Artykuły opisane tagiem: "Monachium"
Aktualności
PRZEGLĄD PRASY: O. Maciej Złonkiewicz pracuje jako proboszcz w parafii niemieckiej i opiekuje się przedszkolem, które krzewi dialog międzykulturowy - donosi elektroniczne wydanie Deutsche Welle. Poświęcona przedszkolu wystawa obrazuje zmiany, jakie zaszły w Niemczech
... więcej »Blogi
Raz jestem Nutella-Monster, innym razem Zupa-Pomidorowa-Monster. Zależy od tego, czy przedszkolaki są po, czy przed obiadem.
... więcej »Pobożność maryjna kwitnie i służy kreatywności. Nie każda wydrukowana i skończona już litania odda to, co się w sercu ludzkim kryje. Dlatego można ją czasem podrasować.
... więcej »"Tak, proszę księdza, była dobra dla wszystkich, wszyscy ją lubili..." Słysząc takie słowa należy zachować daleko posuniętą ostrożność w formułowaniu opinii o zmarłej osobie. Przygotowałem więc dość miłą, aczkolwiek bardzo neutralną homilię. Dopiero po jej skończeniu okazało się, że ta ostrożność uzasadniona nie była...
... więcej »Gdy ktoś występuje z Kościoła ze względów finansowych, otrzymuje od nas list. Wyrażamy w nim żal, zachęcamy do przemyślenia decyzji, do powrotu o jedności ze wspólnotą parafialną. Krótko przedstawiamy też konsekwencje takiej decyzji.
... więcej »I to przez całą Mszę. Nie patrzyli, oni się dosłownie gapili na mnie. Ministranci. Czy mi rośnie śliwa. Na czole.
... więcej »Od pewnego czasu parkuję wyjątkowo starannie. Tak było i tym razem, dlatego gościa stojącego na chodniku pozdrowiłem odruchowo. Skoro tu jest i się gapi, to widocznie jest z parafii i czegoś chce. Chciał zamienić kilka słów, a właściwie to serdecznie mi podziękować.
... więcej »Na fejsbuku PDR, czyli Przełamywanie Dziennej Rutyny. No to przełamałem.
... więcej »Znalazłem dzisiaj w ogrodzie pierwsze poziomki. Uporządkowałem gałęzie. Sprawdziłem jak rosną niedawno zasiane słoneczniki.
... więcej »Kilkakrotnie przecierałem oczy ze zdziwienia, kiedy przyszedł fax z życiorysem zmarłej. Oprócz kilku zwyczajowych dat i informacji o rodzinie były jedynie dwa wspomnienia z dzieciństwa.
... więcej »Niespokojny maluch tuż po chrzcie zainteresował się wodą i koniecznie chciał się w niej chlapać. Ciocia zagrała dwie piosenki, wszyscy je ładnie zaśpiewaliśmy. Zrobiło się tak miło.
... więcej »Dzień wolny od pracy. Jedni jeżdżą na rowerach, inni siedzą przy grillu.
... więcej »Przygotowanie do I Komunii św. to dobra okazja, aby pokazać dzieciom, że wśród nas żyją ludzie, którzy kochają Pana Boga, chociaż do Kościoła Katolickiego nie należą. Służy temu wyprawa do cerkwi.
... więcej »Dzisiaj rozmawiałem z dzieciakami o patrzeniu na serce, wiec postawiłem na zapachy.
... więcej »Ten tata ma wszystko. Gdy powiedział, że skała, z której można wydobyć wodę, stoi u niego w piwnicy, wcale się nie zdziwiłem.
... więcej »Ze szkoły wychodzi się wprost na ulicę, którą często wędrują turyści. Na widok mojego habitu jednemu z nich aż błysnęły oczy.
... więcej »Dzieci w przedszkolu doskonale znają przypowieść o miłosiernym Samarytaninie.
... więcej »Nadchodzi Wielki Post. W jego stronę kierujemy uwagę dzieci, zanim po niedzieli wyjadą na tydzień na narty. Pada pytanie: do czego przygotowujemy się w Wielkim Poście? Po chwili ciszy słychać bardziej pytanie niż odpowiedź: na przyjście świętego Mikołaja?...
