Jak ważne jest „mówienie o Bogu” w naszych rodzinach.

Ważnym wymiarem wychowania modlących się dzieci jest dawanie świadectwa o tym, jak Bóg bierze aktywny udział w twoim codziennym życiu i doświadczeniu i w codziennym życiu i doświadczeniu osób, które znasz i cenisz. Badania pokazują, że to, co nazywamy „mówieniem o Bogu” – to znaczy dzielenie się opowieściami o tym, jak Bóg jest obecny w naszym codziennym życiu, o tym, kiedy czułeś Jego bliską obecność albo opiekę, albo o tym, jak ty sam albo twoi znajomi otrzymaliście od Niego pomoc zarówno w sposób naturalny, jak i cudowny – to istotna część przekazu żywej wiary i osobistego życia modlitwą.

Chrześcijanie często mówią o „dawaniu świadectwa” – to znaczy o dzieleniu się opowieściami o pełnych mocy sposobach, jakimi Bóg wpływał i nadal wpływa na twoje życie i na życie twoich znajomych. Bez tych opowieści wiara łatwo może stać się intelektualnym ćwiczeniem albo sztywnym, pozbawionym znaczenia obyczajem. Bóg jest żywy i działa! Chce, byśmy czuli Jego obecność. Pragnie być poznawany w rzeczywisty i namacalny sposób. Gdy przy rodzinnym stole mówimy o tym, jak Bóg błogosławił nam danego dnia, albo dzielimy się doświadczeniem wysłuchanej modlitwy i podziwiamy to, jak Bóg wpływa na życie tych, których kochamy, nasze dzieci uczą się, że mogą oczekiwać od Boga nie tylko tego, że słyszy nasze modlitwy, ale że ich wysłuchuje i na nie odpowiada. Te opowieści rozpalają pragnienie naszych dzieci, by się modlić, przez to, że uczą je pełnej nadziei wiary (zob. Mk 11,23) – to znaczy wiary w Boga, który żyje i działa i który pra gnie mieć pozytywny, pełen mocy i głęboko odczuwany wpływ na wszystko to, co robimy w naszym codziennym życiu.

Tekst z książki „Razem odkrywamy Boga. Jak przekazywać wiarę dzieciom” wydanej przez Wydawnictwo W drodze.