Artykuły opisane tagiem: "małżeństwo"
Aktualności
Jak ma się wolność do powołania? Czy mamy jakikolwiek wybór? Czy możemy tylko poddać się temu, co i tak zaplanował dla nas Pan Bóg? - tłumaczy o. Mirosław Pilśniak OP.
... więcej »Jak zachować świeżość w miłości? Jak wychować dzieci, by były szczęśliwe i potrafiły kochać? I jak być rodziną wobec Boga? Odpowiedzi na te pytania można szukać w Poradni Rodzinnej przy klasztorze dominikanów w Gdańsku.
... więcej »Czy wspólne mieszkanie ze sobą przed ślubem da się pogodzić z czystością przedmałżeńską? Czym grozi „paramałżeńskie” narzeczeństwo? I czy wolno zerwać z narzeczonym? Odpowiedzi szuka o. Jacek Salij OP.
... więcej »Niektórzy księża powinni mieć zakaz rozmawiania o seksie. Operują słownictwem z encyklik i XIX-wieczną moralnością. Są niebezpieczni.
... więcej »Grzechy seksualne należy wyznawać tak, jak wszystkie inne, czyli według sprawdzonej zasady: konkretnie i krótko, ale w pełny sposób.
... więcej »Czytając o seksie nie powinien się człowiek nudzić, ani łez ronić. Klęcznik niech pozostanie klęcznikiem, a małżeńskie łoże miejscem rozkosznej zabawy - pisze Janusz Pyda OP. Zapach kadzidła lepiej niech się unosi nad ołtarzem czy zakrystią, a nie nad małżeńską alkową.
... więcej »Czy istnieje jakaś przekonująca argumentacja na rzecz czystości przedślubnej oprócz świadomości, że narusza się prawo przykazań? Wydawać się może, że to powinno wystarczyć. Jednak w dzisiejszych czasach to za mało.
... więcej »Duszpasterz nie może zdecydować za narzeczonych czy mają się pobrać, każdy jest odpowiedzialny za swoje decyzje i budowanie własnego małżeństwa - mówi w rozmowie z KAI o. Mirosław Pilśniak, dominikanin, który od lat zajmuje się przygotowywaniem narzeczonych do ślubu. I podkreśla, że prawo kanoniczne nie stoi na drodze do małżeństwa, trzeba je jednak poznać, by wiedzieć jak zawrzeć ślub w sposób ważny.
... więcej »Zaczęło się od tego, że kiedy dzwoniła komórka, mąż wychodził na balkon albo na korytarz. Czasem mówił: „Nie mogę teraz rozmawiać, oddzwonię później”. Do mnie mówił, że dzwonią klienci z pracy. Długo dawałam się nabrać... ... więcej »
Działanie toksyczne polega zasadniczo na wzbudzaniu w ofierze poczucia winy. Zawsze chodzi o to jedno. Zademonstrowanie swojej krzywdy – zobacz, jak mi jest trudno.
... więcej »Brzemię życia w samotności jest tym cięższe, że zwykle dotyka ludzi, którzy w dorosłość wchodzą niedoinwestowani emocjonalnie. Im głębszy deficyt miłości, tym intensywniejsze pragnienie, a tym mniejsza szansa doświadczenia jej w relacji z innym człowiekiem.
... więcej »Choćbyśmy byli bardzo blisko z innymi, w dobrych, serdecznych relacjach, to i tak w swojej najgłębszej warstwie pozostajemy sami.
... więcej »Kiedy dar i wybór celibatu kapłańskiego są zagrożone, wówczas kapłan musi walczyć o dochowanie wierności swemu powołaniu. Zejście z tej drogi byłoby zdradą danego Bogu słowa (Jan Paweł II).
... więcej »Potrzebna jest nam wrażliwość pozwalająca dostrzec, że od momentu powstania pierwszej komórki nowego organizmu chodzi już o kogoś. Kontakt z nim jest na razie niemożliwy – ani tu rozumu, ani woli, ani nawet ludzkich kształtów – tacy właśnie na początku jesteśmy. Ale jesteśmy!
... więcej »„Dla nas, dla ludzi grzesznych, Boże Miłosierdzie jest przyszłością” – mówił o. Mirosław Ostrowski OP podczas rekolekcji dla małżeństw niesakramentalnych, odbywających się w bydgoskim kościele św. Andrzeja Boboli. Przy świątyni działa jedyne na terenie diecezji duszpasterstwo małżeństw niesakramentalnych.
... więcej »Przy różnych okazjach słyszę lub czytam zapewnienia, że metody naturalnego planowania rodziny (NPR) są łatwe, miłe i przyjemne. Po prostu miód bez domieszki dziegciu. Tymczasem bywają takie okresy w życiu małżonków i takie sytuacje, gdy dziegciu aż nadto. Czy to możliwe, że Bóg od nas, zwyczajnych chrześcijan, oczekuje niekiedy heroizmu długotrwałej lub zupełnej wstrzemięźliwości? ... więcej »
To, co było oczywiste, przestało takim być zadziwiająco szybko. Starsi ojcowie powiadają, że kilkadziesiąt lat temu grzech konkubinatu zdarzał się w konfesjonale raz na rok, teraz - zaświadczam z ręką na sercu - rozmowy o konkubinacie należą do stałego zajęcia spowiedników.
... więcej »Blogi
Zastanowiłam się, gdzie dla nas, chrześcijan przebiega granica pomiędzy krzyżem a „moim dobrem”. Na pewno inaczej, niż dla osób, które Ewangelią nie chcą się kierować. Jednak nie tak, by krzyż zagroził naszemu dobru.