Na rodzinnej Mszy św. karnawałowej było dzisiaj bardzo gwarno. Przyszło sporo ludzi, głównie ze względu na zabawy dla dzieci, a także pączki i picie za pół darmo.
... więcej »To się kiedyś musiało stać. Zgubiłem drogę powrotną na cmentarzu. Tyle tam ścieżek i dróżek we wszystkie strony.
... więcej »Rozmawiać z wieloletnimi proboszczami o przygotowaniu dzieci do I Komunii świętej to tak jak wozić drewno do lasu. Tak mi się wydawało do momentu, gdy zaczęła się dyskusja.
... więcej »Lubię ciszę, która zapada po skończeniu homilii. W niedzielę głosiłem trochę dłużej, więc i cisza zapadła znacznie głębsza. ... więcej »
W ubiegłą niedzielę byłam z rodzicami w St. Ursula Kirche, a moja mama też ma na imię Ursula - z zapałem opowiada dziewczynka koleżankom z grupy komunijnej. Nawiązałem do jej słów i zapytałem, pod jakim wezwaniem jest nasz kościół i nasza parafia? ... więcej »
Dziewczątka, które raz na kilka miesięcy pojawiają się w kościele, zapałały naglę chęcią zorganizowania Mszy św. dla młodzieży. JEDNEJ Mszy św. w pierwszym kwartale 2011 roku.
... więcej »Czy to rześkie, poranne powietrze? Czy może kłopoty ze snem? Sam nie wiem... Na Mszę św. o 8.30 przyszło aż 21 osób.
... więcej »Przygotowanie do I Komunii św. rozpoczęte. Niewielka grupka, tylko 17 sztuk. Dzieci są bardzo grzeczne.
... więcej »Lubię szkołę. Nawet wtedy, gdy jadąc już na spotkanie z dziećmi i rodzicami zdaję sobie sprawę, że to, co mam w teczce, jest zbyt trudne.
... więcej »Przed świętami natyrałem się strasznie. W Adwencie wyspowiadałem aż cztery osoby i w konfesjonale przeczytałem kawał dobrej książki.
... więcej »Ktoś mi napisał, że widział, jak moi współbracia w Polsce, zmordowani wielogodzinnym spowiadaniem, zasypiają w tych dniach już w czasie pierwszego czytania. Ja również przysnąłem dzisiaj w kościele.
... więcej »Mała Madzia z zerówki ma dwie kitki, uśmiechnięte oczka i zawsze coś do powiedzenia. Wie prawie wszystko, a jeśli czegoś nie wie, co pyta na ucho swoją mamę.
... więcej »Ciągnie się jak niemiecka autostrada, ale o nawierzchni osiedlowej drogi, o której dawno nikt już nie pamięta. Głos Lemmy Kilmistera to przy nim śpiew skowronka. Gong do drzwi.
... więcej »Jeśli myślisz, że w czasie niemieckiej Mszy św. wszystko będzie do końca poukładane i przewidywalne, to się mylisz. Zwłaszcza, gdy na Mszy są dzieciaki. ... więcej »
Adwent zbliża się szybkimi krokami. Maluchy z naszego przedszkola przygotowały na niedzielą liturgię dwie piosenki, zamiast niezrozumiałego dla nich czytania ma być przystępna opowieść z wykorzystaniem lalek.
... więcej »Kinderbibeltag, dzień biblijny dla dzieci z podstawówki. Na tapecie przypowieści Pana Jezusa, piosenki, krótkie scenki, praca w grupach.
... więcej »Wieje, kędy chce. Także tam, gdzie wydaje się, że jest cisza. Wielkiego, zarośniętego motocyklistę w skórzanych spodniach (zazdru) i ciepłym, alpejskim swetrze (zazdru, zazdru) zawiało w... Oławie.
... więcej »Szukałem pomysłu na niezbyt pobożne nabożeństwo pokutne dla kandydatów do bierzmowania. Niezbyt pobożne dlatego, aby nie stresować tych z nich, którzy są niewierzący. No i znalazłem. ... więcej »
Wiele lat temu jeden z braci namawiał do poznawania i bardzo poważnego potraktowania islamu. Niewiele brakowało, abyśmy zabili go śmiechem. Dzisiaj nie jest już wcale do śmiechu.
