje gesty, emocje, myśli, spotkania z ludźmi, moja miłość, nie udawana jest radość i ból. Ale jest one jeszcze tym bardziej prawdziwe, bo zachowane na wieczność przez Boga-Człowieka. Przez Zmartwychwstałego Chrystusa, moje życie ukryte jest na wieki w Jego miłości, która nie ustaje. Chrystus w swojej ewangelii nas zapewnia: przyszedłem abyście mieli życie i mięli je w obfitości.
Kilka lat temu, w podziękowaniu za wysłuchanie, radę… otrzymałem tomik wierszy Czesława Miłosza Druga Przestrzeń. I nie byłoby w tym nic tak bardzo zaskakującego, gdyby ten nie drobny szczegół: tomik w chwili ofiarowania był otwarty (nie przypadkowo) na wierszu Dziecko.
... więcej »
Liturgia ostatniego tygodnia ukazuje nam wybór Macieja na apostoła. Intrygująca historia wyrosła na zgliszczach powołania Judasza. Jedno z pierwszych wyzwań młodego Kościoła, a jednak, jakby nie patrzeć, wolny wybór Boga i człowieka.
Wniebowstąpienie i Zesłanie Ducha Świętego zaprasza nas do dojrzewania. Aby wydorośleć w wierze i usamodzielnić się, Chrystus usuwa się w niejako w cień. Jednocześnie pozostaje w darze Ducha, który jest samą Miłością, abyśmy wydorośleli i usamodzielnili się sensownie, zdolni dać coś z siebie. ... więcej »
Bóg nie jest sam i człowiek również nie jest sam. Obraz i podobieństwo w relacji, spotkaniu i obdarowaniu. Bóg objawia się we wspólnocie Ojca, Syna i Ducha Świętego i człowiek jest rozpoznawalny jedynie we wspólnocie Ja i Ty. Potwierdzeniem tego podobieństwa jest tajemnica Wcielenia: Bóg jako człowiek nawiązuje intensywne i pełne relacje z ludźmi. W ten sposób ukazuje ich boski, trynitarny charakter. ... więcej »
W ramach programu Dzień dobry w TVN, w dzień Bożego Ciała, wraz z dwoma moimi braćmi przez przeszło dwie godziny odbierałem telefony od ludzi, którzy dzwonili na specjalnie uruchomioną w studio infolinię. Często były to osoby, którym jakoś „nie po drodze” do Kościoła. Cieszyłem się, że ci ludzie dzwonią… myślałem sobie, że może niektórzy tak szybko się nie pojawią w kościele, a tym bardziej w konfesjonale, więc jest to jakaś szansa na minimalny choćby kontakt i rozmowę. Niestety często słyszałem głos goryczy i żalu z powodu potraktowania przez ludzi Kościoła przy różnych okazjach, najczęściej związanych z udzielaniem sakramentów. Przewijający się żal dotyczył nie tyle „twardego” nauczania Kościoła, co braku elementarnego szacunku, buty, chamstwa i niewrażliwości na ludzkie, skomplikowane historie. ... więcej »
Jest 20 czerwca Anno Domini 2009. Dzień jak każdy inny… a jednak zapamiętam go jako ostatni. Ostatni dzień roku akademickiego 2008/09 w naszym Kolegium Filozoficzno-Teologicznym na Służewie i w ogóle ostatni dzień obecności braci studentów w Warszawie. Ostatni dzień mojego bycia magistrem braci studentów i w ogóle mój ostatni, po 11 latach, dzień w formacji. Byłem w grupie pierwszych braci studentów, którzy zawitali na Służew w 1993 roku i jestem w grupie braci – naocznych świadków zamknięcia tego studentackiego epizodu Służewa nad dolinką. Ale bądźmy dalecy, jak zauważył ojciec prowincjał, od atmosfery stypy, bo przecież pragniemy aby rzeczy ostatnie stały się nam rzeczami pierwszymi (Anna Kamieńska, Rzeczy ostatnie).