... więcej »Naiwnie sądziłem, że na wszystkich dzieciach robię pozytywne wrażenie... O ile mała Luzie, którą ochrzciłem niedawno, patrzyła na mnie z ciekawością wielkimi i ślicznymi oczkami, o tyle jej starszy braciszek trzymał dystans. ... więcej »
Szukając natchnienia do dzisiejszej homilii natknąłem się na informację o niejakim Josefie Bautzu, który ze 100 lat temu postanowił zbadać, jaka jest temperatura ognia piekielnego. Cel osiągnął.
... więcej »Pamięć jest darem, ale bywa i przekleństwem. To samo mogę powiedzieć o zapominaniu, szczególnie po pierwszym spotkaniu z kandydatami do bierzmowania.
... więcej »W lecie pustki, ale w zimie przyjeżdżają tłumy. Z okna magiczny widok na całą dolinę. Śnieg gwarantowany, słońce też. Od drzwi pensjonatu do wyciągu kilka kroków.
... więcej »Stęskniłem się za grabarzami z Nordfriedhof. Przemili ludzie z bezgraniczną cierpliwością.
... więcej »To się zdarzyło po raz pierwszy w historii. Przyszedł młody muzułmanin, przedstawił się nieśmiałym głosem i poprosił o chrzest dla swojego synka. Jego żona jest katoliczką, mieszkają niedaleko. Dostał różne broszurki do poczytania, mały formularz do wypełnienia w domu.
... więcej »Ryk wuwuzeli idącej na rzeź kończy popołudniową ciszę. Leniwe, niedzielne popołudnie w pięknym słońcu. Zbieramy się powoli w ogromnym namiocie.
... więcej »Nie mogły usiedzieć na krzesłach z ciekawości. Gdy w końcu otwarto skrzynię, oczom dzieci ukazał się skarb. ... więcej »
Zwłaszcza te w przemiłym, parafialnym gronie. Możesz zobaczyć kościółki, o których istnieniu nigdy byś się nie dowiedział, zjeść tradycyjny, bawarski obiad i wysłuchać - przy kawie i owocowym cieście na koszt firmy - opowieści o naturze świecy.
... więcej »Niedzielna Msza święta, piosenki znane i lubiane, więc śpiewam ze wszystkich sił. Refren lecę z pamięci. Podnoszę głowę z nad nutek i z tyłu kaplicy widzę faceta trzymającego w dłoniach... lornetkę!
... więcej »Ostatnimi laty pozbywałem się książek, teraz chyba na nowo zacznę je kupować. Jakiś czas temu namierzyłem jedną o intrygującym tytule. ... więcej »
Dobry nastrój przed snem to podstawa. Warto coś poczytać, obejrzeć, z kimś pogadać. Odpływasz lekko i z uśmiechem na ustach. Aha, można jeszcze coś napisać.
... więcej »Po procesji Bożego Ciała parafianie przychodzą do naszego ogrodu na pogaduchy i coś na ząb. Dzieciaki znudzone już grzecznym siedzeniem przy stole dopadły mnie, gdy pakowałem auto na wyjazd.
... więcej »Idąc na Mszę świętą nie zapomnij sałaty i karimaty. Oraz stroju kąpielowego.
... więcej »Otworzyłem okno na oścież i słucham, jak pada deszcz. Jak spokojnie. Cały tydzień jest taki. Ludzie powyjeżdżali na poświąteczne urlopy. Fax milczy, znaczy - pogrzebów brak. Mam tydzień czasu na ułożenie 5-minutowego kazania na niedzielę. ... więcej »
Nie milkną jeszcze echa po 2. Ökumenischer Kirchentag. Pogoda była paskudna, ale mimo to wszyscy są mile zaskoczeni organizacją imprezy, ogromnym zainteresowaniem gości i ilością propozycji. Oraz ich różnorodnością.
W tych chłodnych i deszczowych dniach świetnie się bawimy wyszukując perełki w programie 2. Ökumenische Kirchentag, który odbywa się właśnie w Monachium (http://www.oekt.de/). Jest w czym szperać. 3 tysiące różnych spotkań, warsztatów, koncertów, nabożeństwo, debat i Bóg wie jeszcze czego. Chociaż... miałbym jednak wątpliwości, czy wie...
... więcej »A lekarz tyle razy mi mówił, żebym nie wychodził przed końcem imprezy. Ale dzisiaj musiałem. Po prostu musiałem. Za 15 minut zaczynało się nabożeństwo majowe.
... więcej »Wyjątkowo zgrabne nogi, na dodatek długie jak stąd do nieba. Zmysłowo rozchylone usta. Czarne, proste włosy. Śliczna nocna koszula z jednym ramiączkiem kusząco opadającym. Tylko te oczy... jakieś takie puste...
Sezon komunijny rozpoczyna się już w pierwszą niedzielę po Wielkanocy. Właściwie wszystko wygląda podobnie. Białe alby, kwiaty w kościele, goście, kamery i aparaty, obiad w restauracji i krótkie popołudniowe nabożeństwo.
... więcej »A konkretniej: niemieckie migdały. Jak się o nich myśli, to się robi dziwne rzeczy. Podobno w zeszłym tygodniu zamknąłem jakąś babcię w kościele. To znaczy na cmentarzu.
... więcej »Starszy pan w szarej marynarce odmówił po Mszy św. jutrznię. Potem przy śniadaniu opowiadał coś o swojej zmarłej żonie. Nabierałem właśnie wrzątku do termosu, gdy wszedł do sali i zapytał, skąd jestem.
... więcej »Zamki na dwa razy. Pogasić światło. Kościół zamknięty. Cmentarz też. Ciemno w całym domu. W takich chwilach jazgot spadających ciężkich, drewnianych żaluzji brzmi jak śpiew anielskich chórów. Lecz nie ciemność i pustka w całym domu jest wtedy najstraszniejsza. ... więcej »
W budce najważniejsze są światełka. Czerwone i zielone dla ewentualnych penitentów oraz to zwyczajne w środku do czytania. U góry jest klapka, przez którą możesz wpuścić świeże powietrze. Dzisiaj odkryłem wnętrze nowej budki.
... więcej »Lubię prasować koszulki. Wędruję myślami do miejsc, gdzie je kupiłem. Lubię te wspomnienia. I stos złożonych w kosteczkę koszulek.
To żaden zaszczyt, krok do kariery czy powód do prestiżu. Raczej więcej terminów w kalendarzu, dylematów parafialnych, spotkań.
... więcej »To ci, którzy przystępują do Komunii św. Ich wzrastająca liczba cieszy polskiego księdza prawie tak, jak świąteczna taca. Tutaj ich liczba spada. Bogu niech będą za to dzięki! ... więcej »
Pierwsze krokusy już kwitną, śnieg stopniał, na chodnikach pod butami chrzęści drobny żwirek. Kurtkę można już trochę rozpiąć, ale czapka jeszcze się przyda. Zwłaszcza katolikom. ... więcej »
To podstawowe narzędzie przy czytaniu listów biskupów. Ciach i nie ma całego akapitu. Ciach i nie ma cytatu z Jana Pawła II na pół strony. List do przeczytania jutro cały krwawi czerwonym tuszem.
... więcej »Fasching zmierza końcowi. Parady, bale, potańcówki. We wtorek biuro parafialne będzie zamknięte, a wczoraj jeden z bardziej zaangażowanych i wierzących parafian przyszedł pożyczyć dwa stroje ministrantów do przebrania. ... więcej »
Jak się bawić, to na całego. Fasching, czyli karnawał to bale, tańce, pochody, maski, przebrania. Taki bal w parafii to wielkie wydarzenie. Oczywiście proboszcz musi wziąć w nim udział, oczywiście w przebraniu.
... więcej »Jak już wszystko obejrzałem dwa razy, to usiadłem z wrażenia. Zagospodarować czas ponad 200 ministrantek i ministrantów przez całe popołudnie - to wielka sztuka.
... więcej »Pobrykałem na studniówce moich dawnych uczniów, rozwaliłem nową oponę na ostatniej dziurze w rodzinnym mieście i przyjąłem księdza po kolędzie. Chyba trzeci raz w życiu.