... więcej »Od wielu dni powraca ciągle do mnie fragment z Ewangelii św. Mateusza, z piątku 12 tygodnia zwykłego: Gdy Jezus zszedł z góry, postępowały za Nim wielkie tłumy. A oto zbliżył się trędowaty, upadł przed Nim i prosił Go: „Panie, jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić”. Jezus wyciągnął rękę, dotknął go i rzekł: „Chcę, bądź oczyszczony”. I natychmiast został oczyszczony z trądu. A Jezus rzekł do niego: „Uważaj, nie mów nikomu, ale idź, pokaż się kapłanowi i złóż ofiarę, którą przepisał Mojżesz, na świadectwo dla nich” (Mt 8,1-4). ... więcej »
Obiecawszy kiedyś kochanej Pani Teresie Regułowej… z poślizgiem, ale przekonany, że zawsze na czasie… Innych przepraszam, choć obiecałem, że i tym razem tak długi wpis!
Wtedy Piotr zbliżył się do Jezusa i zapytał: «Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat wykroczy przeciwko mnie? Czy aż siedem razy?» Jezus mu odrzekł: «Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy (Mt 18,22-23)
... więcej »…Zejdź Mi z oczu, szatanie, bo nie myślisz o tym, co Boże, ale o tym, co ludzkie… Dopiero, co Piotr złożył wyznanie wiary, a już za chwilę spotyka się ostrą reprymendą Mistrza!
... więcej »
Oni jednak nie rozumieli tych słów, a bali się Go pytać (Mk 9,32).
Ponownie z ust Jezusa słyszymy zapowiedź Jego męki i zmartwychwstania. Nie zrozumiał jej Piotr, nie rozumieli pozostali uczniowie. Czy z nami nie jest podobnie?
Ludzie dzielą się na dobrych i złych. Narodowość, rasa, religia nie mają znaczenia. Tylko to, jakim jestem człowiekiem (Irena Sendlerowa).
Kto bowiem nie jest przeciwko nam, ten jest z nami (Mk 9,40)
We wtorek szef Kongregacji Nauki Wiary – kard. William Levada – oświadczył, że papież nosi się z zamiarem ustanowienia ordynariatów personalnych dla tych spośród anglikanów, którzy rozważają przyłączenie się do Kościoła katolickiego, „którzy pragną wejść w pełni widzialną komunię”. Pomysł Benedykta XVI, jak głosi komunikat Stolicy Apostolskiej, jest odpowiedzią na prośby samych anglikanów. Dobrym tego przykładem są dwaj biskupi – z Ebbsfleet oraz z Richborough – którzy już w ubiegłym roku, z własnej inicjatywy (o czym mówią otwarcie) rozpoczęli konsultacje z Kongregacją.
... więcej »Sądzę, że powinniśmy czytać tylko ten rodzaj książek, które nas ranią i przeszywają… Potrzebujemy książek, które wpływają na nas jak katastrofa, które głęboko nas zasmucają, jak śmierć kogoś, kogo kochaliśmy bardziej niż siebie samych, jak wygnanie go do lasu z dala od kogokolwiek… Książka musi być siekierą dla zamarzniętego morza wewnątrz nas (Franz Kafka). ... więcej »
W 1992 roku, Kraków odwiedził ówczesny arcybiskup Paryża - J. M. Lustiger. Zapytano wówczas zaskakująco kardynała czy jest antyklerykałem? Odpowiedź była równie zaskakująca. Kardynał odpowiedział twierdząco i skomentował fragment ewangelii, w którym apostołowie Jan i Jakub domagają się od Jezusa: daj nam, żebyśmy w Twojej chwale siedzieli jeden po prawej, drugi po lewej Twej stronie (Mk 10,37). ... więcej »
Błogosławieni, święci, piękni, szczęśliwi... to perspektywa zarysowana dla każdego. Jezus to nie radykalny nauczyciel, który swoje orędzie redukuje do powinności. On roztacza przed człowiekiem wytęsknioną, choć często wydawałoby się nieosiągalną na miarę naszych pragnień, nadzieję na szczęśliwe spełnienie.
... więcej »Moje Królestwo nie jest z tego świata….
Chrystus konsekwentnie świadczy o zupełnie innej rzeczywistości niż nasza i zdradza całkowicie inną niż nasza mentalność (nawet kościelną), w której Pan umywa nogi sługom. Z wyboru bezbronny i wycofany w kreowaniu jakichkolwiek porządków tego świata, zwłaszcza politycznych. Tą przestrzeń pozostawia człowiekowi.
... więcej »
