... więcej »W ciszy, która zapadła, wyraźnie słychać było jego tętno... Zapatrzony w przyszłość, która miała niebawem nadejść... 10 sekund potrzebował na odpowiedź. To było najdłuższe 10 sekund w historii świata.
... więcej »Liturgia to „święta gra” (x. Romano Guardini) miłości, w której odbywa się to najpiękniejsze, najbardziej wzruszające spotkanie Stwórcy ze stworzeniem. I nie chodzi w nim o to, żeby „prowadzić grę przed Bogiem, nie stwarzać dzieła sztuki, lecz być nim, to jest najgłębszy sens liturgii” (x. Romano Guardini). W tej grze „największym szczęściem jest owa świadomość, że Bóg nas kocha” (św. Jan Vianney).
Od szopki jest taki czarny przycisk na samej górze, a od choinek - dwa prztyczki na dole. Wcześniej trzeba zamknąć drzwi, koniecznie tylko "na raz". Świeczek przy pamiątkowej tablicy gasić nie trzeba, wypalą się same. Zanim trzasnę stalową kratą, zaglądam do pamiątkowej księgi.
... więcej »W codziennym życiu zwracają moją uwagę drobiazgi. Ważne drobiazgi. Jeśli jest potrzeba, żeby gdzieś pod ręką były różnobarwne szpileczki, to one tam będą. Papier masz w dowolnej ilości, kolorach i formatach. Podobnie koperty. Jeśli gdzieś chociaż raz w roku używany jest mały dzwoneczek, to on tam będzie stał i czekał na swoją okazję. ... więcej »
Nie igraj z ogniem! Ktoś, kto chociaż raz gasił niebezpieczne płomienie, rozumie to doskonale. Na szczęście coraz więcej jest dzisiaj materiałów zupełnie niepalnych. I okazuje się, że były znane już w Biblii.
... więcej »- Czy mogę rozmawiać z kierownikiem? - w słuchawce telefonu zabrzmiał głos młodego człowieka. Pani w biurze parafialnym słyszała już niejedno, więc połączyła natychmiast z proboszczem.
... więcej »Ballada "Tears in Heaven" powstała po tragicznej śmierci synka Erica Claptona. Obsypana muzycznymi nagrodami. Oklaskiwana przez miliony fanów. Powstała w wyjątkowych okolicznościach.
Gdy przedszkolaki wybiegają pobawić się na świeżym powietrzu, nie przepuszczą żadnemu napotkanemu jesiennemu liściowi. No i doskonale słychać je w całej okolicy. Gdy uczniowie pobliskiej szkoły wracają po lekcjach do domu, nie potrafią rozmawiać ze sobą cicho.
... więcej »W dzieciństwie lubiłem bawić się z kolegami w Indian. Toczyliśmy wojny, polowaliśmy na bizony, urządzaliśmy obozowiska. Wiele lat później, na pielgrzymce, w dniu wejścia na Jasną Górę, "Wiktoria"ubierał swój indiański strój, pełen skórzanych frędzli i barwnych koralików, budząc podziw i zainteresowanie, zwłaszcza u dziewczyn. Fajnie, że indiański duch nie ginie...
... więcej »To tutaj nic nazdwyczajnego. Brzmi jak najprostsze "dzień dobry". Grüß Gott usłyszysz od pani kasjerki w sklepie, "kanarów" w U-Bahnie, pani sekretarki w biurze. Zdziwiłem się jednak, gdy powitał mnie w ten sposób kubeł na śmieci. ... więcej »
Nigdy mi nie przeszkadzał sposób ubierania się moich uczniów. Poza tym lubiłem chwalić ich za fantazyjny, intrygujący, a czasem za najzwyczajniej w świecie piękny styl. Mijając się tutaj na ulicy z uczniami też patrzę na ich ubrania. A przechodząc koło szkoły zerkam przez okno do klasy na parterze.
... więcej »Na gardło trzeba uważać. Czyha na nie wilgotny, jesienny wiatr lub ciepłe, ale suche powietrze w kościele. Także słowa tu wypowiadane to czasami dość gardłowa sprawa.
... więcej »Oklaski w czasie kazania, nagłe zasłabnięcie kogoś w kościele, niedopilnowane dziecko. Zdarza się, że w tych sytuacjach ksiądz przerywa akcję liturgiczną. Powód może być także zupełnie inny.
... więcej »Zmiana klasztoru i parafii to nie tylko dźwiganie kartonów z ubóstwem i oswajanie przestrzeni, ale także nowi ludzie, nowi sąsiedzi i nowe wyzwania wyzwania. I strach, że nie dorastam do różnych oczekiwań. Na przykład ekumenicznych.
... więcej »Modlitwa w cmentarnej "sali pożegnania" jest najczęściej króciutka. Uzupełnia ją muzyka na żywo lub puszczona z płyty. Ale niekoniecznie musi być to muzyka.
... więcej »Ogólnopolska konferencja dla katechetów na znanym uniwersytecie katolickim. Aula nabita po brzegi. Kilkuset fanów, fanatyków i ekspertów od nauczania religii w szkole. W przerwie między wykładami rozmawiam z kumplem. W pewnym momencie, wskazując na tłum ludzi w auli, mówi: Zobacz, to jest klęska polskiej katechezy...
... więcej »Znak krzyża od wieków towarzyszy chrześcijanom. Ostatnio jednak coraz częściej bywa zapomniany lub wypierany. Przez trójkąt.
... więcej »Miało ich nie być, a byli. Chociaż w sumie lepiej by było, gdyby ich nie było. Pod cmentarną kaplicę podjechali przepięknym harleyem. Nawet wieniec mieli ze sobą. jeden z nich niósł go jak zapasową oponę.
... więcej »Nie pamiętam, kiedy ostatni raz tyle czasu włożyłem w przygotowanie się do czegokolwiek... Gdy już się zaczęło, to miałem wrażenie, że nie dotrwam do końca... Gdy skończyłem, czułem się tak, jakbym przeładował wagon węgla... A przecież to był tylko list biskupów niemieckich skierowany do wiernych z okazji zbliżających się wyborów parlamentarnych.
... więcej »Eleganckie, czarne buty, stonowany garnitur, lśniąca koszula i starannie dobrany krawat. Po tym można poznać rasowego proboszcza. O nienagannych manierach nie wspomnę. To oczywiste. Aha, jeszcze grzebień.
... więcej »Biblia mówi, że wino rozwesela serce głowieka. A co rozwesela minę? Oczywiście woda święcona! Za każdym razem, gdy kropię wiernych w kościele wodą święconą, wszyscy mają niezły ubaw. Szczególnie, gdy używam latającego kropidła.
... więcej »Zawsze mnie ciekawiło, czy Bóg naprawdę słyszy nasze modlitwy? A jeśli tak, to w jaki sposób je odbiera? Ma jakieś mega - ucho? Tajne połączenie z ludzkim mózgiem? Antenę?TAK!
Bezpieczny jest w czasie porannej Mszy św. żywot koncelebransa. Wystarczy stać sobie z boku, niewiele jest do czytania. Odpowiada się ze wszystkimi ludźmi. Można też się zamyślić, nawet chwilę zdrzemnąć. Wszystko toczy się dobrze znanym rytmem. Chyba, że coś nagle go zakłóci.
... więcej »Nie pamiętam, kiedy ostatni raz byłem chory na grypę. Chociaż czasem mi się to marzyło. Głównie w tym celu, aby wreszcie się wyspać, mieć czas na czytanie i zwolnić chociaż trochę tempo życia. Do wirusów czuję jednak respekt. Być w rękach (?) tych małych, wrednych żyjątek, to nic przyjemnego. Także Kościół jest tego świadom. ... więcej »
Stary, doświadczony proboszcz - lokales mówił ze smutkiem, że w tygodniu na Mszę świętą przychodzi garstka ludzi. Cieplej dodał, że w niedzielę trochę więcej.
... więcej »To miało być kolejne nudne spotkanie stałym gronie księży. Doskonale przygotowanym prelegentem był świecki działacz kościelny i społeczny. Szybko odeszliśmy od slajdów i sztywnego tematu spotkania i zaczęliśmy rozmawiać o życiu. ... więcej »
Podobno dominikanie prowadzą dobre spotkania dla narzeczonych. Mówią o życiowych sprawach, nie omijają tematów tabu. Mają doświadczenie życiowe. Autentycznie troszczą się o pary i ich przyszłość. Ale w tym wszystkim i tak do pięt nie dorastają pewnemu szwajcarskiemu księdzu.
... więcej »Siostry regularnie uczestniczą w porannej Mszy św. Pod koniec zerkają na zegarek. Nie wypada spóźnić się do pracy. Niczym nie wyróżniają się spośród innych ludzi. Habity nie są im potrzebne. Jedna z sióstr składała wlaśnie pierwsze śluby zakonne.
... więcej »Zakrystianin wykrzyknął "Niech żyją dominikanie!", pocałował w rękę i po chwili zapytał, czy takie powitanie nie sprawiło mi przykrości? Pokazał gęsto wypełnioną siatkę pogrzebów na całe przedpołudnie. Sporo tego było. Jedna ekipa, cmentarz rozległy. W takiej sytuacji pogrzeb jest bardzo szybki. Tym bardziej, że nie ma nikogo z rodziny, ani znajomych.
... więcej »Pewien katecheta wyróżnia się spośród innych katechetów. W swojej pracy jest rzetelny. Na dodatek dwa razy w roku przyprowadza dzieci na Mszę świętą do kościoła. Nie wiem tylko, czy jego orientacja przeszkodzi mu w zawodowej karierze czy nie?
Teraz to już jasne. Trzeba dzieciom dużo wcześniej pokazać chleb, którego używamy do celebrowanie Eucharystii. Dać do spróbowania. Skąd mogłem wiedzieć, że nigdy w życiu go z bliska nie widziały. Ani nie spożywały? ... więcej »
Domyślałem się, że uroczystości pierwszokomunijne będą świetnie przygotowane. Przed 3 laty zapamiętałem wyjątkowo zaradną panią katechetkę, a także rozśpiewane dzieci, pieknie czytające i podchodzące do ołtarza bez cienia niepewności i tremy. Nie przewidziałem jednej rzeczy. Na końcu okazało się, że nawet dwóch.
... więcej »Niedzielna Msza święta w niewielkiej miejscowości. Po obrzędach wstępnych wszyscy siadają, aby wsłuchać się w Słowo Boże. Do pulpitu podchodzi pani lektorka. Lecz zamiast otworzyć lekcjonarz, rozkłada gazetę i zaczyna czytać z niej fragment artykułu.
... więcej »Świece w kościele to prawdziwa żyła złota. Mam na myśli te najprostsze i najtańsze - "podgrzewacze", które często towarzyszą modlitwie. Modlitwa, świeczuszka i pieniążek do skarbonki na ofiarę. Te drobne pieniążki w sumie dają dość sporą kwotę. Można ją przeznaczyć na różne cele. Na przykład na gustowny taśmociąg.
... więcej »Nabożeństwo ekumeniczne w kościele ewangelicko - luterańskim zbliżało się ku końcowi. Gościem był dominikanin. Zresztą bardzo mile widzianym gościem. Przed rozesłaniem, w ramach ogłoszeń, pastor zapraszał na wielkanocne nabożeństwo ekumeniczne w dominikańskiej parafii.
Szokiem nazywamy wyjątkowo silne przeżycie psychiczne. Szok to także nazwa szkolnego ośrodka kariery lub zespołu taneczno - sportowego, a także księgarni internetowej (wg danych wyszukanych w necie). Ale prawdziwy szok przeżyłem w Wielkanoc.
... więcej »Dobry zakrystianin to prawdziwy skarb, filar kościoła, bohater wielu historii, autorytet i kultowa postać parafii.
... więcej »W parafii niezbędne są trzy rzeczy: porządny kalendarz, dobry pęcherz i twardy tyłek. ... więcej »
Przed ołtarzem stoi pojemnik z ziarnem. Pasuje do dzisiejszej Ewangelii. W czasie homilii ksiądz rozmawia z dziećmi o ziarnie, które jest symbolem naszych dobrych postawień wielkopostnych.
... więcej »Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Jeśli punkt siedzenia jest wygodny, stabilny, posiada oparcie i pomaga w dostrzeganiu uroków tego świata, wtedy i świat widziany z tego punktu będzie jakby bardziej sympatyczny. Gorzej, gdy punktem siedzenia jest kostka.
... więcej »Czytałem niedawno, że Poczta Polska chce radykalnie poprawić swoje usługi, aby w niedalekiej przyszłości skutecznie rywalizować na rynku usług pocztowych z innymi firmami, gdy ten zostanie otwarty zupełnie na konkurencję. A konkurencja nie śpi. Dostarcza rzetelnie przesyłki. Wszystkie, nawet te najbardziej nietypowe. Na przykład urny z prochami zmarłych i spospielonych osób.
... więcej »Niedzielna Msza święta dobiegała powoli końca. Kapłan starannie i nie spiesząc się puryfikował kielich i patenę. Potem usiadł na miejscu przewodniczenia. Po chwili przeczytał modlitwę po Komunii świętej. Czekałem na ogłoszenia parafialne. Czy nie jest tak, że często właśnie ogłoszenia - i naturalnie kazanie - bywają tematem rozmów przy niedzielnym obiedzie?
Skromny plakat przyklejony gdzieś na szybie klubu zaprasza na koncert zespołu pAMBUK. Uśmiechnąłem się szeroko. Zespołu nie znam, ale jego nazwę - dość dokładnie. Ze sprawdzianów, które wiele lat temu robiłem w podstawówce. I czytałem potem z niedowierzaniem to, co pisały dzieciaki...
... więcej »
W szkole często był z tym kłopot. Ponieważ mówić "proszę księdza" było za długo, "ojcze" nie każdemu przechodziło przez gardło, "bracie" już prędzej. A ostatnio zwyczajne i coraz mniej szokujące "proszę pana". Z czasem powstawały także teksty typu "ksiendzu", "ksiondzu", a także moje ulubione "Książę". Takie zwrotu pokazywały, kim byłem dla moich uczniów. A kim powinienem byc tutaj?
... więcej »Podziwiam umiejetności edytorskie osób odpowiedzialnych za wydawanie mszałów, dodatków z komentarzami do czytań, coniedzielnych kolorowanek i zgadywanek dla dzieci, czy choćby zwyczajnych lekcjonarzy.
... więcej »Na niebie wiszą ciężkie chmury, słonko wychodzi raz na tydzień. W siąpiącym deszczu po ulicach przemykają tylko ci, którzy muszą wyjśc z domu do pracy, do sklepu, aby się trochę przewietrzyć.
... więcej »Wielki Post zaczyna się - niekoniecznym, ale mile widzianym - pójściem do kościoła. I tu dla mnie dwa zaskoczenia.
... więcej »Jubileusz 50 - lecia istnienia parafii do dobra okazja do wydania pamiątkowej książeczki. Na dobrym papierze, z mnóstwem wiadomości, infografik, wspomnień, zdjęć. Jedno z nich, zupełnie niepozorne, wzbudza moje zainteresowanie...
... więcej »
Jeden z ojców zastępował księdza w pewnej parafii. Przyjechał wieczorem, aby odprawić Mszę świętą. Przyszło też dwóch ministrantów w wieku licealnym. Ubrali się w alby, przyczesali z lekka bujne fryzury i zapytali: "Czy pomóc może ojcu w rozdawaniu Komunii świętej?"
Raz w miesiącu jedziemy na kurs dla księży z zagranicy, którzy rozpoczęli posługę w diecezji. Spotkania bywają bardziej lub mniej interesujące. Ale czasami po drodze coś się zdarza. Zwłaszcza, że jedziemy w habitach.
... więcej »Ludzie lokalnego Kościoła są bardzo mili, uśmiechnięci, życzliwi. Interesują się życiem Kościoła i biorą w nim czynny udział najczęściej już od wielu, wielu lat. Niestety, nie zawsze znajdują zrozumienie ze strony przedstawicieli kościelnej hierarchii.
... więcej »- Dlaczego Ojciec już zamyka kościół? - Elegancko ubrana pani zaskakuje pytaniem Ojca Marcina, który chowa właśnie klucze do kieszeni habitu. Patrzy na nią ze zdumieniem w oczach. ... więcej »
„Sakrisch goad” w języku bawarskim znaczy „sakramencko dobre”. Najczęściej mówi się w ten sposób o wyjątkowo pysznym jedzeniu. ... więcej »












